Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2416 • Strona 242 z 242
  • 55 / 7 / 0
@sertralinowy no może trochę przesadziłam ale ostrożności nigdy za wiele .
myj wodą ryj ;)
  • 57 / 2 / 0
Myślicie, że jeśli po 5 dniach nie czuję kompletnie nic, oprócz większej potliwości to warto od razu wskoczyć na 15-20 mg?

scalono - detronizator

Czy komuś pomógł Esci na przedwczesny wytrysk? Chciałbym przy okazji lęków i depresji pomóc sobie w tym problemie. sertralina działała średnio :(

Dziś mija tydzień brania, tak jak na sertrze czułem, że łykam jakąś tabsę, tak tutaj raczej cisza. Większa potliwość, może nudności i tyle..
  • 246 / 15 / 0
@sertralinowy ten lek dziala bardziej w tle, nie jak sertralina, czuc dzialanie ale to nie to samo bralem kiedys jedno i drugie to w moim przypadku tak było
"Niejednemu tu psychiatra jestem pewien nie pomoże,"
  • 57 / 2 / 0
@wolakseak

Noo właśnie, straszny słaby lek. Chyba, że trzeba brać z 30-40 mg..
  • 1150 / 338 / 5
02 października 2026sertralinowy pisze:
Myślicie, że jeśli po 5 dniach nie czuję kompletnie nic, oprócz większej potliwości to warto od razu wskoczyć na 15-20 mg?

scalono - detronizator

Czy komuś pomógł Esci na przedwczesny wytrysk? Chciałbym przy okazji lęków i depresji pomóc sobie w tym problemie. sertralina działała średnio :(

Dziś mija tydzień brania, tak jak na sertrze czułem, że łykam jakąś tabsę, tak tutaj raczej cisza. Większa potliwość, może nudności i tyle..
5 dni brania to nic. Przeciwdepresyjnie to potrzebuje te standardowe 3 miesiące. Przeciwlękowo, krócej ale to już kwestia indywidualna.

Co do wytrysku, na pewno opóźnił znacznie, ja nigdy nie miałem z tym problemem, więc w moim przypadku aż za bardzo opóźniał ten moment.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 316 / 95 / 0
W moim przypadku escitalopram brany przez około rok czasu w dawce 15mg to był raczej niewypał. Bo z jednej strony lęki kasował bardzo skutecznie, ale z drugiej zobojętniał bardzo i czułem się na nim chronicznie zmęczony. Robiłem tylko to co musiałem a przez resztę czasu leżenie i żarcie słodyczy, bo tylko to sprawiało mi jakąś przyjemność. Seks na nim też był do niczego bo nie dało się za cholerę dojść, przez to zerowa ochota i robienie tego z przymusu, żeby zaspokoić dziewczynę. Generalnie taki stan zombifikacji też ma swoje zalety, ale długo nie da się tak wytrzymać.
ODPOWIEDZ
Posty: 2416 • Strona 242 z 242
Newsy
[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.