Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Od dwóch lat mam ważną w Polsce i UE diagnozę ADHD. W 'obiegu' psychiatrycznym jestem od ponad 20 lat. Poza ADHD większość moich problemów z głową ma podłoże neurologiczne, jest w pakiecie z ADHD (depresja, etc.) lub wiąże się z zaburzeniami osobowosci. Słowem, w moim wieku nic się z tym nie zrobi poza zarządzaniem chemia. Na bank nie ma sensu chodzić na terapie do gaduły i marnować czas.
W tej chwili, jak w zegarku, włącza mi się coroczna sezonówka. Biorę 54 mg wolno uwalniajacego się metylofenidatu. W dzień poprawia sytuację (mam też sertralinę, ale na OCD, bo na depresję mi akurat nic nie daje). Problem zaczyna się po 16, kiedy dół i wolno płynący lęk naprawdę zaczynają kopać, a metyl zaczyna powoli schodzić:/ Przez najbliższe 9-10 miechów będę mieszkał poza Polską. Lokalny lekarz uznał diagnozę, zapisał to samo co miałem w kraju, ale trzyma się tego sztywno i jeśli będę cisnął go o czasową zmianę to z pacjenta dostanę łatkę potencjalnego narkomana i będę miał systemowo pozamiatane.
W Polsce bywam zwykle raz w miesiącu. Przeczytałem, że u niektórych lekarzy normalna staje się praktyka dorzucenia malej dawki innego stymulantu na popołudnie, żeby rozwiązać zjazd z głównego leku nakładający się akurat na moment codziennych nasilonych objawów sezonówki.
I tu moje pytanie - chcę spróbować przez 3-4 miesiące małej dawki lisdexamfetaminy jako tego wspomagania. Psychiatrzy prywatnie nie są tani, a ja nie śmierdzę groszem. Obawiam się wydać np. 400 zł i trafić na beton, z którym nie będę mógł szczerze pogadać, tylko bez zastanowienia zastosuje swoją standardową formułkę dla 'typowych' pacjentów i dostanę nic, albo nic i opierdol.
Jak się teraz szuka lekarza, który może będzie bardziej elastyczny i skuma, że ja chcę spróbować tymczasowo zmienionego leczenia, a nie nawalić się, bo jadę na balety?:/
Krig86 pisze:Biorę 54 mg wolno uwalniajacego się metylofenidatu. W dzień poprawia sytuację (mam też sertralinę, ale na OCD, bo na depresję mi akurat nic nie daje). Problem zaczyna się po 16, kiedy dół i wolno płynący lęk naprawdę zaczynają kopać, a metyl zaczyna powoli schodzić (...) chcę spróbować przez 3-4 miesiące małej dawki lisdexamfetaminy jako tego wspomagania. Jak się teraz szuka lekarza, który może będzie bardziej elastyczny
Wymyśliłeś sobie farmakologiczne fikołki, które nie mają żadnego sensu i żaden szanujący się psychiatra ci tego nie wypisze z dwóch bardzo konkretnych powodów.
Po pierwsze: lisdeksamfetamina (Elvanse) to prolek o bardzo długim czasie działania (10-14 godzin). Jak chcesz to dorzucać popołudniu jako małe wspomaganie na zjazd z metylofenidatu, to zapomnij o jakimkolwiek śnie do rana. Rozjebiesz sobie całkowicie rytm dobowy, co przy twojej depresji i OCD z automatu pogłębi stany lękowe.
Po drugie: nie miesza się metylofenidatu (NDRI - inhibitor wychwytu zwrotnego) z amfetaminami (uwalniacze) w jednej terapii. Praktyka "dorzucania małej dawki innego stymulantu na popołudnie", o której gdzieś wyczytałeś, dotyczy zazwyczaj wersji IR (o natychmiastowym uwalnianiu) TEGO SAMEGO leku. Czyli do twojego przedłużonego uwalniania lekarz dorzuca ci np. 10mg Medikinetu IR, żeby gładko wylądować i zniwelować ten dół o 16:00.
Szukanie w ciemno "elastycznego lekarza", żeby nie wydać 400 zł w błoto, i wbijanie do gabinetu z żądaniem konkretnego, mocnego stymulantu to jest książkowe zachowanie ćpuna szukającego dojścia (drug-seeking behavior). Nic dziwnego, że lokalny lekarz trzyma się sztywno wytycznych i słusznie boisz się przypięcia łatki potencjalnego narkomana.
Idź do normalnego psychiatry, powiedz wprost o silnych zjazdach po południu i spytaj o booster z MPH IR, a nie baw się w domowego alchemika. I nie pytaj tu o namiary na "elastycznych" wypisywaczy recept, bo to podpada pod regulamin.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Łączenie różnych stymulantów nie jest zalecane ale możliwe do stosowania. Lekarz może przepisać do stosowania jednocześnie metylofenidat i amfetaminę albo Modafinil. Prawdopodobnie zmniejszy wtedy dawkę obu leków. Osobiście używałem jednocześnie Elvanse (amfetamina) i Modafinil. Dla mnie bardzo dobre połączenie. Dawkowałem przykładowo około 20 mg Elvanse i 100 lub 200 miligramów modafinilu.
Co do samego grafiku podawania nie wypowiem się.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

