Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 6 / 4 / 0
Solidny poradnik!
Choć jak jest o oczyszczanieu, to możnaby dodać jeszcze chociażby opis ponownego wysalania, bo oczyszczanie acetonem usunie część domieszek i pozostałością po produkcji, ale no jednak warto chwilę poświęcić i wysolić produkt, zdecydowanie lepszy efekt się uzyska (choć można się zdziwić, jak mało fety tak na prawdę jest w fecie ulicznej). Mam tu na myśli procedurę w takim stylu (piszę z palca, ale na forum są lepsze instrukcje, możnaby je tu podlinkowaç):
- temat rozpuścić w wodzie, potencjalny osad zebrać i wyrzucić (syfy się nie rozpuszczą, więc osad z nimi do wywalenia, natomiast w wodzie pozostanie produkt, no z resztą rzeczy co akurat się w wodzie rozpuszczają, ale to można olać, na dalszym etapie to też zostanie w większości usunięte)
- produkt w wodzie zalkalizować do pH około 11 (zacznie się wytrącać taki jakby tłuszcz u góry i będzie miało zapach trochę jak mysie siki albo lekko zepsuta ryba, ciężko to opisać ciężko ten zapach przeoczyć, choć może być wyczuwalny dopiero jak się złoży nos do naczynia w którym to się robi, uważać tylko by pH lub temperatura nie podskoczyły za mocno, bo wówczas całość zmętnienieje, a to będzie oznaczało spalenie produktu, jest to jedyna sytuacja że można to popsuć nieodwracalnie), choćby i wodorotlenkiem sodu z kreta do rur (te białe granulki), choć osobiście polecam wodorotlenek potasu (niby silniejszy i agresywniejszy, ale nie reaguje tak gwałtownie z wodą, więc nie trzeba całości chłodzić, chociaż no na temperaturę lepiej uważać, jak zacznie przekraczać 40°C, czyli będzie wyczuwalnie ciepłe, to lepiej zrobić przerwę, aby nie spalić lub przypadkiem nie zagotować), zostawić w spokoju aż ostygnie (jak spadnie temperatura poniżej 30°C, to można kontynuować)
- dolać toluen albo eter (po około 30ml starczy, toluen jest łatwiej dostępny i tańszy, ale za to eter później łatwiej się filtruje, a pozostałości można szybko odparować, bo w 35°C już go praktycznie nie ma, no a temperatura wrzenia toluenu przekracza 120°C, więc nadmiaru na koniec się nie odparuje, z drugiej strony eter jest skrajnie wybuchowy i mniej wybacza niż toluen), mieszaninę wytrząsać np. w butelce albo słoiku, aby się wszystko wymieszało
zostawić do rozdzielnia się warstw, po czym zebrać płyn z góry, np. zaciągając strzykawką i przenosząc tak do innego naczynia
- pozostałość w butelce lub słoiku ponownie zalać toluenem lub eterem (ważne by tym samym co wcześniej i w podobnej ilości), no i znów zebrać co się oddzieli na górze, resztę wylać (ewentualnie ten krok można kilka razy powtórzyć, szczególnie jeśli robi się to na większych ilościach towaru albo używano mało toluenu lub eteru, a szczególnie jak obie te okoliczności mają miejsce)
- do zabranej warstwy wkraplać rozcieńczony kwas siarkowy (najlepiej rozcieńczony w izopropanolu, może być w stosunku 1:4, gdzie 1 to kwas siarkowy, a izopropanolu jest 4x więcej), ale od biedy nada się dowolny kwas, nawet witamina C lub kwasek cytrynowy (tylko wówczas uzyska się nie siarczan, a cytrynian lub askorbinian, czyli mniej trwałą sól, ale ujdzie jeśli to tylko na własne potrzeby, celem spożycia w najbliższym czasie), ważne by nie było w nim wody (więc np. kwas solny lub ocet odpadają, bo zawierają w znacznej części wodę, pomijając że np. sól chlorowodorowa się nie nadaje, bo jest w opór higroskopijna, więc wyjdzie w najlepszym razie plastelina z tego, której nie będzie się dało wysuszyć nijak)
- dodawanie kwasu przerwać gdy pH zbliży się do neutralnego (około 6), a jeśli nie ma się czym pH sprawdzić, to można na oko robić, aż do momentu jak się jeszcze coś wytrąca, uważając by nie zaczęło jakby znikać lub jeśli zaczyna się na dnie zbierać jakaś ciemna ciecz (bo w obu przypadkach to oznacza już przesadne zakwaszenie całości, czyli dochodzi do rozpadu soli, ale jeśliby jednak przegapiło się ten moment, to nic straconego, przy kolejnej partii oczyszczanej, można tą warstwę co się po wytrząsaniu zbierała u góry wlać na ten zbyt zakwaszony płyn i w efekcie się to ustabilizuje)
- osad zebrać, a płyn wylać, no i pozostały osad ewentualnie przemyć acetonem, następnie wysuszyć (chwilę na powietrzu zostawić, albo do piekarnika nagrzanego do 70°C), no i gotowe
Ogólnie ponowne wysalanie nie jest jakoś bardzo skomplikowane, a odczynniki do tego są łatwo dostępne, zresztą pewnie sporo osób ma je nawet w domu. Problemem może być kwas siarkowy, którego obrót od zeszłego roku jest mocnej kontrolowany, przez co przeciętny Kowalski może mieć pewne trudności z jego zakupem, ale...
- tego kwasu potrzeba dosłownie odrobinę, 1ml na spokojnie wystarczy na 5g gotowego czystego produktu, jak i nie więcej,
- nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć dowolnego innego kwasu, askorbinian albo cytrynian również działa, kwestia tylko czasu przydatności do spożycia i stopnia wchłaniania wody (o czym wspomniałem wyżej), ale jak nie będzie produkt leżał tygodniami, to będzie z nim wszystko dobrze (uwaga tylko przy dawkowaniu, bo standardowe ilości podaje się na siarczan, a inne sole mają różne masy, np winian będzie nawet i raz krotnie cięższy, więc może wyjść magiczne rozmnożenie towaru, tylko w proporcji siła działania będzie bez zmian).
Powodzenia!
  • 3245 / 625 / 0
Toksykologiczne i społeczne aspekty działania amfetaminy i jej analogów - praca mgr Katarzyna Nasiadka.pdf
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 47 / 4 / 0
Dziękuję za poradnik super rzecz. Ale brakuje chyba w nim kilku ważnych spra2;

