Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
  • 1688 / 312 / 0
Lormetazepam ma genialny potencjał. Jedno z najlepszych benzo na rynku. Z tym, że jest trudno dostępne (udało mi się dostać tylko w jednej aptece w dużym mieście i do tego musiałem zarezerwować ten lek!). Wiele testów go (jeszcze) nie wykrywa, ale to zależy od metody działania testu. Żeby z niego wyciągnąć maksimum działania to trzeba się powstrzymać przed dorzutkami. Jedna tabletka, góra dwie dla kogoś o sporej tolerce. Dalej jest to samo, co po klonie - nadmierna pewność siebie, zerwany film i odpierdalando.

scalono - WRB

Dalszy ciąg testów na sporej tolerce (w sensie 5 mg lormetazepamu na dobę nie zrywa filmu). Te benzo jest rzeczywiście typowo nasennym benzo, jeśli kładziesz się spać to zaśniesz w ciągu 5 minut. Powoduje niezwykle barwne i realistyczne sny. Co ciekawe, są one związane z rzeczywistymi wydarzeniami, np. śniła mi się dyskusja Arabów i Żydów na temat statusu Strefy Gazy. Podczas zamulania w tramwaju potrafi Cię "przełączyć" nagle do świata snu, co ciekawe wiesz, że to sen i masz pewien wpływ na to co się w nim dzieje. Te takie skoki między jawą, a snem, są nie do opisania. Gdy zamykasz po prostu oczy, to materializuje się inne miejsce, jak po DXM. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem po żadnym środku, a moje Narko Vitae jest pokaźnych rozmiarów. Nazwa "Noctofer" świetnie pasuje do lormetazepamu. Nie przypomina ani lorazepamu ani temazepamu, którego ponoć jest analogiem (a temazepamu potrafiłem ojebać całą pakę na raz, ale to była zupełnie inna faza).
Wyobrażam sobie, że to może być zajebiste benzo do opio, ale żeby nie było - nic nie sugeruję, dzielę się jedynie swoimi obserwacjami, gdyż ta benzyna jest warta o wiele większej uwagi niż kolejne usypiające, gówniane RC-Benzo, które przy okazji rozjebie Wam tolerkę.
Kumaci wiedzą jak sobie załatwić takie "rzadkie" smakołyki %-D
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 111 / 11 / 0
Ech, ja to bym był zadowolony jakbym dorwał 2.5mg lorazepamu, zamiast jedynek. Lormetazepam to pewnie dużo trudniej zdobyć. Ale ogólnie nie zależy mi specjalnie na nasennym benzo, bo nie mam problemów ze snem raczej, choć lubię się czuć porobiony że sobie leżę po 'zwykłym' benzo. Ciekawe czy takie mało popularne benzo wycofują z kraju jak im wyjdzie że się nie opłaca bo nie ma kto kupować.
Uwaga! Użytkownik Trep nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / 7 / 0
jako że mam ogromne problemy ze snem, wczoraj udało mi się ogarnąć Noctofer 1mg. był tylko w zaledwie jednej aptece w Krakowie, jednakże mam do niej blisko więc pojechałam tam i kupiłam. zarzuciłam 2 tabletki pod język (2mg) i po ok. 45 min zasnęłam i spałam całą noc. sny były cudowne i bardzo realistyczne. pobiorę ze 2/3 tyg, a potem trzeba będzie pomyśleć o innym leku nasennym. w każdym razie polecam :D
  • 470 / 43 / 0
Da sie go gdzieś kupić bo nie widze nigdzie. Nie wycofali?
Mozna zamowic w aptece?
I czy warto bo 90% benzo nie daja mi rekreacji żadnej a ten noctofer by coś dał?
Jaki jest przelicznik do np clonazepamu.
Bo nie wiem jestem jakims robotem bez tolerki 3 miechy przerwy biore po 6-8mg klona 2 piwa i najwyżej przysne.na 15 minut.
Wolałbym jakies rc benzo jak ktos ma.namiar na c-zolam to poprosze privka
  • 10 / 3 / 0
Niestety chyba już całkowicie ten lek. Szkoda, bo dla mnie to była niegdyś kultowa benzodiazepina, sporo tego zjadłem, chyba najsilniejsza ze wszystkich typowo nasennych i w przeciwieństwie do midazolamu, miała dość długi okres półtrwania, spokojnie przesypiałem po niej całe noce. Działała nawet jak byłem w ciągu na alprze, gdzie taki estazolam czy temazepam już nie dawał rady. Była też zawsze raczej niszowa, pamiętam jak przed laty chodziłem po psychiatrach po noctofer, to praktycznie żaden nie kojarzył tej nazwy, musieli sprawdzać co to jest i dziwili się, że akurat coś takiego biorę.
  • 1688 / 312 / 0
Niestety, doszły do mnie informacje (od producenta), że lek Noctofer nie będzie już produkowany.
Dla mnie to kompletny benzsens, zwłaszcza, że jest to, jeśli dobrze pamiętam, najnowsza benzodiazepina dopuszczona do obrotu oraz produkcji w naszym kraju w 2018! roku. Skoro panel "ekspertów" przekonał władze o dopuszczeniu kolejnego benzo do obrotu, to domyślam się, że nie było to łatwe (i tanie). Lormetazepam za to ma się dobrze na Zachodzie, tam umieją docenić jego unikalny sposób działania.
Jeśli mam zgadywać powód wycofwania Noctoferu (lormetazepam jest nadal legalny), to dlatego, że większość lekarzy, którzy już przepisują benzo, to nawet nie wiedzieli o Noctoferze lub co to jest, więc woleli pisać środki, które długo i dobrze znali. Zapewne spowodowało to bardzo niską sprzedaż (zwłaszcza przy takiej cenie) i niemal zerową dostępność w aptekach, bo nikt po to nie przychodził, a jak już, to po prostu zamawiali. Gdyby nadużywanie było powodem, to klonazepam i alprazolam już dawno byłyby wycofane.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 5410 / 972 / 0
O czym Ty mówisz jak posty tutaj świadczą co innego, w większości masz rację ale ludzie to jedli w 2007roku już, od wtedy jest ten wątek. Ma 5 stron zaledwie, był może wycofany i przywrócony ale jak widać jest to niszowe benzo.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1688 / 312 / 0
@Serotoninowy rzeczywiście, przy dokładnym przewertowaniu oficjalnych papierów, Noctofer był początkowo dostępny o wiele wcześniej niż mi się wydawało -pierwsza data dopuszczenia go do obrotu w Polsce to 06.06.1991, a przedłużenie tegoż prawa nastąpiło 08.04.2013. Może przedłużenia leków tego typu następuje co ok. 12 lat, co by się pokrywało ze zniknięciem Noctoferu.
Ciekawe, bo nawet osoba taka jak ja, która w tym czasie intensywnie interesowała się benzodiazepinami, nie miała zielonego pojęcia o Noctoferze. I nie tylko ja, doktorka, do której chodziłem, gdy ją poprosiłem o Noctofer to nawet nie wiedziała co to.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.