Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Witam serdecznie , na początku dodam że chciałbym aby ten post trafił do jak największej liczby osób które doradzą mi co powinienem zrobić ,oraz rzucą trochę światła na to co tak właściwie się wydarzyło.
Zacznę od początku ,mój pierwszy raz z buhem był kiedy miałem około 14 lat. Po pierwszym razie nie miałem bani ani nic poprostu zapaliłem i wszystko było git. Problemy zaczęły się kiedy kolega przyniósł pewnien specyfik którym mnie poczęstował, najprawdopodobniej był to jakiś dopalacz który on przez swoją toaletkę palił jak cygary i nic mu nie było. Lecz kiedy ją wypaliłem z nim jointa na pół to po 3 minutach jadąc z nim na rowerze w stronę sklepu to poprostu zemdlałem lub mnie odcięło miałem czarno przed oczami i nie było to nic pozytywnego ,przechodziłem jakiegoś typu grę z której nie mogłem się uwolnić było to dziwne przeżycie. Wracając do domu pamiętam tylko tyle że czułem się dziwnie.

Prawdziwy problem zaczął się kiedy zacząłem częściej palić zioło ,byłem typem człowieka który po kilku buhaj traci całą energię i ma jazdy na bani ,mimo to uporczywie paliłem dalej wiadra oraz jointy ,aż do pewnego momentu kiedy miałem trudności z wypowiedzeniem chociażby słowa ,poprostu siedziałem cicho i przemyśliwałem wszystko w głowie ,nie mogłem czegoś powiedzieć ,czułem się jak debil i jazdy się nasilały z dnia na dzień…. Do tego doszedł mefedron lub jakiegoś rodzaju speed , mieszałem to wszystko i poprostu żyłem u siebie w głowie , tak do pierwszych problemów nie do przeskoczenia ,psychika mi jebla totalnie ,z mądrego chłopaka który potrafił rzucić żartem z którego wszyscy się śmieją do zamkniętego w sobie ,ogłupionego niedorajdę .

Teraz palenie to dla mnie jak wyrok ,za każdym razem jak zapalę mam mega dziwne paranoje ,duszności i lęki. Ostatnio byłem zmuszony zadzwonić na siebie na karetkę bo czułem się jakbym miał umrzeć , z 4 lata temu zdiagnozowali u mnie schizofrenię ,mam głosy , halucynacje ,. Biorę leki jednak ostatnio zarzucam też dość sporo speeda ,staram się dbać o bhp odsypiać itp ,bo czuje poprostu że wtedy mam kontrolę i pomaga mi to .

Jest kilka rzeczy które ciężko wyjaśnić : widzę te same godziny ,totalnie prawie codziennie widzę liczby typu 1:11, 14,41 , 77 ,itp itd. Przekonałem się też że telepatia istnieje po tym jak nieustannie myśląc o bogu na psychozie kolega się wkoncu wkurwil i zaczął się drzeć że te dewotki mają wypierdalac do kościoła itp , w każdym bądź razie napewno słyszał te myśli ,miałem jeszcze pełno takich przeżyć , jakaś taka dziwna synchroniczność itp


Sedno tej sprawy jest takie że chciałbym wyjść na ludzi ale nie wiem jak ,mam tak rozjebany łeb i psychikę że nie mam pojęcia OD CZEGO ZACZĄĆ ,proszę o jakieś porady dzięki
  • 4 / / 0
masz zjebany łeb od ćpania i dalej palisz czy tam wciągasz.. czego się spodziewasz. Nie znasz przysłowia "jak ćpasz ,tak później masz". Proste
  • 1562 / 404 / 13
dzisiajPoszukiwaczNazdziei pisze:

Sedno tej sprawy jest takie że chciałbym wyjść na ludzi ale nie wiem jak ,mam tak rozjebany łeb i psychikę że nie mam pojęcia OD CZEGO ZACZĄĆ ,proszę o jakieś porady dzięki
grzecznie brać leki oraz przestać jarać i ćpać to co rusza dopaminę - spidy i mefy przy schizo nasilą paranoje… przypadek, że post napisany o 11:55 (1+5=6) ???
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.