Metoda podania sniff czy oral

Czas wejścia, moment peaku, jak długo trzyma peak ile trwa faza zejścia po peaku. Może specjaliści coś na skrobią.

Dobrze też było by zaznaczyć jak to z dorzutkami, w MDMA wiemy że jedna dorzutka ma sens w połowie dawki początkowej . Jak jest z amfą ?
  • 640 / 156 / 0
@liukang na większość pytań masz odpowiedź w zalinkowanej wyżej pracy.
  • 47 / 4 / 0
Jedna rzecz nie większość, jedynie jest mowa żeby dorzucać raz w połowie dnia ale nie zawsze.

Nie ma słowa o sposobie podania dawkowaniu i o ram czasowych działania.
  • 969 / 174 / 0
@liukang amfetamina długo trzyma, więc częste dorzutki nie są konieczne, chyba że jakieś małe, jak masz parcie. Ale jak masz mocną fetę to przy dużych kreskach wystarczą 2 w ciągu dnia i potrafi nie puścić do późnych godzin nocnych.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 47 / 4 / 0
Czy po siarczianie jest możliwe że rano przyjmiemy o 8-9 fajny na to micro dawkę 15 mg i o 23-polnkcg zaśniemy jak w ciągu dnia będziemy jeśli normalnie i pili wodę nie alkohol ?
  • 969 / 174 / 0
Ludzie różnie reagują na amfetaminę, na siarczan również. O ile będziesz w ciąg dnia w ogóle cokolwiek zjeść, to dobre nawodnienie na pewno pomoże. Ale dobrze mieć przy sobie jakiś wspomagacz na spanie w razie gdyby feta nie chciała puścić.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 9702 / 1914 / 2
wczorajliukang pisze:
Czy po siarczianie jest możliwe że rano przyjmiemy o 8-9 fajny na to micro dawkę 15 mg i o 23-polnkcg zaśniemy jak w ciągu dnia będziemy jeśli normalnie i pili wodę nie alkohol ?
Hokus pokus chuj wie

Okres półtrwania w zależności od wielu rzeczy to od 4 do nawet 30 godzin. Jeśli swoim pożywieniem zalkalizujesz mocz to wydluzysz czas działania do maks jak zakwasisz to skrocisz. Do tego dochodzi kwestia wątroby itd.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 47 / 4 / 0
Dzięki :)
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD

Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.