Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Psychiatra wypisał mi preglabine na stany lękowe oraz na sen tritlico ( mówił że można odżywiać medyczna marihuanę na tym pomaga zasnąć )
Czy te tritico i pręga nada się np na zbicie bad ttril po LSD lub pomoże na zaśnięcie na zejściu po stymulantach ?
22 września 2026Kokoj0int pisze: Zamierzam zapisać sie na diagnozę adhd w Warszawie bądź okolicach Nowego dworu mazowieckiego. Znalazłem kilka opcji. Taka diagnoza kosztuje 1.7k zł. Korzystał ktoś? Na co zwrócić uwagę podczas wybierania. Czy po takiej diagnozie lekarz po pozytywnym stwierdzeniu adhd rozpocznie leczenie? Czy skasuje kasę i każe udać sie so innego?
Psycholog 200 - 400 zł psychiatra 300-400 i w 1000 zł się zamkniesz. Jak chcesz taniej to masz centrum zdrowia Alma tam często psychiatra i psycholog dadzą na miejscu diagnozę . 1700 to bardzo dużo moim zdaniem.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.