Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Stosowałem wcześniej metylofenidat w różnych formach, na ADHD, ale poprawy w koncentracji czy motywacji nie odczułem.
Iwan44 pisze:Widzę że ludzie tutaj po prostu zarzucają konkretną dawkę, a psychiatra mi powiedział, żeby po tygodniu ewentualnie dorzucić drugą kapsułkę. (...) Stosowałem wcześniej metylofenidat w różnych formach, na ADHD, ale poprawy w koncentracji czy motywacji nie odczułem.
@Iwan44 to, że ludzie w tym dziale potrafią wrzucać z marszu niewiadomo jakie dawki, wynika z faktu, że spora część z nich ładuje to w celach stricte rekreacyjnych, a ty jesteś tu po to, żeby leczyć ADHD. Psychiatra ma w 100% rację i radzę ci się trzymać jego zaleceń.
Elvanse (lisdeksamfetamina) to prolek. Zanim substancja zacznie działać, twoje krwinki czerwone muszą odciąć z niej lizynę, uwalniając właściwą deksamfetaminę. Ten proces ma swoje tempo. Jesteś dopiero na drugim dniu – to delikatne fizyczne nakręcenie to po prostu standardowa reakcja organizmu na nowy stymulant. Z czasem te fizyczne skutki uboczne siadają, a na pierwszy plan wjeżdża chłodna głowa i skupienie.
Jak podbijesz dawkę na wariata już teraz, to jedyne co zyskasz, to wyjebanie pulsu w kosmos i niepotrzebne lęki.
Dawka 20mg to typowy próg startowy (przelicza się to na niecałe 6mg czystej deksamfetaminy), więc to zupełnie naturalne, że nie masz jeszcze efektu "wow". Daj organizmowi ten tydzień na adaptację, zanim zrobisz skok na 40mg.
A to, że metylofenidat (MPH) wcześniej na ciebie nie działał, wcale mnie nie dziwi i to żaden wyznacznik. MPH to inhibitor wychwytu zwrotnego, a amfetaminy to uwalniacze. To zupełnie inny mechanizm działania na synapsy. W leczeniu ADHD bardzo często jest tak, że jak jeden profil kompletnie nie trybi, to drugi robi robotę wręcz idealnie. Uzbrój się w cierpliwość.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Inna sprawa, że mam też do siebie dużo pretensji. Na początku bardzo dbałem o dietę a zwłaszcza o białko. Potem temat zupełnie odpuściłem i ten mózg no nie miał z czego brać. Muszę się ogarnąć i wycisnąć z metylo wszystko co możliwe.
Mój dzień składał się z dwóch części dobrej i tej drugiej gdzie ogarniała mnie okrutna depresja..
26 sierpnia 2026Satelitarny pisze: @zygzyrygzyA może w takiej sytuacji zmniejszyć dawkę i brać 2x dziennie? Rano trochę wyższa, po południu kolejna dawka tylko niższa. Można pokombinować. Albo spróbować mieszać ze sobą różne leki - metylofenidat, amfetamina, Modafinil, guanfacyna i inne. Czasem przynosi to niezłe rezultaty ale trzeba eksperymentować no i mieć dostęp do takich leków.Mój dzień składał się z dwóch części dobrej i tej drugiej gdzie ogarniała mnie okrutna depresja..
28 sierpnia 2026dormicum pisze: Hej, będę wdzięczny, jeśli ktoś wyśle tutaj zdjęcie tabletki elvanse 70mg, wystarczy tylko jedna, z obu stron najlepiej, zdjęcie opakowania mnie nie interesuje, dziękuję z góry.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.

