E-papierosy, vaping, itp.
ODPOWIEDZ
Posty: 109 • Strona 11 z 11
  • 423 / 69 / 3
W 10 mililitrach 20mg/ml masz logicznie 200 mg nikotyny. A jeden szlug ma chyba coś koło 2 mg, więc wychodzi 100 szlugów -> 5 paczek.
  • 22 / / 0
Teoretycznie matematycznie to się zgadza, ale w praktyce to nie jest takie proste przełożenie 1:1 na papierosy. Sporo zależy od tego, jak ktoś wapuje — jak często robi zaciągnięcia, jak mocno i jaki ma sprzęt.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia przyswajalności nikotyny, bo z e-papierosa zwykle wchłania się ona trochę inaczej niż z klasycznego papierosa. Dlatego dla jednej osoby 10 ml wystarczy na kilka dni, a dla innej potrafi zniknąć w jeden wieczór.
Uwaga! Użytkownik CortexCrawler jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 423 / 69 / 3
Wiadomo, jeszcze kwestie oporności grzałki itp. To czy ktoś vapuje zwykłą niko czy sól no i oczywiście moc samego liquidu. Znam takich co korzystają z 3 mg/ml oraz takich, co lecą na samoróbkach 50 mg/ml. Jednak z tego co widzę po ludziach to królują 20 mg/ml.

Dla mnie i tak najbardziej fascynującym zjawiskiem jest to, że przy mojej niewielkiej tolerce wystarczy mi serio niewiele, żeby poczuć pożądany efekt. Z kolei jak jestem pod wpływem alkoholu to nagle mogę jarać i jarać.
  • 5985 / 1238 / 43
Alkohol lubi dym.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 373 / 38 / 0
@london5
Zgadza się parcie na nikotynę jest ogromne po wypiciu. Alkohol jest silnym uspokajaczem i lubi wiele za wiele.
Jak paliłem 4ml starczyło mi na tydzień a na imprezie na imprezę.
  • 22 / / 0
Też to zauważyłem — po alkoholu zużycie liquidu potrafi nagle skoczyć kilka razy, jakby organizm tracił hamulce i odruchowo częściej sięgał po zaciągnięcia. Myślę, że dochodzi tu nie tylko działanie samego alkoholu, ale też kwestia uwagi — mniej kontrolujesz ile faktycznie wapujesz i leci to trochę „w tle”.
Uwaga! Użytkownik CortexCrawler jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 423 / 69 / 3
Kilka dni temu odkryłem ciekawą rzecz. Mianowicie udało mi się przyjąć taką ilość nikotyny, że odczułem takie całkowite odprężenie. Zdarza mi się to dosyć rzadko, gdyż z reguły albo czuję niewiele albo wystepują u mnie zawroty głowy, co wskazuje na przedobrzenie. Tym razem było inaczej, nikotyna pokazała się z najlepszej strony i uporczywie nie pozwala mi ponownie doświadczyć tego stanu. Zastanawia mnie tylko, czy miało to związek z większym napięciem znajdującym się wówczas we mnie, które nikotyna rozładowała. Z drugiej strony nie jeden raz paliłem w emocjach i rzadko kiedy osiągałem taki stan.
  • 5 / / 0
Mogę się wypowiedzieć na ten temat jako osoba która pali od wielu lat, ale również uprawiam sport wodny polegający na wydolności. Jeżeli chodzi o szkodliwość, główną przyczyną skutków ubocznych jest ilość mieszanej nikotyny do płynów. Znam takich artystów co potrafili palić czyste shoty nikotynowe 72mg. Nic dziwnego że potem są skutki uboczne tego. W każdym szanującym się sklepie z buchami Ci powiedzą że robisz głupotę. Też gorszym (tak wiem) ale smaczniejszym wyborem są sole nikotynowe - te popularne małe 20mg. Odstawienie tego na kilka dni spowodowało po wzięciu bucha stracenia równowagi przez ogromny szok nikotynowy dla organizmu. Jeżeli chcecie możliwie ograniczyć skutki uboczne polecam palić tylko te ze sprawdzonych firm (serio) z normalną nikotyną o mocy 3mg lub 6mg. Lub schodzić nawet do zerówki.
Natomiast nie polecam czegoś co stało się ostatnimi czasy bardzo popularne - jednorazówki z tysiącami buchów prosto od chińczyka. Ciemna strefa jest nimi wypełniona po brzegi. Wiem że taniej, że smacznie ale nawet nie wiecie jaki syf tam Wam wlewają do środka. Jak już, to osobiście ograniczam się tylko do sprawdzonych firm w PL i EU które muszą przechodzić liczne testy przed wprowadzeniem tego na rynek. Co do wydolnościówki... Nie zauważyłam negatywnego efektu na osiągi z tym związane, ale jak wiem że idę pływać, to tego dnia odpuszczam sobie bucha. On ma krótkotrwały wpływ na wydolność, ale na szczęście nasze płuca mają magiczną supermoc szybkiej regeneracji.
  • 373 / 38 / 0
@VeryBloodyMarry
Racja. NIE PALCIE TYCH CHIŃSKICH E PAPIEROSÓW 10000000 buchow, tam mogą być takie substancje, że uszkodzicie sobie płuca na stałe. Te olejki z akcyza też jest badziewie gorsze niż zwykłe papierosy, ale chińskie to już najgorszy syf. Znajomy palił to dostał guza na płucach i ma problem z oddychaniem. Tego nikt nie weryfikuje, nie ma co naprawdę, jeśli jesteście w posiadaniu tych chińskich e papierosów odraz wyrzucie do kosza i jak już musicie to palić to olejki z akcyza. DOBRA RADA, w Ameryce jest masa młodych co sobie płuca rozwaliła przez te chińskie gówno. STOP DLA CHIŃSKICH E PAPIEROSÓW🛑 !!!!
Wypierdolcie to w tym momencie a płuca wam podziękują. Wasze zdrowie wasza sprawa, ale to jest dla Was złota rada.
ODPOWIEDZ
Posty: 109 • Strona 11 z 11
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór

Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.