Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Byłem tym faktem tym bardziej zdumiony, gdyż jakieś 15 lat temu zrobiłem coś potencjalnie znacznie głupszego – zmieszałem sporą dawkę MXE oraz 5-MABP (bo nie znałem się na farmakologii tak dobrze jak obecnie i myślałem że taki miks będzie tak samo bezpieczny jak miks ketaminy i MDMA). Dawki sypane na oko ale musiały być spore, bo najpierw pamiętam że odleciałem tak daleko że urwał mi się film, ale jak wróciłem na ziemię, to wszystko się rozpływało (było to nawiasem mówiąc moje najlepsze doświadczenie po 5-MAPB w życiu). Nie doświadczyłem wtedy jakichkolwiek objawów ZS.
Tak więc polecam uważać, działanie serotoninowe oceniłbym na porównywalne do DXM.
Coś za dużo tych ZS masz jako, że w Polsce średnio diagnozuje się ich kilkadziesiąt rocznie.
Poza tym nie spotkałem się z arylką, która byłaby IMAO o tej też nic nie wspomniano. Możesz opisać jak to u Ciebie przebiegało?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
