Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 3230 / 398 / 0
08 października 2026mmigotka pisze:
A jednak narkoman czy tam alkoholik, dla mnie jeden chuj - zawsze będzie postrzegać trzeźwe życie jako to nudniejsze, pozbawione kolorów lub wręcz przeciwnie - prrebodźcowujące, zbyt nachalne.
Jako narkoman (aczkolwiek aktualnie niebiorący) nie postrzegam trzeźwego życia jako nudniejszego ani przebodźcowującego. W sumie szukam jakiegoś słowa czy określenia którym mógłbym to opisać i jedyne jakie mi przychodzą w tej chwili do głowy to subtelne i wyraźne. Zresztą trzeźwe życie może dawać krańcowo różne odczucia w zależności od tego jaką masz psychikę i co dokładnie w nim robisz.
  • 695 / 169 / 0
Niemniej niezadowolenie z życia w znacznym stopniu bierze się z nierealnych oczekiwań i wzbierającej frustracji na skutek niemożności sprostania tymże.

Nie wiem czy autorowi tematu bym tak szybko naklejał łatkę narkomana,, choć faktycznie w miarę jeszcze chyba aktualna definicja narkomanii podaje jako jedno z istotnych kryteriów, uwarunkowanie możliwości osiągnięcia dobrego samopoczucia od przyjmowania takich czy innych substancji. O dziwo problematyczność/szkodliwość owego przyjmowania określa bardziej etap rozwoju problemu, nie sam problem per se.

W poprzednim poście chciałem zwrócić uwagę na potrzebę prostego rozgraniczenia czego potrzebuje, a czego chce. I dlaczego tego chce. I czy napewno. Może się okazać - choc nie chce tu uprzedzać niczyich wniosków - że niemało pragnień jest narzuconych przez kulturę pustego bezrefleksyjnego konsumpcjonizmu. W każdym razie warto się pokusić o takie przemyślenia.
  • 9745 / 1928 / 2
08 października 2026mmigotka pisze:
No jak się tyle czasu spędziło w odmiennych stanach świadomości to nie ma się co dziwić, że na trzeźwo życie wydaje się ''dwuwymiarowe'', jakby się grało w stare Mario na pegazusie. Niby spoko, ale czegoś brak. Jak się odstawi ćpanie na dłuższy moment i zacznie doceniać faktyczną rzeczywistość to ta ''pogoda ducha'' z czasem wraca, ale to faktycznie trzeba nie ćpać i nie brać nic rekreacyjnie.
A jednak narkoman czy tam alkoholik, dla mnie jeden chuj - zawsze będzie postrzegać trzeźwe życie jako to nudniejsze, pozbawione kolorów lub wręcz przeciwnie - prrebodźcowujące, zbyt nachalne.
Bzdura. Życie jest takie jakim sama sobie je zrobisz.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 5417 / 997 / 0
Nowe gry mają lepszą grafikę a to przy Mario wyobraźnia pracowała i najlepiej wspominam . Narkotyki pomagają tylko na chwilę w lepszym widzeniu świata ale to samemu trzeba go sobie takim stworzyć a nie czekać na mannę z nieba . To są tak wyświechtane slogany . Można powiedzieć banały
Tylko sztuka zrobić te banały
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.