Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6198 • Strona 619 z 620
  • 95 / 17 / 0
@lilubad Przepraszam, nie zauważyłem wcześniej polskich znaków.

W każdym razie, potwierdza to nam, że brak polskich znaków oznacza, że to fake. W szczególności trzeba zwracać uwagę na literkę "ł" która na fake jest "l".
  • 418 / 55 / 0
Trochę mnie nie było na forum.

Mam problem z Oxy oryginalnym z apteki ponieważ nie odczuwam juz tak jego działania. Biorę ogólnie donosowo sproszkowany preparat. Niestety, ale nie czuję tego prawie w ogóle. Kiedyś świetnie mi się siedziało i miałem lepszy humor. Obecnie nie czuje prawie nic, mimo zwiększonych dawek. Nawet podanie doustne około godziny wcześniej na mnie prawie nie działa. Jestem po pięcio miesięcznej przerwie od jakiegokolwiek opioidu. Brałem tylko trochę gałki muszkatołowej.

Donosowo biorę: 80 mg
Doustnie (godzinę przed donosowym): 120 mg

Czy zwiększyć dawkę? Jeżeli tak to którą?
  • 1046 / 208 / 0
Ja nie wiem czy po przyjęciu takiej dawki bym już cokolwiek dorzucała. Może zrób sobie parę dni przerwy i spróbuj jeszcze raz.
Po takiej dawce jaką przyjąłeś na ten moment może i nic nie czujesz ale zapewne stężenie oksykodonu we krwi masz takie że jak sobie wrzucisz więcej to żebyś nie przedawkował nieświadomie. To nie mj, że co najwyżej się zrzygasz jak za dużo wypalisz bo będziesz palił i myślał ''że nie klepie'', a jednak może się okazać, że dopiero klepnie.
Nie wiem jak dawno jadłeś tą gałkę i czy wchodzi ona w ogóle w jakąś reakcję z oxy, ale jak po takiej przerwie twierdzisz, że taka dawka na Ciebie nie działa to jeśli chodzi o dzisiaj - ja bym już więcej nie dorzucała
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 5438 / 1006 / 0
Solidne dawki jak na dużą przerwę
W ogóle walnalesz grubej rury

Więcej juz dziś nie dorzucaj
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 727 / 182 / 0
Cos ostatnio innego brałeś? Karbamazepina?
  • 3 / / 0
Witam. Na wstępie jeśli źle zamieściłem post proszę o rozgrzeszenie z uwagi na brak doświadczenia na tego typu forach. (starałem się :D)

A więc do sedna. Mam 22 lata i mam za sobą kilkuletnią diabolicznie przeklęta historię z mefedronem. Nie nawidze tego gowna. Rozkurwil mi życie. Kiedyś ogarnialem wszystko a teraz mam tylko stres i problemy.

Nie potrafię się zadaptowac do żadnej sytuacji z ludźmi chociaż w duszy jestem naprawdę ponad przeciętnie odważny i potrafię sobie poradzić jak już jestem przybity do ściany. Ale zwykła rozmowa o pracę, rozmowa z ziomkiem czy coś mnie paraliżuje. (Na trzeźwo). Nie mam zamiaru się rozpisywać. Szukam czegoś co pomoże mi chociaż pół roku żyć normalnie. Uczyć się chodzić wyjść do ludzi bo mam już tego dość. Benzo mi nie pomaga pregabalima też. Chcę spróbować oksykodonu w formie tabletki w najmniejszych dawkach jakie działają żeby tylko moc wyjsc porozmawiać z ludźmi uczyć się albo naprawić relacje rodzinne. Uwaga! Chcę tak przynajmniej pół roku. Nie znam środka który umożliwi mi pracę cały czas przez pół roku nie będąc zombie..czytałem że z tym.jest inaczej.. Nie chce ćpać chce sobie pomóc. Nie wiem czy zrozumiecie. Możliwe pół roku na tym jest pracować? Uczyć się itp. proszę o wypowiedzi ludzi którzy takie coś przeżyli .

Pozdrawiam sorki za błędy jestem przetyrany życiem

teleport do wątku ogólnego ~ kwik
  • 153 / 46 / 0
O żesztyjezusmaria, to jest final boss cwaniaka co myśli że ogra opio i on postąpi mądrze i sie nie wjebie. Dla swojego dobra, cierp z niemożnością wyjścia do ludzi, gwarantuje ci że długotrwałe skutki wjebania sie w mocne opio (bo tym jest oksykodon i na 99% sie wjebiesz) są milion razy gorsze niż twoje aktualne piwniczakowanie, a skręt przemieli cie na lewo i prawo do tego stopnia ze bedziesz przeklinał samego siebie ze w ogole spróbowałeś. Uwierz mi, te zapewnienia ze bedziesz pizgac mini dawki i nie zwiększać to bzdury. Wiem to po sobie i po bliskich mi osobach, kazda byla taka mądra i kazda jest wjebana, cierp w osamotnieniu z zepsutymi relacjami ALE WYBIJ SOBIE Z GŁOWY WJEBANIE SIE W OPIO. To najlepsze, co mozesz zrobic.

PS. Zamiast szukać magicznej tabletki jako remedium na twoje zmartwienia, rusz dupe i weź sie za siebie, idz na terapie, zainwestuj w swój rozwój i staraj sie uleczyć ducha, zadne prochy czy tabletki nie naprawią zepsutego od nieprzepracowanych traum człowieka, one są tylko wspomaganiem, nie panaceum.
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 95 / 17 / 0
Popieram @draculaura w 100%, nie będę pisał rozprawki, bo napisał bym to samo.
Idź na zwykłe antydepresanty, bo pisałeś o pregabalinie, benzo a SSRI? SNRI?, jeśli to też nie, i tak bardzo chcesz atypowego to chociaż tianeptyna, ale nie kurwa oksykodon XD.
  • 727 / 182 / 0
@ZblazowanyMichaljuż pomijajac kwestie czy to aby napewno dobry pomysł, zasadniczy problem jest taki: oksykon, najmniejsze dawki (dobra, śmiech na sali, ale załóżmy że tak) i przynajmniej pół roku, to się po prostu nie da Na oxy tolerancja wzrasta bardzo szybko. Naprawdę pomijam wszystkie inne aspekty, samo to czyni twój plan nierealnym. Jak już chcesz spróbować opio w tej roli to spróbuj kodeiny, przynajmniej będzie fizycznie łatwiej z odstawieniem, tianeptyna też jest lepszym pomysłem niż oksykodon.
  • 1088 / 256 / 0
No cóż, kolego. Wybrałeś sobie do 'leczenia' najprzyjemniejszy przynajmniej w ocenie wielu i mnie opioid. No wjebałbyś się niemiłosiernie, nie życzę Ci tego. A opioidy później jakby podpowiadają skuwką od igły byś sam siebie kaleczył.

Niestety to są tylko życzenia. Będzie totalnie odwrotnie, za wyjątkiem pierwszego tygodnia. Bo tyle trwa totalne zabranie człowieka przez opio.
Pierdol to. Szukaj psychiatry i lecz się jak ktoś powyżej dobrze napisał SSRI. Jak nie będziesz do tego ćpał, masz mocne postanowienie o nie ćpaniu to szybko któryś zaskoczy.

@dlaculaura

Zapomniałaś amen napisać na koniec posta xD
ODPOWIEDZ
Posty: 6198 • Strona 619 z 620
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.