ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 16 z 16
  • 1768 / 602 / 0
Dalej prawie wszystkie paczki Zyn jakie kupuję wychodzą mi po 8,50/szt dzięki promocjom typu 2 w cenie 1 przy recyklingu pustych opakowań w salonie albo losowa taka promocja w Żabce. Całkowicie straciło sens kupowanie czegoś innego, no chyba, że się trafi w Żabce z innej firmy promocja, ale 2 w cenie 1 to prawie nigdy nie ma nic innego niż Zyn. Czasem się trafią jeszcze Fumi błękitne, chyba aktualnie moje ulubione saszety. Znacie jakieś sposoby żeby taniej ogarniać jakieś saszetki innych firm? Dużo jest na rynku ciekawych rzeczy do spróbowania, ale przecież nie będę płacił po 17-20 zł za paczkę jak mam za 8,50. Podrzućcie coś, bo te Zyny na dłuższą metę nie są takie dobre. Nowe trzy rodzaje to uratowały, ale też szybko zaczynają się nudzić.
  • 54 / 9 / 0
Jedyną znaną mi opcją jest założenie na drugi telefon appki zabki i po prostu wykorzystywanie promocji, one chyba się zmieniają co tydzień albo dwa we wtorek lub środę, jak jest nowa "gazetka" promocyjna. Ja osobiście polecam firmę Pablo, 30mg jak swego czasu zamawiałem to potrafiły poturbować bez krwawienia dziąseł
  • 2157 / 354 / 0
ja zazwyczaj na stacjach benzynowych biore po 2-3 sztuki bo tam jest najtaniej a czesto przychodzi sms z info ze na takiej stacji aktywna promocja albo po prostu pytam. Zyn juz nie uzywam, bo pali dziasla za mocno az czuje w zebach recesje dziasel i w portfelu koszty dentysty. 600zł za kurwa plombe, ciekawe co jak recesja wyżera dziąsła jak rak, na pewno koszta nie leca w dol. Albo cos tam z 2 zebami plus piaskowanie ponad 1k a po kilku mies dziwne naloty na zebach, problem ktorego nigdy nie bylo. Nie chodze do dntystow po prostu od zawsze dbam o zeby w chuj. U dentysty bylem z 5 razy w zyciu.

velo mniej pala, wybieram z moca 3 (8mg nikotyny) i jest przyjemnie właśnie mam na dziasle velo cytrusowe.
  • 3 / 1 / 0
Wie ktoś gdzie znaleźć jakieś info kiedy sa akcje 1+1 Zyn na Orlenie?
  • 2157 / 354 / 0
Najlepiej na Orlenie.
'Mając ten segment za sobą, fajne są velo
ice berry ale te mini opakowanie 4/6 kropki mocy
uzywam ostatnio jak najrzadziej teraz z tydzien przerwy ale dzis
do pregabalinki sobie dobralem w.w wypije kawke i saszetka wejdzie dobrze
  • 1080 / 255 / 0
Zachęcony kupiłem dzisiaj 1.5mg ZYN cool mint. Zacząłem od najsłabszych. I faktycznie za słabe. Następnym razem biorę 4mg, myślę że będą odpowiednie.
Fajnie że są sporo tańsze od szlug. Czuję że to będzie odpowiednia forma przyjmowania nikotyny, bo o ile gdy jest ciepło tak teraz nie chce mi się wychodzić na szlugę. Nie jebią też. Celem jest odstawienie papierosów i przejście na nikotynę w formie długouwalniającej się. Będzie łatwiej mi odstawić. Też jakkolwiek to brzmi ale chodzi o zęby. Fajki niszczą je potwornie. W tym wydaniu tylko dziąsła dostają po dupie i też na pewno nie tak jak zwykły snus.

