Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 70 z 71
  • 1002 / 540 / 0
24 września 2026liukang pisze:
Czy biorąc alpre lub pręgę przeciwlękowo można pić kawę w ciągu dnia ? Czyckawa kortyzol wypierdala i wtedy lek się nasila i nie ma co ?

Biorę terapeutycznie leki nie dla ćpania. Leczę silne stany lękowe i załamanie nerwowe.
Tak, jeżeli jesteś lękowy twój umysł nie potrafi się naturalnie uspokoić. Kawa antagonizuje czyli wyłącza receptory adenozynowe które odpowiadają za regulację układu nerwowego, dodatkowo wprowadzasz się w reakcję 'uciekaj lub walcz'. Masz na pewno wysoki poziom kortyzolu naturalnie. Kawa go podwyższy, następuje mocny wyrzut adrenaliny jeśli jesteś już naturalnie zlękniony bez kofeiny.
Tak szczerze to strzał w kolano i masochizm przy twoich objawach
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 133 / 32 / 0
 ! PRZYPOMINAM I PRZESTRZEGAM
To jest wątek o alprze, nie kurwa rynsztok. Wszelkie offtopy, wyzwiska, treści nie na temat, czy szczeniackie przepychanki będę wywalać do śmietnika a autorom wlepiać warny. Takie koperkowe kłótnie i dyskusje z kosmosu prosze załatwiać na priv, zamiast zachowywać sie jak dzieciaki w publicznym wątku, po których my moderatorzy musimy sprzątać.
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 110 / 15 / 0
Mam kilka kwestii do osób, które stosują alprazolam w jakieś formie o zmodyfikowanym uwalnianiu. Nigdy niczego takiego nie zamawiałem, z wiadomych przyczyn. Teraz wypadała moja co kwartalna 3 - 4 tygodniowa zabawa z benzo. 27.09 zamówiłem sobie paczkę bromazepamu 6mg i własnie na próbę Zomiren SR 1mg.

U mnie nie ma opcji, żeby otwarte benzo nie zostało zżarte w trybie turbo. Każde. Ten lexotan 6 mg poszedł w 4 - 5 dni cały. Wyjątek stanowi diazepam, raz że żeby się nim naćpać to całą pakę bym musiał na raz wziąć. A dwa stosuje go do innych celów (ratunkowych), np. jak kończę tą 3 tygodniową przygodę to 3 dni po 5 mg na noc wygasa koszmary i inne takie. Albo jak popłynę z pręgą i odstawiam nagle do 0 z dawek gramowych to też pomaga. Albo na kaca jak jesz zdarzało mi się pić alkohol (od ponad 8 miesięcy nie piję w ogóle), itp.

Ale do rzeczy, ten zomiren SR to stał się dla mnie chyba gsmechangerem:
- 1 - 2 mg gasi lęki i fobie społeczną na cały dzień
- co najważniejsze kompletnie wygasił mi chęć na dorzutki (tego czy innego benzo, bo już po tym bromku szło by zlecenie na kolejną recke na bromk i/lub lorka
- nawet jak to na mąkę tłuczkiem do mięsa rozjebałem, rozpuscilem i wypiłem to efekt ten sam co powyżej.

1. Macie podobne doświadczenia z alprazolamen w wersji o przedlużonym uwalnianiu?
2. Są inne benzodiazepiny o przedłużonym uwalnianiu?

Przepraszam za długiego posta, ale kontekst może mieć istotne znaczenie.
  • 96 / 7 / 0
Nie mam, ale brzmi zajebiście. Działa cały dzień, nie trzeba dorzucać. Zawsze mnie wkurzało, że szybko schodzi i trzeba jeść 3-4 razy na dobę.

Ciekawe jak ryzyko uzależnienia jeśli tak długo działa ?
  • 1687 / 312 / 0
Stwierdziłem, że czas dać klonazepamowi odpocząć i załatwiłem 3 paki alprazolamu 1 mg. Nie spodziewałem się nic w zasadzie oprócz ciekawośći czy klon całkiem zmasakrował możliwość bycia dobrze zrobionym bez końskich dawek.
A tu niespodzianka - 1 mg wrzucone pod język, elegancko się rozpuściło i po ok. 20 minutach zacząłem czuć znowu to, co kiedyś alpra dawała - obraz zaczął przypominać jak po wypiciu paru piw, całe zmęczenie po robocie ustąpiło, a wejście było... euforyczne. Nie wiem jak to możliwe, może triazolobenzodiazepiny nie mają pełnej, krzyżowej tolerancji z -zepamami? W każdym razie jest bosko. Wiedza, że mam praktycznie pełny pojemniczek z alperką plus jeszcze dwie paki w razie potrzeby, bardzo mnie cieszy.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 18 / 3 / 0
Halko,

jak potrafi zachowywać się alprazolam po ciągu na kodeinie? Taki ciąg stępia jego działanie, czy nie ma to żadnego znaczenia?

Poza tym chciałbym dowiedzieć się, które dawki alprazolamu są najbardziej euforyczne, a które już ewidentnie zamulają. Dodam, że ciągi na alprze mam raz na 3 miesiące i są krótkie, trwają jakiś tydzień.

