dzisiajCzoug pisze: Akurat MDMA zostało ostatnio dopuszczone w Nowej Zelandii do leczenia PTSD i depresji także jednak coś w tym może być:
https://www.theguardian.com/world/2026/ ... evere-ptsd
https://www.health.govt.nz/news/two-psy ... a-for-ptsdTwo psychiatrists in New Zealand won approval on Friday to prescribe pharmaceutical-grade MDMA to people with severe post-traumatic stress disorder (PTSD).
The move by New Zealand’s pharmaceutical regulatory body Medsafe makes the country only the second worldwide to approve the party drug for use in treating PTSD, following Australia in 2023.
“PTSD ruins lives and is difficult to treat,” said the deputy prime minister, David Seymour, who last year backed the approval of magic mushrooms to treat people with severe depression. “MDMA can be very effective at treating it through psychedelic-assisted therapy.”
Nic tylko czekać aż u nas pojawi się medyczna emka i grzybkiMDMA-assisted psychotherapy combines psychotherapy with the supervised use of pharmaceutical-grade MDMA as part of a broader treatment programme. Treatment takes place in a controlled clinical setting under the care of an authorised psychiatrist and forms part of a comprehensive treatment plan. Patients are not supplied with MDMA to take home.
![]()
![]()
![]()
W każdym razie zacząłem brać w tamtym czasie sporo MDMA z dziewczyną, ale nie po klubach tylko kameralnie w domku. Szczere rozmowy o naszych problemach, dotyk itp.
Wyleczyło mi to całkowicie traume i wszystkie objawy nerwicowe.
Oczywiście brałem wcześniej emkę ale nie wiedziałem że tak to może wpłynąć na problemy, bo byłem dość zdrową jednostką.
Na nerwicę lękową właśnie top 3 MDMA,psylo, ketaminka.
scalono - nv13
Ludzie, bądźcie poważni.
Żadnych klinik i złodziei którzy chcą z was zedrzeć pieniądze.
Weźcie kogoś bliskiego, zarzućcie i leczcie się sami. Lekarstwa są na wyciągnięcie ręki.
Trzeba być niepoważnym żeby za jeden strzał ketaminy we wlewie bulić parę tysięcy i dać zarabiać ludziom, którzy i tak mają was gdzieś. 90 procent psychologów, terapeutów chce się tylko nachapac, kapitalizm moi drodzy.
Albo co, cierpieć i czekać parę lat aż łaskawie ukochane państwo zdelegalizuje MDMA?
Grzyby można wyhodować w trzy tygodnie kupując legalny growkit w internecie.
Nawet jak ktoś się boi to mikrodawki powodują cuda gdy ma się lęki. Przebudowują się szlaki neuronalne, ścieżki odpowiedzialne za lęk tracą na sile. Budują się nowe połączenia.
Ale to wymaga konfrontacji, zmierzenia się z pewnymi emocjami które uwolnią się z podświadomości do świadomości. Nie jest to lekka podróż. Sam wiem o co chodzi bo mam tendencje do wypierania, znieczulania się, zamiatania wszystkiego pod dywan.
Zresztą tutaj ludzie biorą narkotyki. Robią to w jakimś celu. Nawet jeśli ich wyobrażenie jest takie, że się świetnie bawią to w głębi mamy deficyty. Wszelkiego rodzaju lęki których jest tysiące, napięcia, zazdrość,zawiść,złość,frustracja,bezradność, problemy w związku, lęk przed utratą pracy,kobiety itp itd. Środowisko większości ludzi jest toksyczne, chyba że jest się beneficjentem i żyje się w bańce.
używaj opcji edytuj - nv13
no dobra, przy MDMA to raczej ciężko złapać krzywą jazdę jeśli się nie przesadzi z dawką ale jak ktoś jest mocno zdesperowany bo wszelkie dotychczasowe metody spełzły na niczym a na używkach się zna tyle co przeciętny kowalski no to jednak istnieje niebezpieczeństwo, że to się raczej dobrze nie skończy
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Najlepiej zacząć ód microdosingu
dzisiajCzoug pisze: ano jednak przy nerwicy próba kuracji sajko czy dyso na własną rękę (chociazby bez lekko doświadczonego tripsittera) to proszenie się o bad trip…
no dobra, przy MDMA to raczej ciężko złapać krzywą jazdę jeśli się nie przesadzi z dawką ale jak ktoś jest mocno zdesperowany bo wszelkie dotychczasowe metody spełzły na niczym a na używkach się zna tyle co przeciętny kowalski no to jednak istnieje niebezpieczeństwo, że to się raczej dobrze nie skończy
Rozumiem, że z twojego twierdzenia wynika, że lepiej zajebac wlew ketaminowy przy sterylnym zimnym świetle, w sali szpitalnej, w pobliskiej klinice przy opiece randomowego terapeuty którego widzisz pierwszy raz na oczy, po collegium humanum z dyplomem z buraka, niż w domowych warunkach,w swojej przestrzeni, że swoją muzyką i ukochaną dziewczyną lub przyjacielem prawda? Informacja jest obecna, a każdy normalny człowiek który decyduje się na taki krok poszuka ważnej dla siebie wiedzy które pozwolą mu przejść przez to doświadczenie w sposób bezinwazyjny. I jeszcze zapłacic za to 10k gdzie ludzie w tym kraju w 60 procentach żyją na skraju ubóstwa. Szczególnie ludzie z nerwica i depresją, ktorzy na pewno nie mogą sobie pozwolić na taki luksus, bo choroba uniemożliwia im podjęcie jakiejkolwiek pracy zawodowej.
jedyne co zasugerowałem to żeby był ktoś ogarnięty obok a ty wyjeżdżasz z jakimiś wlewami ketaminy za 10k (sic! nwm czy ja tyle przez cały zeszły rok wydałem na dragi) i jeszcze w publicznej sieci internautów od julek wyzywasz, poluzuj majty
ale w sumie to pełen podziwu jestem jeśli z nerwicą i takim stażem przenigdy bad tripa nie zajebałeś - mnie na jakieś ~30 tripów (kwasy i grzyby) trafiły się ze 3 które wytarły mną podłogę i niestety musiałem się z nimi uporać sam…
a no i nie omieszkam napomknąć o kozaczkach-stimiarzach co ich kilka okruchów arylki poskładało i wysrało w inny wymiar, tacy to są właśnie zaawansowani użytkownicy substancji psychoaktywnych
btw, w domowych warunkach to MARNOWANIE TOWARU - ciemną nocą do lasu albo na rowery, wtedy se zobaczycie moc sajko juleczki
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Przypomniał mi się filmik z karetki co koleś po grzybach mówił,, wypuście mnie co ja wam zrobiłem tam był taki potwór
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.