Wrzucanie stymulantów przy aktywnych zaburzeniach lękowych to dosłownie gaszenie pożaru benzyną. Z czysto farmakologicznego punktu widzenia: metylofenidat (MPH) działa jako inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny i dopaminy (NDRI). Wyrzut noradrenaliny drastycznie stymuluje układ współczulny, co fizycznie objawia się przyspieszonym tętnem, uciskiem w klatce, potliwością i spłyconym oddechem. Dla mózgu, który już z natury cierpi na uogólnione stany lękowe, to są klasyczne wyzwalacze, które organizm natychmiast zinterpretuje jako pełnoobjawowy atak paniki.
Kwestia miksowania tego z benzo:
Tworzysz w ten sposób bardzo szkodliwy farmakologiczny konflikt (tzw. upper-downer loop). Fundujesz układowi nerwowemu przeciąganie liny: z jednej strony go hamujesz benzodiazepinami (GABA), z drugiej agresywnie stymulujesz. W praktyce skończy się to tak, że lęki z odbicia po zejściu MPH wywalą poza skalę, więc zaczniesz podbijać dawki benzo, żeby zbić tachykardię i fizyczny zjazd. Tolerancja na leki uspokajające wystrzeli błyskawicznie, przestaną one działać zgodnie z przeznaczeniem, a ty wylądujesz w krzyżowym uzależnieniu.
Dla pacjentów z twoim profilem klinicznym kompetentni psychiatrzy celowo omijają stymulanty. Jeśli docelowo sprawdzasz opcje pod kątem leczenia deficytów uwagi, jedyną w miarę bezpieczną ścieżką przy aktywnych lękach są leki nie-stymulujące (np. atomoksetyna), które wprowadzają zmiany stopniowo i nie powodują tak agresywnych skoków ciśnienia i noradrenaliny.
Zdecydowanie odradzam wrzucanie tego na własną rękę.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dziś mija drugi dzień jak lekarz przepisał mi atwnze 18mg. Po 7h od potknięcia tabletki mam ciśnienie 130/95 tętno 75 w spoczynku. Czy to normalne ? Efektów zbytnio nie czuje a wręcz czuje sie dziwnie.
Lekarz powiedzial, ze po tygodniu jeżeli leki nie beda dzialac zwiększyć dawkę, trzeba czekać aż tydzień na adaptacje organizmu czy mozna po trzech dniach zwiększyć dawke ?
Edit :drugi pomiar po 15 minutach 125/80
@Juliuszo Elevanse to amfetamina. Jak ostatnio patrzyłem to było bardzo drogie i słabo dostępne. Ale teraz widzę, że potaniało. Od MPH różni się tym, że poza wychwytem pobudza też produkcję dopaminy, ale jak to działa w praktyce, to nie wiem. Ja na szczęście nie mam żadnych zjazdów po MPH.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
