Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6179 • Strona 618 z 618
  • 1 / / 0
Siema

Sory że wracam do tematu podrobionych tabletek ale znalazłem ostatnio coś takiego. 2 strony temu ziomek wrzucał porównanie i wszystko oprócz sreberka, które przypomina to z orginałów, wskazywałoby na to że blister jest podjebany, słowa na końcu ucinaja się w połowie, "przedlużonym" zamiast "przedłużonym". Jeszcze w plasticzku po tej jednej co została wyciśnięta był mały czarny paproszek (nie mam fotki niestety, skapłam sie że to w środku jak już była wyciśnięta), wydaje mi się ze nie ma opcji żeby takie coś przeszło przez orginalną partie, przecież to niesterylne w huj. Dajcie proszę znać co sądzicie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 714 / 141 / 0
Ciężko powiedzieć, natomiast wiem że Continów lata bardzo dużo podrób ostatnio i byłbym na twoim miejscu bardzo ostrożny.
I thought I was God's own drug addict
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect


:tabletki:
  • 33 / 1 / 0
Jak dla mnie brak polskiego znaku "przedLużony" to jeden wielki znak ostrzegawczy. Jak zaopatrujecie się na czarnym rynku, lepiej kupujcie dolory. Są rzadziej podrabiane, ponadto są łatwiej dostępne w aptece tj. Oxydolor80 ma więcej aptek niż OxyContin80
  • 1 / / 0
Hej, od około 3 miesięcy biorę oksykodon, zaczeło sie od 40 mg na pierwszy raz, bardzo mi sie spodobało i więc zacząłem brać co pare dni, potem co trzy, potem dwa i no praktycznie codziennie moze z przerwami dzień dwa. Udało mi się zejść na tydzien bez niczego ale wyjście z przyjacielem wszystko zepsuło i wróciłem, od przeszło miesiąca biore około 2 oxy dzinnie lub 1 i sie boje bardzo, nie wiem jak z tego wyjść

przeniesiono do wątku ogólnego - nv13
  • 33 / 1 / 0
@vnn421
Zmniejszaj stopniowo dawkę oxy, aż dojdziesz do 0. jak bierzesz np. 40mg, to następnego dnia weź 30mg. Jak się będziesz źle czuł ( w co wątpię, bo miesiąc to bardzo krótko ) to spróbuj 35mg. jak na 30 będziesz czuł się dobrze, w następnych dniach redukujesz dalej. jak najszybciej, ale nie kosztem własnego zdrowia / samopoczucia, jeśli będziesz czuł objawy odstawienne, to zwolnij.

jak szkoda Ci oksy na detoks, to możesz redukować innym opioidem, który jest dla Ciebie odczuwalny jako mniej atrakcyjny, np. DHC Continus się do tego dobrze nadaje, działa też trochę dłużej niż ox.

i najważniejsze - nie masz czym sie martwic, serio, jestes w krotkim ciagu, na niskich dawkach, nie spodziewalbym sie ciezkiego skręta, nie dokładaj sobie do odstawienia nieuzasadnionego stresu - powodzenia
  • 956 / 518 / 0
Poznałem dziewczynę na spotkaniach AN uzależnioną od oksykodonu.
Była po detoksie i trzeźwa już od paru tygodni.
Pomogła mi przejść przez najgorsze dni odstawki. Była troskliwą, bardzo emocjonalna i zaangażowana w moją osobę. Eldorado trwało jakieś dwa tygodnie w czasie którego uzależniłem się od niej emocjonalnie i zacząłem podświadomie traktować relacje jako rzecz która reguluje mi emocje i zastępuje narkotyki.
Półtora tygodnia temu dziewczyna odpaliła na grubo i jej stosunek do mnie zmienił się o 180 stopni. Stała się oschła i obojętna, nie widzę żadnego zaangażowania. Czasem ma jakieś przebłyski, ale mam wrażenie że tylko wtedy jak towar i znajomi się rozejdą. Jej matkę traktuje dosłownie w ten sam sposób,a jeszcze jakiś czas temu uważała że jest to najbliższa osoba w jej życiu i ją kocha.
Moi znajomi uważają, że to wina opiatów i człowiek pod ich wpływem zmienia perspektywę. Jednak ja mam mieszane uczucia, też brałem narkotyki w tym opio i nie zachowywałem się w ten sposób. Dodam, że bierze bardzo destrukcyjnie.
Jest jakaś szansa jeszcze pomoc dziewczynie, czy nie warto i po prostu odciąć się na zawsze.
Dodam, że jakakolwiek próba zwrócenia uwagi działa w odwrotny sposób. Awantura, kłótnia i jeszcze dziewczyna zaczyna mną manipulować żebym to ja ostatecznie poczuł się winny i przeprosił.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 658 / 160 / 0
Szansa może i jest, ale pchanie się w to, to trochę jak wziąć garba bo akurat rozdawali.

Czyli można ale nie warto.

Na pewno ktoś spróbuje, ratowanie księżniczki to jest evergreen przecież, więc oszczędź sobie problemu, zwłaszcza jak masz dość własnych.
  • 714 / 141 / 0
Jak sama nie będzie chciała zmiany to nic nie zdziałasz, nie ważne ile byś próbował
To musi wyjść oddolnie od niej
I thought I was God's own drug addict
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect


:tabletki:
  • 1790 / 543 / 2
tosieniedzieje pisze:
Jest jakaś szansa jeszcze pomóc dziewczynie, czy nie warto i po prostu odciąć się na zawsze.
Dodam, że jakakolwiek próba zwrócenia uwagi działa w odwrotny sposób. Awantura, kłótnia i jeszcze dziewczyna zaczyna mną manipulować żebym to ja ostatecznie poczuł się winny i przeprosił.
@tosieniedzieje sam sobie po czesci odpowiedziales w pierwszym akapicie, piszac ze zaczales nia zastepowac narkotyki. To co ona teraz odpierdala, to absolutnie klasyczne zachowanie osoby w czynnym uzaleznieniu albo po grubym nawrocie na opio. Manipulacje, agresja, odwracanie kota ogonem i robienie z ciebie winnego to standardowy mechanizm obronny cpunskiego mozgu. Jej uklad nagrody znowu zostal przejety przez oksy i zadne racjonalne argumenty do niej teraz nie dotra.
Chlopaki wyzej dobrze ci radza. Syndrom ratownika i wchodzenie w takie relacje na wczesnym etapie wlasnego trzezwienia to najgorsze, co mozesz sobie zrobic. Nie wyciagniesz z tego nikogo na sile, dopoki ta osoba sama nie zajebie glowa w mur. Odetnij sie calkowicie i pilnuj swojej dupy, bo zaraz pociagnie cie na dno razem ze soba.
I teraz uwaga organizacyjna do wszystkich: koniec offtopu.
Przypominam, ze jestesmy w watku ogolnym o oksykodonie. Rozmawiamy tu o dzialaniu, dawkach, farmakologii i redukcji szkod, a nie robimy kacik porad sercowych i terapie dla par. Jesli chcecie dalej walkowac temat wspoluzaleznienia i toksycznych relacji po AN, zalozcie sobie osobny temat w dziale Zdrowie psychiczne albo na Detoksie. Kazdy kolejny post w tym watku nie na temat leci bez ostrzezenia do kosza.
z fartem.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
ODPOWIEDZ
Posty: 6179 • Strona 618 z 618
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.