Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Mam pytanie . Czy mieliście sytuacje że schodziliscie ze szlaku i byliście trzepani?
Jak wrócić najbezpieczniej i bez przypału?
Jaki środek transportu wybrać z gór samochód/autobus/pociąg?
Ps: trochę padało, są już?
Nigdy. A w wielu miejscach bywałem. Przypał będzie najprawdopodobniej gdy lokalsi okażą się podejrzliwi. Ja zawsze podchodzę gdy ktoś się kręci i pytam o miejscową faunę, gdzie są mchy itp. gdyż prowadzę na Uniwersytecie w Kapsztadzie badania nad bioindykatorami występującymi na tym obszarze...
Dobrze jest odłożyć gdzieś nawet, obczaić teren i dopiero później iść. Albo rozdzielić się i czysta sonda atakuje pierwsza.
Ja często spałem gdzieś na miejscu. Można wysuszyć, zmielić na pył i wtedy transport jest dużo bezpieczniejszy.
Pamiętam że sezon rok temu nie był zachwycający (ale może to dlatego że była to moja pierwsza próba zbierania łysiczek) tak więc w tym roku liczę na bardziej obfite zbiory.
Być może ma to związek z tym, że zeszłej jesieni padało bardzo obficie.
Jeśli okazałoby się że mam racje, to by mogło wychodzić na to, że wysyp zależy nie tyle od aktualnych opadów ale także od opadów w zeszłym roku które pozwoliły grzybni na rozprzestzenienie się.
Nie jestem mykologiem i moge pieprzyc głupoty, opieram swoje tezy tylko na tym, co obserwuje :)
Nie kojarze żebym kiedykolwiek znajdował tyle łysiczek na początku pieprzonego września, gdy na dworze jeszcze utrzymuje sie 20+ stopni w ciągu dnia. Rok temu było dziwnie bo na miejscówkach miałem idealne warunki, a wyglądało to tak jakby ktoś zawsze przede mną oczyszczał moje spoty ze wszystkich łysic. No normalnie lipa totalna, jeden z gorszych sezonow a przecież pogoda była wręcz ksiązkowa
Nie na kolanach, nie ma takiej potrzeby. Ja nigdy na kolanach nie szukam chyba że akurat znalazłem miejsce gdzie owocniki pojawiły się gromadnie i mogę sobie przykucnąc i pozbierać na spokojnie.
Nie wiem jak na nizinie mazowieckiej ale ja zbieram je na południu woj. łódzkiego i ta lokalizacja raczej nie jest wybitnie dobra, a mimo to znam tutaj wiele stanowisk. Więc wnioskuje, że jeśli znajduje je w łódzkim to można je znaleźć w całej Polsce. Liczy sie tylko odpowiednie siedlisko.
Czy pogoda ma takie duże znaczenie? Niekoniecznie, istotne przede wszystkim to, żeby było wilgotno. Nie ważne czy z powodu pogody czy podmokłego terenu albo obecności jeziora czy rzeki. Jeśli znalazło by się pastwisko które płynnie zmienia się w mokradła to tam pogoda nie ma znaczenia bo wilgotno jest zawsze i łysiczki mogą występować nawet bez opadów
Kiedyś mieszkałem we wschodniej Polsce i tam również znalazłem jedno stanowisko które wytypowałem z mapy. Gdy ma się intuicje w wyszukiwaniu miejscówek to idzie takowe potencjalne miejscówki znaleźć bez problemu w całej Polsce. Ja zajmuje się tym chyba ponad 10 lat. Typuje miejscówke -> jade tam -> mam ~20% szans, że wytypowałem dobrze i znajdę tam łysiczki.
Wpadłem właśnie na pomysł, że mógłym teoretycznie wykorzystać swoją wiedze i zaproponować usługę wyszukiwania miejscówek w konkretnych regionach, bo jestem pewny, że na 5 wytypowanych spotów z samej mapy przynajmniej na 1 spocie by znalazłyby sie łysiczki. Jeśli jesteś chęny to odezwij się na priv...
Oczywiście nie za darmo. Symboliczne dwie dyszki w Monero mi prześlesz i zrobie ci analize regionu i lokalizacje 5 spotów gdzie osobiście bym szukał gdybym tam mieszkał :p Na oko oceniam że jest z 85% szans że na przynajmniej jednym z nich znajdziesz łysiczki.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