Krótko. Mimo przestrzelenia dawki jestem bardzo zadowolony, bo już wiem czego szukać. :)
  • 435 / 70 / 3
@DobryWujas Jak chcesz przechodzić na formę długouwalniającą się, to wg mnie lepiej wyjdziesz na stosowaniu nikotynowej terapii zastępczej (plastry, myśl o gumach przyprawia mnie o ból żołądka). NZT ma znacznie niższe dawki, niż niektóre nadal dostępne w Polsce snusy, a droga od 4 mg do 50 mg jest znacznie krótsza niż się wydaje. Nie bez przyczyny woreczki marki Cuba są czarne, jakoś to krwawienie dziąseł trzeba zakryć. Może po prostu jestem hejterem snusów, bo mnie zawsze po nich brzuch nawalał, nie wiem.

Fakt, woreczki są zdrowsze od szlugów, ale polemizowałbym ze stwierdzeniem, że pomogą w odstawce. Łatwo wjebać się w walenie kosmicznie dużych ilości nikotyny. I nie mówcie, że jest ograniczenie 20mg/g i nie da się kupić mocniejszych. Dragi też są zakazane, a forum jakoś nie umarło.
  • 1080 / 255 / 0
@narcovoyage13

Ogólnie mam trochę doświadczenie z paleniem tj. waporyzowaniem substancji. I staram sobie to jakoś przenieść na nikotynę. Sam fakt jak bardzo waporyzacja uzależnia względem podania np. donosowego daje mi obraz, że wystarczy przejść na jakąkolwiek długouwalniającą formę podania nikotyny by sam proces odstawiania stał się o wiele łatwiejszy. Myślę, że snusy właściwie nie mają minusów o ile nie będą stosowane długo. Bo plastry mają formę naprawdę długouwalniającą i mogą przydać się w ostatniej fazie odstawiania. Tutaj mam doświadczenie z plastrami bupry jak zmniejszałem je np po 1/4 i dzięki temu bezboleśnie zszedłem. Wszystko tak próbuję przenieść do moich doświadczeń, które znam, wiesz. Ból brzucha u mnie nie wystąpił ale to dzięki temu też że wypluwam ślinę. Chociaż chyba raz miałem jak zaaplikowałem 3 plastry pod rząd po sobie. Ból jakby mi ktoś zajebał na wątrobe czy coś. Wyjąłem 3 plaster i po 2-3 minutach zaczęło ustępować. Takie WTF. Antagonizm rec. nikotynowych tak działa?
  • 435 / 70 / 3
Nieco ponad miesiąc temu rzuciłem vapowanie niko cold turkey, a leciałem dużo i na liquidzie 20mg/ml, także rynkowym najmocniejszym (w czarnorynkowe 50mg/ml nie ma co się bawić). Kilka dni mnie pokurwiło solidnie, chcica ogromna była na nikotynę, a teraz tylko czasami myślę, że bym se zajarał, ale jakoś sobie daję radę. Wg mnie nie ma co się aż tak jebać z rzucaniem nikotyny, ale może miałem farta po prostu.

Zmiana na snusy na pewno lepsza od vapo i szlugów dla płuc, ale dziąsła ryją solidnie. Mam ziomka co leciał latami 50mg/g i jak się uśmiecha to widać znaczną retencję. Stąd ogólnie sugeruję zmianę miejsca (raz lewa strona, raz prawa) albo walenie też w dolne dziąsła, ale to ogólnie nie jest za fajne... Poza tym ze snusami łatwo szybko zwiększyć dawkę do kosmicznych poziomów nikotyny. Droga od 4 mg/g do powiedzmy tych 20mg/g jest krótsza niż się wydaje, a walnięcie z 4 takich snusów to już 66 mg czyli jakoś półtora paczki.

Ja też ślinę zawsze wypluwałem, ale mi kiedyś zdiagnozowali zapalenie żołądka, ogólnie mam z nim problemy odkąd sięgam pamięcią. Może dlatego bolało.
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 16 z 16
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).