Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Jeśli bralbys ogromnie dawki rekreacyjnie to tak, ale leczniczo 75mg czy nawet do 300mg nie ma żadnego działania uzależniającego. To tak jak po SSRI jak odstawki lek to odczuwasz brak leku w organizmie ale jest to do zniesienia na luzie :) Pregabalina to dobry i jeden z lepszych leków przeciwlękowych, także nie warto nie brać go tylko z obawy o uzależnienie
wczorajAmadeusz626 pisze: Pregabalina nie uzależnia.
Jeśli bralbys ogromnie dawki rekreacyjnie to tak, ale leczniczo 75mg czy nawet do 300mg nie ma żadnego działania uzależniającego. To tak jak po SSRI jak odstawki lek to odczuwasz brak leku w organizmie ale jest to do zniesienia na luzie :) Pregabalina to dobry i jeden z lepszych leków przeciwlękowych, także nie warto nie brać go tylko z obawy o uzależnienie
Może jak się bierze faktycznie te 2 razy dziennie po 75mg to będzie w porządku. Ale trochę mam obawy, i nie dość że mam lęk na wsyysjo dosłownie od urodzenia to teraz ma lęk że się uzależnie ;p ale z drugiej strony wolę chyba do końca życia być na lekach niż mam żyć tak jak teraz , czyli jeden wielki lęk , strach. Cały czas cierpię od jakiś 30 lat na razie jem Aloe drugi dzień i super się czuje i wyspałem się nie denerwuje się tak jak wcześniej n ienirytuje. Daje radę
Ale nie chce jeść benzo żeby się wjebać.
Myślałem żeby robić tak że 3 dni pojesc Alpre i 3 dni preglabine . Wtedy teoretycznie nie uzależnić się od nich tylko będę skakał po kwiatkach.
Popraw mnie jak się mylę.
Od razu spytam jak zjadłem o 16;00 0,5 skóry to będę mógł o 18 zjeść pręgę 75 mg ? Czy lepiej odczekać aż zejdzie skóra i jutro zjeść od rana te pręgę ? Lekarz kazał o 18 zjeść bo może w głowie się kręcić i nudności itp mówi że po 4 dniach to mija i później można dwie jeść jedna rano Durga wieczorem i będzie się stabilizował lek.
Co w takim razie brać na mega mocne stany lękowe, i przemęczony przez to układ nerwowy ?
Mam 40 lat od 20 lat "sam leczyłem " moje stany lękowe alkoholem,.dragami i RC
. Jednak jaki finał ? Same długi - 200 000 zł mieszkam u starych plus że mam kochające dziecko i żonę którzy mnie wspierają. Ale doszliśmy do momentu że odkąd jestem ojcem od 4 lat nie ćpam i nie pije ale lek został.
Chce pójść do pracy wyprowadzić się od starych założyć "normalna rodzinę" czuje tylko że bez leków dockocna życia nie podołam.
Jestem w stanie pod okiem lekarza brać codziennie coś przeciw lekom co będzie mniej niszczyło organizm benzo czy pręga ?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.