Jeśli chodzi o alprazolam, to stosuje Alprox. Co sądzicie o tym zamienniku?
  • 1122 / 327 / 5
@oczy Co do kody to nie wiem, na pewno złagodzi zjazd tudzież efekty odstawienne ale jak dobrze to już do końca nie wiem.
Euforyczne są mniejsze dawki, ale dla każdego to znaczy co innego, dla mnie od 0,5mg do 1,5mg są najbardziej euforyczne.
Alprox spoko ale on jest tylko ir, jeżeli zależy ci na długim działaniu to xanax jest dostępny w formie przedłużonym działaniu (SR) a jeżeli zależy ci na szybszym wejściu to również xanax jest w formie o szybszym uwalnianiu niż alprox (ale przy podaniu podjęzykowym różnica nie jest duża) jakkolwiek xanax podjęzykowo działa szybciej przez co euforia więskza (zwłaszcza przy małych dawkach, tak zawna reakcja paradoksalne) ale xany są drogie
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 1687 / 312 / 0
@oczy tak się składa, że mamy bardzo podobne doświadczenia. Alprazolam (sam biorę Alprox i kocham tą buteleczkę na 1 mg tabletki, no i przystępna cena) po przerwie od stosowania, był dla mnie miażdżąco euforyczny po podaniu 1 mg pod język. Do tego, benzodiazepiny, ogólnie, są idealne do zmniejszania lub nawet niwelowania najbardziej uciążliwych opioidowych efektów odstawiennych - ale loperamid na sraczkę mimo wszystko będziesz potrzebował.
@Detronizator2 musiałbym oszaleć, by inwestować w Xanaxy, które są wielokrotnie droższe, a zawierają tą samą substancję, w tej samej ilości, a zamienniki jak Alprox mają ten plus, że bardzo szybko rozpuszczają się pod językiem. Żeby nie było - miałem porównanie i gdybym zauważył jakąkolwiek różnicę, niezwłocznie bym o niej wspomniał. Toteż uważam, że to jest efekt "a co, stać mnie na oryginalne Xany" lub efekt placebo, gdzie osoba jest święcie przekonana, że pierwsza wersja leku, która pojawiła się na rynku, MUSI być lepsza, bo jest DROŻSZA, a więc MUSI lepiej działać. Oczywiście, rozumiem zainteresowanie osób, którym zależy na formie spowolnionego uwalniania i wydaje mi się, że na ten moment tylko Xanax oferuje formy XR.
Mnie jedynie interesują Xanaxy 2 mg. Niestety, jak na razie mają monopol na taką dawkę w jednej tabletce. Nawet jakbym odsprzedał jedną paczkę Xanaxu 2 mg (teoretycznie, tak sobie śnię na jawie), to cała moja inwestycja by się zwróciła z zyskiem, a pozostałe paczki, 30 tab każda, by mi starczyły na bardzo długo, każda tabletka dzielona na 4 części, gdzie już 0,5 mg alpry jest wyraźnie wyczuwalne. Problem polega na tym, że paczka Xanaxu 2 mg 30 tab to ok. 90 zł, mniej więcej. A Alproxu 1 mg 27 zł (zależy od apteki), więc mam trzy paczki świetnego Alproxu i jeszcze zostaje mi reszta. Myślę, że dyskusja o tym czy warto, dotyczy osób które stosują alprazolam tylko i wyłącznie wedle wskazań lekarza. Dla reszty ludzi takich jak ja, nie ma to znaczenia gdyż przerwa w braniu jest niezbędna i najlepiej codziennie notować w telefonie ile się wzięło benzo, ile trwa ciąg, by móc na luzie zacząć ciąć dawki, aż do zastąpienia alprazolamu klonazepamem (znacznie dłuższy okres półtrwania) i wtedy już tniemy wedle uznania (byleby nie rozciągnąć tego w czasie), do tego polecam jako leki wspomagające odstawkę benzodiazepin trazodon (Trittico CR) oraz Depakine Chrono (kwas walproinowy + walproinian sodu). Jeszcze lepsze są diazepam (Relanium) oraz chlordiazepoksyd (Elenium), ale to jest opcja tylko dla osób które nie muszą martwić się o narkotesty. Jedne i drugie benzo ma bardzo długi okres półtrwania, dużo aktywnych metabolitów o również długim okresie półtrwania, dzięki czemu relatywnie łatwo wychodzi się z uzależnienia fizycznego od benzodiazepin. Ale przy narkotestach to nie jest opcja.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 1122 / 327 / 5
@Teabadger Tak jak napisałem, poza formą o spowolnionym uwalnianiu różnica są marginalne zwłaszcza przy podaniu podjęzykowym. A xanaxy są SR, a nie XR jeżeli chodzi o ścisłość. Napisałem również że są drogie więc nie bardzo wiem do czego pijesz
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 1687 / 312 / 0
Xanaxy są zarówno dostępne w formach Instant Release oraz Extended Release. Być może źle Cię zrozumiałem @Detronizator2, gdyż odniosłem wrażenie, że należysz do grupy tych osób, które wolałyby wydać resztę swoich pieniędzy na paczkę Xanaxu niż na równie dobry i o wiele tańszy zamiennik. Jeśli tak, to najmocniej Cię przepraszam.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 70 z 71
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.