Aurorę dostałem taką ultra przesuszoną, co prawda ostatnie dni aptecznej przydatności ale wrzucony regulator wilgotności do pojemnika nie pomógł na suchość tych kwiatów.
Cantourage za to dowiózł piękne zbite topy które pachną, w miarę smakują bardzo dobrze smakują, ale palą się sensownie przez to że nie taka sieja
Na wstępie dodam, że susz jest wyjątkowo wilgotny (a przynajmniej taki jest po kilku dniach w słoiku). Mieli się bardzo dobrze i do fajnej konsystencji. Widać ogromną ilość trichomów.
Zapach jest delikatny - cytrusowo jakiś tam. W smaku faktycznie czuć tą pomarańczę bardzo wyraźnie.
Test mało miarodajny, bo trochę słabo mi wyszło podgrzewanie i ta wilgotność. Mogłem spokojnie przygrzać dłużej.
W każdym razie zaczyna się od uderzenia lekkiej euforii, która przechodzi w spokój i pełne skupienie. Następnie etap relaksu i spowolnienia, ale w sposób subtelny. Można bez problemu pracować umysłowo.
Jest to jedna z tych odmian, po których nie ma tego początkowego "poczucia winy" (ktoś też tak ma? ;)) - zapewne zasługa limonenu, który jest dominujący.
Czy polecam? Po jednym razie ciężko powiedzieć. Na pewno nie jest to pozycja dla kogoś, kto szuka "zbetonienia". Można po tym spokojnie funkcjonować, choć kusi, żeby siedzieć.
Zdecydowanie, nie tylko Ty tak masz i faktycznie może być to zasługa limonenu na który to od ostatniego czasu zwracam szczególną uwagę w odmianach które wybieram, a kiedyś to było zioło to zioło, ważne że klepie.
Cieszy mnie też mocno zdobywanie informacji i edukacja o mm u lekarzy POZ - lekarzy rodzinnych na nfz, coraz częściej słyszę "o Panie Merx, ostatnio weszła do obrotu taka odmiana o takim działaniu i takich dominujących terpenach, nie chce Pan spróbować? Pacjenci sobie chwalą" chociaż wiem, że to k*rewska rzadkość trafić na lekarza na wizycie na NFZ który pisze MM, niemniej cieszy mnie to, że staje się to coraz bardziej powszechne.
Lepiej wypisać pacjentowi MM niż wpierdolić go w pregabe, benzo czy inne opio.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Jeśli dominuje mircen, to już wiadomo, że działanie będzie typowo indyjkowe - kanapowe. Jeśli dominujący (lub jeden z dominujących) jest limonen, to wiadomo, że profil działania będzie zupełnie inny, mimo że klasyfikują odmianę, jako indica.
Po nazwach i genetyce ciężko cokolwiek powiedzieć. Samo "kush" w nazwie nic nie znaczy.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

