używaj proszę nazw substancji a nie handlowych leków, przeniesiono do odpowiedniego tematu - detronizator
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Regularnie chodząc jak stara baba do apteki, ostatnio po wizycie u psychiatry zostawiając miliony za pieprzpone benzo, zauważyłam właśnie zaraz obok tego leku, który kiedyś kupiłam na studiach zobaczyłam właśnie difenhydraminę w tabletkach po 50 mg, i tutaj również nie chcę podawać nazwy handlowej, ale lek na ,,L'', który ostatnio mam wrażenie że jest dość często polecany i widzę do na widoku w większości aptek zamiast tych ziołowych gówien. Tylko że tych tabletek było 10 za jakieś 30 zł podczas gdy 20 tabletek 12,5mg doksylaminy w opakowaniu jest 10, a cena jest taka sama! Spytałam więc farmaceutę o te dwa leki, i dowiedziałam się, że ''to jest to samo, tylko jest inna substancja czynna, ale z tej samej grupy''. Próbowałam się dowiedzieć, który lek w takim razie jest bardziej wart swojej ceny, bo jak dla mnie trochę śmieszna sprawa. Nawet farmaceuta nie wiedział jak wybrnąć więc mi powiedział ''temazepam i doksepinę na sen Pani kupuje a o leki bez recepty pyta?''
Tak więc moje pytanie brzmi - ma ktoś jakieś porównanie tych leków? Szukam jakiegoś leku bez recepty, bo nie zawsze mi wystarczy temazepamu i nie zawsze też przecież będę żreć to benzo, muszę schodzić z tego gówna. A z bezsennością mam okropny problem. Pamiętam, że ta doksylamina wtedy na studiach dawała radę, ale to był jakoś 2022 rok i czasy zanim byłam po raz pierwszy wjebana w benzo, więc mój mózg inaczej przyjmował takie substancje. Czy ktoś, kto prał sobie GABA stosował może któryś z w/w substancji i czy którykolwiek lek jest wart tego, żeby zostawić w aptece moje ciężko zarobione 30 zł?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
