Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 186 • Strona 19 z 19
  • 165 / 32 / 0
Od razu u psychiatry może być ciężko, ale to po prostu idziesz najpierw do psychologa na diva 5 i potem z wynikiem do psychiatry, wtedy normalnie powinien dać diagnozę i receptę. Pamiętaj aby przed diva przypomnieć sobie wszystkie sytuacje z dzieciństwa jak nie słuchałeś na lekcjach, huśtałeś się na krześle, mówiłeś coś bez zastanowienia, slomiany zapał do hobby itd., bo jak nie przypomnisz sobie nic to nie będzie można postawić diagnozy.
  • 660 / 160 / 0
Słyszałem o przypadku gdzie mimo konieczności odbycia 4 wizyt celem postawienia nie - broń boze! - jeszcze przypadkiem zbyt pochopnej diagnozy, nie było problemu aby, o ile portfel i terminarz pozwalały, rzeczone 4 wizyty odbyć jednego dnia.

W końcu czego się nie robi dla pienie... - ekhem! - dla pacjenta %-D
  • 142 / 12 / 0
yikokode- za dzieciaka tak nie było widoczne żebym jakieś adhd miał . Raczej wycofany byłem w swojej głowie . Do dziś jestem myślicielem …
Ja jestem ciekaw , jak MPH wpłyną by na moją psychikę/osobowość .
Z takich objawów to tez niechęć do monotonnych czynności , nie kończenie działań ..
Tez mówi się o dysregulacji emocji i długo utrzymującymi się owymi stanami
  • 165 / 32 / 0
To jak za dzieciaka tak nie było to nie ADHD w takim razie. Może depresja albo ASD? Mam na myśli taką depresję na którą działa bupropion, nie SSRI itd.
  • 1794 / 546 / 2
yikokode pisze:
To jak za dzieciaka tak nie bylo to nie ADHD w takim razie. Moze depresja albo ASD?
@yikokode wprowadzasz chlopaka w blad, powielajac bardzo stary i szkodliwy mit. Zeby dostac diagnoze, objawy faktycznie musza wystepowac od dziecinstwa, ale wcale nie musza byc "widoczne" dla otoczenia pod postacia biegania po scianach i rzucania krzeslami na lekcji.

To o czym pisze Bezniku, czyli bycie "wycofanym w swojej glowie" i "myslicielem", to ksiazkowy przyklad ADHD z przewaga zaburzen koncentracji uwagi (czyli dawne ADD). Takie dzieciaki najczesciej umykaja systemowi i nauczycielom, bo sa grzeczne, siedza w lawce i po prostu patrza sie w okno, bujajac w oblokach. Rzucanie wiec diagnozami przez neta, ze to na pewno nie ADHD tylko depresja do leczenia bupropionem, mija sie z celem.
Bezniku pisze:
Z takich objawow to tez niechec do monotonnych czynnosci , nie konczenie dzialan .. Tez mowi sie o dysregulacji emocji
@Bezniku to co opisujesz to klasyczne problemy z funkcjami wykonawczymi (executive dysfunction). Twoj mozg po prostu cierpi na permanentny deficyt dopaminy i nie ma naturalnego napedu do robienia rzeczy, ktore nie daja mu natychmiastowej nagrody. Dlatego nudza cie monotonne zadania i rzucasz rozgrzebane projekty.

Pytasz jak MPH (metylofenidat) wplynalby na twoja psychike – u wiekszosci osob z twoim profilem, o ile diagnoza faktycznie sie potwierdzi, dziala to tak, ze nagle ten ciagly wewnetrzny monolog i natlok mysli po prostu cichnie. Pojawia sie "miejsce" w glowie. Dostajesz chemiczny hamulec i paliwo jednoczesnie, co pozwala usiasc do najnudniejszej pracy na swiecie i ja skonczyc bez poczucia, ze sprawia ci to fizyczny bol. Kwestia dysregulacji emocjonalnej tez czesto fajnie sie na tym prostuje, bo lek odcina to potworne przebodzcowanie.
Zamiast jednak gdybac na forum, poszukaj ogarnietego psychiatry, ktory specjalizuje sie w ADHD u doroslych. Przerobicie wspolnie test DIVA-5, przeanalizujecie twoje dziecinstwo i bedziesz mial czarno na bialym, na czym stoisz i jakie leki beda dla ciebie bezpieczne.
z fartem.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 3 / / 0
Ja tam od dzieciaka mam blokady przed wszystkim. Zawsze byłem "leniem", obowiązków w domu nigdy nie robiłem, bo już samo rozpoczęcie tego zadania było wymagające. Uczenie w szkole było niemożliwe, zadania domowe robiłem tuż przed lekcjami bądź ich nie robiłem. Na spotkania ze znajomymi lubiłem się spóźniać i dopiero po czasie się nauczyłem, że spóźnianie równa się konsekwencje i rzadziej to robię. Miałem motywację, żeby świat podbijać i nakręcałem się mocno, ale zawsze - blokada, przekładałem to na potem i inne problemy. Przekładałem i przekładam nadal coś na jutro, to zapominam o tym albo przekładam na późniejszą godzinę/jutro. Dopiero piekło odstawki gabajebaczy, długa terapia i leki pomogły mi jakkolwiek ruszyć do przodu. Nadal żeby coś zrobić było to wymagające, ale mogłem siąść i pouczyć się przykładowo języków przez 10/15 minut. Największego szoku doznałem po małej dawce bupropionu. Wróciła przyjemność z małych rzeczy, czułem się bardziej w kierunku normalnego człowieka niż zwykle. Pomimo ostrych lęków brałem, by móc się uczyć i czuć, że żyję. Małą dawkę brałem, więc po X minutach nauki robiłem przerwy z przeciążenia, ale wracałem do niej i nie przekładałem tego. Po odstawieniu bupropionu na kilka miesięcy z pomocą rutyny i nastawienia pozostawałem w "flow produktywności". Zrobiłem w tym czasie więcej niż przez połowę życia. Największym minusem tego "flow" było, że miałem trudności z odpoczywaniem. Męczyłem tą psychikę, by zrobić więcej a jak przychodził czas na odpoczynek, to byłem cholernie przeciążony i nie wiedziałem jak efektywnie odpocząć. Czasem impulsywnie podejmuję decyzje nie myśląc o konsekwencjach. Wybucham złością nieadekwatnie do sytuacji. Problemy ze snem ciągną mi się od początku lat nastoletnich. Jestem niecierpliwy. Zapominam, gdzie co odłożyłem. Myślę 24/7 o wszystkim i wszystko analizuję. Multitasking obecny i powszechny u mnie, tak samo jak depresja. Skłonności do uzależnień zawsze miałem o wiele większe od innych, a silne opio nie uzależnia mnie aż tak, jak stimy. Rozmawiałem z psychologiem i powiedział, że widzi u mnie cechy ADD. Mam zdiagnozowany zespół aspergera od małego, ale wiele objawów mi trochę nie pasuje do niego. Testy na internecie robiłem i wychodził wysoki wynik. Warto z tym gdzieś iść, dostanę diagnozę?
ODPOWIEDZ
Posty: 186 • Strona 19 z 19
Newsy
[img]
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór

Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.