Anhedonia jest mniejsza. Wraca przyjemność z małych rzeczy, jak np. kawa o poranku, widok wschodu słońca itp.
Pewnie też skutkiem tego było tydzień temu odstawienie Bupropionu 150mg bo niby nic nie działał, a odstawienie spowodowało u mnie ahedonie.
Dziś 3 dzień i mega mocno odczuwam działanie tych 5mg, ciekawe jak szybko wbije się tolerka. Z plusów zero zjazdów po zejściu itp.
Zastanawiam się czy w dni w które pracuje w restauracji i 11h siedze na dupie bo czesto mało pracy jest nie brać wcale, aby nie nabijać sobie tolerancji. W przeciągu miesiąca to 10-12dni a ja i tak nic produktywnego tam nie robie, tylko bede siedział bardziej znużony.
Jakie macie doświadczenia biorąc już spore dawki i nie przyjmując ich np: w weekendy? Macie gorsze dni, czy neutralnie?
Pierwsza dawka Medi CR10 została przyjęta i totalnie czułem się jak na haju (...) Pewnie też skutkiem tego było tydzień temu odstawienie Bupropionu 150mg bo niby nic nie działał, a odstawienie spowodowało u mnie ahedonie.
Dziś 3 dzień i mega mocno odczuwam działanie tych 5mg, ciekawe jak szybko wbije się tolerka.
Zastanawiam się czy w dni w które pracuje w restauracji i 11h siedze na dupie bo czesto mało pracy jest nie brać wcale, aby nie nabijać sobie tolerancji. (...) Jakie macie doświadczenia biorąc już spore dawki i nie przyjmując ich np: w weekendy?
Pytasz, czy dni off są gorsze czy neutralne. Zazwyczaj nie ma opcji na neutralność. Kiedy organizm i układ nagrody przyzwyczają się do zewnętrznego paliwa, to po odcięciu dawki zaliczysz tzw. zjawisko z odbicia (rebound effect). Będziesz po prostu bardziej znużony, śnięty, pewnie odpali ci się wilczy apetyt, a klasyczne objawy ADHD (jak rozproszenie czy brak motywacji) uderzą cię przez te 1-2 dni trochę mocniej niż zanim zacząłeś brać lek. To w pełni normalna reakcja fizjologiczna. Jeśli możesz sobie pozwolić na takie lekkie warzywienie w luźniejsze dni w pracy czy w weekendy, to jak najbardziej nie bierz. Wyjdzie ci to tylko na plus.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ogólnie ,,na trzeźwo" nie narzekam az tak bardzo na swoje zycie, daje rade choć według terapeuty przez 30 lat z ADHD sam wypracowałem sobie całe mnóstwo strategii do życia.
Bardziej mnie interesuje czy długofalowo medikinet zastąpi mi kofeine ktora pochłaniam od 20 lat w dużych ilościach, bo 4 dzień i dziwne uczucie, że nawet nie myśle o energetyku, a to był mój rytułał dzień w dzień przez kupe lat.
To by mi nawet wyszło na plus jakby ten efekt się utrzymał, nie interesuje mnie euforia a stabilność do pracy. Bo po odstawieniu bupropionu no tragedia była.
06 września 2026dawajdawaj95 pisze: Skoro scrollowanie szkodzi po metylofenidacie, to czy słuchanie muzyki po MPH też szkodzi na dopamine? Bo na logike dobra muzyka=wyzwalacz dopaminy chyba
06 września 2026dawajdawaj95 pisze: Skoro scrollowanie szkodzi po metylofenidacie, to czy słuchanie muzyki po MPH też szkodzi na dopamine? Bo na logike dobra muzyka=wyzwalacz dopaminy chyba
I tutaj wchodzi MPH, bo osobom z ADHD MPH pomaga nadpisać te poprzednie nawyki. Nagle sprzątanie domu, uczenie się, czy kończenie waznych spraw też sprawia satysfakcje. Ale można to kształtowanie nawyku poświęcić na więcej scrollowania.
A co do muzyki, szkodzi to duże słowo, ale np. przeszkadza tzw dopamine stacking. Czyli nakładanie na siebie wyzwalaczy dopaminy (muzyka, używki itp). Np. w kontekście siłowni - przyzwyczajasz się że musi napierniczać heavy metal, musi być przedtreningówka, amonia itp. i bez tego wydaje ci się że trening jest kijowy. Ale nie przesadzałbym w ograniczaniu tego, jesli nie przeszkadza to w życiu. Chociaż np. jak jestem na siłce, to nie przeglądam telefonu, nie słucham muzy (prócz tej co leci w tle), nie biorę przedtreningówek i każdy trening wchodzi podobnie.
@Encefallus
Jest większa satysfakcja z słuchania. Czy to źle czy dobrze - nie wiem.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
