Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6954 • Strona 695 z 696
  • 997 / 181 / 0
Ja mam zapakowane w folię zgrzaną zgrzewarką jak zamawiałam, a drugie, otwarte, po prostu drugi raz zamknęłam przypalając zapalniczką. A leży w kartonowym pudełku po lekach, po prostu na półce. Jak wyżej - grunt to chronić przed wilgocią i światłem.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 233 / 54 / 0
Czy ktos z was ma doświadczenie z braniem kartonów na metadonie/lewometadonie?
Co prawda biorę go obecnie raz na 3-4 dni w dawce 300 - 400 mg, ale mój organizm po latach ćpania baaaardzo wolno metabolizue dragi. Normalne opio wykrywa mi ok. 5 tygodni, inne dragi też zazwyczaj siedzą we mnie około 5-6 razy dłużej niż powinny.
Mam mocną rozkminkę, bo nie jadłam sajko dobre 15 lat, a wtedy oczywiście jeszcze na syropie nie byłam.
Oczywiście w planach mam tripa właśnie po 3 dniach od ostatniej dawki, ale czy to w ogóle coś zmieni?
No i martwię się, bo miewam problemy z serduchem. Nie jakieś mocne, ale to bywa dokuczliwe. Niestety nie powiem co dokładnie się dzieje, noc jestem dopiero w trakcie diagnostyki.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 3225 / 398 / 0
metadon spłyci działanie, jak mocno to trudno powiedzieć. Może prawie nic nie poczujesz, a może 50%. Zależy też od dawki kwasu. Co do serca to też trudno powiedzieć, ogólnie LSD nie obciąża jakoś mocno ale mix z metadonem plus problemy... Raczej nie umrzesz, prędzej zepsujesz tripa lękami. Nie mówię jednoznacznie żebyś odpuściła, tylko jak już się zdecydujesz to raczej z nastawieniem pozytywnym a nie głową pełną obaw.
  • 233 / 54 / 0
Tak właśnie się nastawiam. W sumie na tyle mocno, że aż mnie z radości skręca w brzuchu.
Wszystko przygotowane było duuuużo wcześniej, więc łeb mam spokojny. Ba, nawet w wypadku bad tripa mam już uknuty schemat działania i przygotowane środki zaradcze, chociaż według mnie, praktycznie nie ma szansy na jego wystąpienie. Dawka będzie myślę całkiem ok, bo kartony które posiadam mają około 350 ug.
Najwyżej dorzucę.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 2 / / 0
22 lipca 2026mmigotka pisze:
Ja mam zapakowane w folię zgrzaną zgrzewarką jak zamawiałam, a drugie, otwarte, po prostu drugi raz zamknęłam przypalając zapalniczką. A leży w kartonowym pudełku po lekach, po prostu na półce. Jak wyżej - grunt to chronić przed wilgocią i światłem.
Ogólnie to nie powinno się przechowywać LSD w plastiku tylko w folii aluminiowej. Plastik może pochłonąć część substancji i karton będzie słabszy
  • 997 / 181 / 0
@Snake4205 Czytałam kiedyś o tym, i właśnie doczytałam się różnych opinii. Ostatecznie, wbrew pozorom wyszło na to, że zgrzany woreczek z polietylenu i poliamidu – PE/PA jest mimo wszystko lepszą opcją. Taki zgrzany woreczek, umieszczony np w jakimś pudełku a następnie w szafce/szufladzie - z dala od światła, wilgoci i wysokich temperatur sprawdza się rzekomo lepiej. Gdzieś na reddicie przeczytałam, że niektórzy taki zgrzany woreczek owijają folią aluminiową albo najpierw owijają kartony folią a poźniej zgrzewają zgrzewarką w woreczku, żeby w 100% ochronić blottery przed światłem %-D. Folia aluminiowa natomiast nie daje całkowitej ochrony chociażby przed wilgocią, bo nie jest całkowicie hermetyczna, nie ważne jak dobrze zawiniesz kartony - powietrze, a wraz z nim wilgoć i tak mogą sobie znaleźć drogę.
