Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 29 z 39
  • 197 / 20 / 0
Pregabalina nie uzależnia.
Jeśli bralbys ogromnie dawki rekreacyjnie to tak, ale leczniczo 75mg czy nawet do 300mg nie ma żadnego działania uzależniającego. To tak jak po SSRI jak odstawki lek to odczuwasz brak leku w organizmie ale jest to do zniesienia na luzie :) Pregabalina to dobry i jeden z lepszych leków przeciwlękowych, także nie warto nie brać go tylko z obawy o uzależnienie

sianie dezinformacji /Mx
  • 1027 / 186 / 0
@Amadeusz626 ja myślę że uzależnia.Brałem ja 10msc w dawkach 2x75mg a z czasem 2x150mg.Po czasie organizm zaczął upominać się o zwiększenie dawki(objawy podobne do zespołu odstawiennego po alko).Dodatkowo żaden ssri nie chciał mi się załadować będąc na pregabalinie,ciągle czułem jakieś strucie,osłabienie i mega lęki.Po odstawieniu pregabaliny jak ręką odjął ale pierwsze trzy doby to był koszmar..Teraz mogę ją stosować doraźnie bo brana 4+7 dni z rzędu powoduje ten sam koszmar.
  • 1015 / 542 / 0
23 września 2026Amadeusz626 pisze:
Pregabalina nie uzależnia.
Jeśli bralbys ogromnie dawki rekreacyjnie to tak, ale leczniczo 75mg czy nawet do 300mg nie ma żadnego działania uzależniającego. To tak jak po SSRI jak odstawki lek to odczuwasz brak leku w organizmie ale jest to do zniesienia na luzie :) Pregabalina to dobry i jeden z lepszych leków przeciwlękowych, także nie warto nie brać go tylko z obawy o uzależnienie
Jak się jest ćpunem to wszystko uzależnia. Prędzej czy później taki osobnik mając na chacie pake czy dwie pregi dojdzie do wniosku, żeby spróbować się tym ujebać. Szczególnie przy jakimś słabszym dniu, braku innych rzeczy. Faza się spodoba i lecisz. Piszesz na forum dla ćpunów i mówisz że pregabalina nie uzależnia. To sobie przewiń wątek chłopie, pieprzysz głupoty, bez urazy
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 108 / 7 / 0
No wlasnie, też tucwudze w wątku że dużo ludzie ma problem z przestaniem, czy efektami odstawiennymi.

Może jak się bierze faktycznie te 2 razy dziennie po 75mg to będzie w porządku. Ale trochę mam obawy, i nie dość że mam lęk na wsyysjo dosłownie od urodzenia to teraz ma lęk że się uzależnie ;p ale z drugiej strony wolę chyba do końca życia być na lekach niż mam żyć tak jak teraz , czyli jeden wielki lęk , strach. Cały czas cierpię od jakiś 30 lat na razie jem Aloe drugi dzień i super się czuje i wyspałem się nie denerwuje się tak jak wcześniej n ienirytuje. Daje radę

Ale nie chce jeść benzo żeby się wjebać.

Myślałem żeby robić tak że 3 dni pojesc Alpre i 3 dni preglabine . Wtedy teoretycznie nie uzależnić się od nich tylko będę skakał po kwiatkach.

Popraw mnie jak się mylę.

Od razu spytam jak zjadłem o 16;00 0,5 skóry to będę mógł o 18 zjeść pręgę 75 mg ? Czy lepiej odczekać aż zejdzie skóra i jutro zjeść od rana te pręgę ? Lekarz kazał o 18 zjeść bo może w głowie się kręcić i nudności itp mówi że po 4 dniach to mija i później można dwie jeść jedna rano Durga wieczorem i będzie się stabilizował lek.
  • 108 / 7 / 0
Proszę am@admin o scalenie ?

Co w takim razie brać na mega mocne stany lękowe, i przemęczony przez to układ nerwowy ?

Mam 40 lat od 20 lat "sam leczyłem " moje stany lękowe alkoholem,.dragami i RC
. Jednak jaki finał ? Same długi - 200 000 zł mieszkam u starych plus że mam kochające dziecko i żonę którzy mnie wspierają. Ale doszliśmy do momentu że odkąd jestem ojcem od 4 lat nie ćpam i nie pije ale lek został.

Chce pójść do pracy wyprowadzić się od starych założyć "normalna rodzinę" czuje tylko że bez leków dockocna życia nie podołam.

Jestem w stanie pod okiem lekarza brać codziennie coś przeciw lekom co będzie mniej niszczyło organizm benzo czy pręga ?
  • 17 / / 0
zdecydowanie wolał bym, być uzależniony od pregi niż benzo ,bo od benzo już byłem i wychodziłem rok czasu z tego.
  • 97 / 17 / 0
@Amadeusz626 Pregabalina uzależnia. Poczytajcie sobie objawy odstawienie które miały osoby, które pisały również na forum.

W tym przypadku pozwolę przywołać sobie @Merx, który (raczej) wypowie się co przeżywał podczas odstawienia pregabaliny.
  • 108 / 7 / 0
To i to uzależnia, rozumiem. Tyle że od 4 lat mam takie stany lękowe że życie bez nich jest do niczego. Wolę by uzależniony do końca zycia slemksiaganc cos w życiu.

Znaleźć pracę która utrzyman na lata a nie na kilkamtygodni. Potrzebuje stabilizacji a widzę po sobie że bez leków mi się nie uda. . 29 lat nie wyszło to teraz tym bardziej gdzie błędy nie leczonego ADHD dużo kłopotów przyniosło.
  • 108 / 7 / 0
24 września 2026twojextc pisze:
zdecydowanie wolał bym, być uzależniony od pregi niż benzo ,bo od benzo już byłem i wychodziłem rok czasu z tego.
A pręgę ile jadłeś ,? Uzależniłeś się jako tako?
  • 2161 / 356 / 0
Z czasem z wiekiem efekty dawek wyskokowych robią się coraz mniej atrakcyjne, a objawy odstawienne szybsze, dłuższe i cięższe. Po przerobieniu zaledwie 1 opakowania 75mg, nie mogłem dojść do siebie przez tydzień. Dzisiaj upływa tydzień od ostatniej dawki w poprzedni piątek i dopiero zaczyna odpuszczać. Zaczyna się de facto dopiero 3 pełne doby po ostatniej dawce i trwa solidne 3-4 dni.
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 29 z 39
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana może uszkadzać serce

Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.