Najważniejsze, to spłucz w kiblu wszystko co masz w mieszkaniu, wypierdol kontakt do dila i poproś o pomoc w pobliskiej poradni leczenia uzależnień. Pamiętaj, że poprawa nie nastąpi po tygodniu, czy dwóch, ale na pewno przyjdzie, tylko nie poddawaj się przy pierwszych objawach odstawienia beta-ketonów.
28 września 2026sarauhl pisze: ja mieszkam sama ale w ich mieszkaniu. jak spierdole sprawę to będę musiała wrócić do nich. sęk w tym, że nawet jak nie walę dzień, pośpię, zjem to i tak podobno po mnie jest to widoczne, że inaczej się zachowuje czy mówię, no i jestem zaspana. oczywiście moja wymówka są leki, ale z tym też się robi drugi problem że niby od nich jestem uzależniona. No i zrobiła mi się schiza, że skoro to jest tak widoczne, że jestem porobiona albo na zwalę to mam paniczny lęk przed pokazywaniem się ludziom. jeszcze po przedawkowaniu dowiedziała się rodzina, część znajomych i po prostu byłoby mi wstyd się przyznać że problem powrócił. każdy twierdzi że po tym co mnie spotkało umocniło mnie i że ogarnęłam się. No i taka prawda odizolowałam się, zrobił mi się lęk społeczny. Niestety nawet jak próbuje spać bo mam iść do pracy to wstaje nieprzytomna i z myślą że zasnę przed komputerem i wtedy myśl że trzeba wziąć jak oczywiście jeszcze mam. Jak nie mam a jestem w tragicznym stanie i czuję się jakbym miała grypę to potrafię tydzień siedzieć w domu. Najgorszej jest jak mi coś zostało to nie potrafię zostawić tego na inny czas…
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