Kiedyś, kiedyś trzymałam kartony w folii pomiędzy stronami książki.
A jak probowałam tego kartonu z woreczka o którym wspominałam, tego, który zgrzałam zapalniczką to był tak samo klepaty jak ten pierwszy, więc myślę, że bardziej tu chodzi o kwestię zabezpieczenia przed czynnikami zewnętrznymi niż o kwestię folia vs dokładnie zgrzany worek. Byle nie traciło na mocy ;)
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 515 / 152 / 0
o tym sposobie przechowywania kartonów to się mogę wypowiedzieć za kilka lat, ale LSD na kostkach cukru na spokojnie kilka lat wytrzymuje w woreczku strunowym zawiniętym w folie aluminiową i następnie w suchym i ciemnym miejscu
  • 997 / 181 / 0
Słynnych kostek cukru nasączonych LSD nawet na oczy nie widziałam, a zawsze chciałam spróbować. Wręcz nawet przez długi czas myślałam, że to ściema i do dziś wydaje mi się to dziwne, przecież one się mogą pokruszyć chociażby. Jednak jestem za wkładaniem kartonika pod język.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 515 / 152 / 0
To ja musze w końcu kiedyś kartona spróbować, bo tylko kostki jadłem. Raz co najwyżej karton z 20mg 2C-B miałem, ale był tak gorzki, że i tak po chwili go połknąłem. Powiem tylko, że jeden z bardziej pamiętnych wykładów to dla mnie był. Do tego taki karton z 2cb ze względu na dawkę był znacznie większy i grubszy niż kartony z LSD.

Ja z kolei jestem zwolennikiem tych kostek cukru, bo po kilku minutach się rozpuszcza i nie ma już rozkminy co dalej, a słyszałem że przy kartonach niektórzy myślą czy już połykać czy trzymać dalej w ustach. Wiadomo raczej mało znaczący szczegół techniczny gdy jesteśmy pewni, że to LSD, bo tak zadziała, ale jednak w sumie z chęcią się dowiem jak to robicie. Bo choć jeszcze bym znalazł jakąś kostkę, to jednak z ciekawości jak bedzie dobry setting to chyba na karton się zdecyduje.
  • 997 / 181 / 0
O fuj, 2C-B w formie kartonu bym nie dała rady przyjąć, ja tego w ogóle nie jestem w stanie przyjmować p.o., tak samo jak MDMA w pigułach - mam na to za słaby żołądek. 2C-B w pigułkach zawsze kruszę/łamię na kawałki a później roluję szklanką po świeczce na proch, a już samo wciąganie tego i spływ sprawiają, że mnie potrafi szarpać na wymioty, a co dopiero jakbym to miała w ustach trzymać, pod językiem. Aż mnie ciarki przeszły %-D
A jeśli chodzi o kwestię trzymania kartonu pod językiem to jak zwykle rabini są niezdecydowani i są różne szkoły. Ja osobiście, mając już za sobą x tripów na LSD tak naprawdę po zaaplikowaniu kartonu pod język praktycznie po chwili przestaję o tym myśleć, więc on się stopniowo robi coraz bardziej miękki, aż w końcu, zazwyczaj po około 30-40 minutach samoistnie go połykam, czasem nawet wcześniej przypadkiem. W przypadku LSD jest o tyle spoko, że to nie ma smaku ani zapachu, więc jest całkowicie obojętne dla organizmu. Na dobrą sprawę możnaby to chwilę potrzymać pod językiem i połknąć bo i tak za moment by się wchłonęło, z tym że metoda pod język jest lepsza bo przez błonę śluzową jamy ustnej zwyczajnie wchłania się szybciej i faza się tak długo nie ładuje. A ja na przykład lubię mimo wszystko mieć chociaż minimalną %-D kontrolę nad tą fazą, bo jednak początki bywają nieprzyjemne. Ten nagły nieogar, niepokój, splątanie, świadomość, że teraz to już nie ma odwrotu :patrzy:
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 6954 • Strona 695 z 696
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.