Dla mnie całe te % to w chuja cięcie, jak przy haszyszu może ma to jakiś sens i jest miarodajne co do mocy, tak w przypadku kwiatów to losowe liczby na paczkach - wyższe liczby mogą świadczyć o wyższej jakości suszu. Wszystko rozbija się o konkretne terpeny w suszu które działają na każdego troszkę inaczej, susz 21% bywa dla mnie mocniejszy niż 30%+.
Edit. Jako że to wątek o haszu to dodam ciekawostkę. Znalazłem bardzo dobry static po 10e na wiosce która nie jest objęta legal experimentem i defacto pochodzi od ulicznych dostawców, na moje oko palacza z kilkunastoletnim stażem jest dobrej jakości i jest wyjątkowo mocny. Za przeciętny static w kofie z legal wietu trzeba zapłacić 2x tyle
Jeśli już z czymś mieszać, to z ziołem, choć też trochę bez sensu - no chyba że hasz i zioło to jedna odmiana.
Ja lubiłem brązową grudę nabijać na igłę, podpalać i przykrywać dużą szklanką. Jak uzbierało się dymu, to buch przez słomkę i tak aż to wypalenia.
Klasycznie z bongo też będzie dobrze, tylko sitko musi być.
Zdecydowanie lepsza, niż w locie ;) Pomyśl sobie, o ile wydajniejsza. Fajnie się sprawdza na pół z kimś, tylko gruda musi być 2 razy większa.
Ja lubię waporyzować susz z dodatkiem grudy / pyłku. Dziś przetestowałem # kupiony 8 lat temu - nadal działa i to mocno... bardzo mocno. Nawet trochę pokaszlałem po drugim podgrzaniu. Aż sentymentalnie mi się zrobiło.
A tak to samoróbki czasem wapuję w ten sam sposób, czyli trochę zmieszać z suszem i ogień. Tylko do tego raczej manualny ze względu na możliwość 100% wyczyszczenia wszystkiego.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
