Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6188 • Strona 619 z 619
  • 91 / 17 / 0
@lilubad Przepraszam, nie zauważyłem wcześniej polskich znaków.

W każdym razie, potwierdza to nam, że brak polskich znaków oznacza, że to fake. W szczególności trzeba zwracać uwagę na literkę "ł" która na fake jest "l".
  • 418 / 55 / 0
Trochę mnie nie było na forum.

Mam problem z Oxy oryginalnym z apteki ponieważ nie odczuwam juz tak jego działania. Biorę ogólnie donosowo sproszkowany preparat. Niestety, ale nie czuję tego prawie w ogóle. Kiedyś świetnie mi się siedziało i miałem lepszy humor. Obecnie nie czuje prawie nic, mimo zwiększonych dawek. Nawet podanie doustne około godziny wcześniej na mnie prawie nie działa. Jestem po pięcio miesięcznej przerwie od jakiegokolwiek opioidu. Brałem tylko trochę gałki muszkatołowej.

Donosowo biorę: 80 mg
Doustnie (godzinę przed donosowym): 120 mg

Czy zwiększyć dawkę? Jeżeli tak to którą?
  • 1041 / 203 / 0
Ja nie wiem czy po przyjęciu takiej dawki bym już cokolwiek dorzucała. Może zrób sobie parę dni przerwy i spróbuj jeszcze raz.
Po takiej dawce jaką przyjąłeś na ten moment może i nic nie czujesz ale zapewne stężenie oksykodonu we krwi masz takie że jak sobie wrzucisz więcej to żebyś nie przedawkował nieświadomie. To nie mj, że co najwyżej się zrzygasz jak za dużo wypalisz bo będziesz palił i myślał ''że nie klepie'', a jednak może się okazać, że dopiero klepnie.
Nie wiem jak dawno jadłeś tą gałkę i czy wchodzi ona w ogóle w jakąś reakcję z oxy, ale jak po takiej przerwie twierdzisz, że taka dawka na Ciebie nie działa to jeśli chodzi o dzisiaj - ja bym już więcej nie dorzucała
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 5426 / 999 / 0
Solidne dawki jak na dużą przerwę
W ogóle walnalesz grubej rury

Więcej juz dziś nie dorzucaj
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 717 / 180 / 0
Cos ostatnio innego brałeś? Karbamazepina?
  • 2 / / 0
Witam. Na wstępie jeśli źle zamieściłem post proszę o rozgrzeszenie z uwagi na brak doświadczenia na tego typu forach. (starałem się :D)

A więc do sedna. Mam 22 lata i mam za sobą kilkuletnią diabolicznie przeklęta historię z mefedronem. Nie nawidze tego gowna. Rozkurwil mi życie. Kiedyś ogarnialem wszystko a teraz mam tylko stres i problemy.

Nie potrafię się zadaptowac do żadnej sytuacji z ludźmi chociaż w duszy jestem naprawdę ponad przeciętnie odważny i potrafię sobie poradzić jak już jestem przybity do ściany. Ale zwykła rozmowa o pracę, rozmowa z ziomkiem czy coś mnie paraliżuje. (Na trzeźwo). Nie mam zamiaru się rozpisywać. Szukam czegoś co pomoże mi chociaż pół roku żyć normalnie. Uczyć się chodzić wyjść do ludzi bo mam już tego dość. Benzo mi nie pomaga pregabalima też. Chcę spróbować oksykodonu w formie tabletki w najmniejszych dawkach jakie działają żeby tylko moc wyjsc porozmawiać z ludźmi uczyć się albo naprawić relacje rodzinne. Uwaga! Chcę tak przynajmniej pół roku. Nie znam środka który umożliwi mi pracę cały czas przez pół roku nie będąc zombie..czytałem że z tym.jest inaczej.. Nie chce ćpać chce sobie pomóc. Nie wiem czy zrozumiecie. Możliwe pół roku na tym jest pracować? Uczyć się itp. proszę o wypowiedzi ludzi którzy takie coś przeżyli .

Pozdrawiam sorki za błędy jestem przetyrany życiem

teleport do wątku ogólnego ~ kwik
  • 143 / 37 / 0
O żesztyjezusmaria, to jest final boss cwaniaka co myśli że ogra opio i on postąpi mądrze i sie nie wjebie. Dla swojego dobra, cierp z niemożnością wyjścia do ludzi, gwarantuje ci że długotrwałe skutki wjebania sie w mocne opio (bo tym jest oksykodon i na 99% sie wjebiesz) są milion razy gorsze niż twoje aktualne piwniczakowanie, a skręt przemieli cie na lewo i prawo do tego stopnia ze bedziesz przeklinał samego siebie ze w ogole spróbowałeś. Uwierz mi, te zapewnienia ze bedziesz pizgac mini dawki i nie zwiększać to bzdury. Wiem to po sobie i po bliskich mi osobach, kazda byla taka mądra i kazda jest wjebana, cierp w osamotnieniu z zepsutymi relacjami ALE WYBIJ SOBIE Z GŁOWY WJEBANIE SIE W OPIO. To najlepsze, co mozesz zrobic.

PS. Zamiast szukać magicznej tabletki jako remedium na twoje zmartwienia, rusz dupe i weź sie za siebie, idz na terapie, zainwestuj w swój rozwój i staraj sie uleczyć ducha, zadne prochy czy tabletki nie naprawią zepsutego od nieprzepracowanych traum człowieka, one są tylko wspomaganiem, nie panaceum.
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 91 / 17 / 0
Popieram @draculaura w 100%, nie będę pisał rozprawki, bo napisał bym to samo.
Idź na zwykłe antydepresanty, bo pisałeś o pregabalinie, benzo a SSRI? SNRI?, jeśli to też nie, i tak bardzo chcesz atypowego to chociaż tianeptyna, ale nie kurwa oksykodon XD.
ODPOWIEDZ
Posty: 6188 • Strona 619 z 619
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.