Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2842 • Strona 284 z 285
  • 6 / 1 / 0
A faktycznie, zapomniałem powiedzieć o tym. Przy drugiej próbie praktycznie wcale nie miałem lęków za dnia, za to miałem koszmary dość straszne. Ale się uspokoiły po tych paru miesiącach. Jeśli chodzi o lęki za dnia, to myślę że dzięki temu że generalnie nastrój się minimalnie polepszył to raczej się zmniejszyły. Dzięki polepszonemu nastrojowi było mi łatwiej się z nimi racjonalnie, psychologicznie poradzić.
  • 8 / 2 / 0
ja juz po 1 msc. testowania bupropionu i szczerze mam wrażenie, że zycie zmieniło bardzo na lepsze. Przede wszystkim chce sie robic duzo rzeczy - w moim przypadku zaczęłam lubić znowu sprzątać, ogarniać sprawy bieżące i tu dopisze (z przymrużeniem oka), że znalazłam swietna prace, bo chcialo mi wziąć za cv'ki i rozsylac jak automat i jeździć po miejscach. Jrdyne zastrzeżenie - nie będzie to dla każdego, bo ja w międzyczasie jeszcze przyjmuje wenlafaksynę z pregabaliną plus CZASAMI ratuje sie alprazolamem, gdyz potrafi ten lęk uderzyć z tylu glowy nagle, ale nie tak jak kiedys, ze łapały mnie ciarki, brak mozliwosci wzięcia oddechu i momentalnie zastygalam. Teraz lek sie objawia po prostu checia ucieczki, wiec tutaj różnie bywa. Czasami kolorowo, a czasami to, co wyzej, jednak zmiany oceniam stanowczo na plus. Dalej szukam złotego srodka dla siebie - wlasciwie teraz czuje, ze jestem juz blisko. Jakby ktoś mial spostrzeżenia do w/w mieszanki to z chęcią poczytam, bo kolejna wizyta u magika za dłuższy czas:)
  • 3 / / 0
Dostałem bupropion 150mg na ADHD, chyba na testowanie czy pomoże bo i tak dostałem skierowanie na badania kardiologiczne i inne badania krwi aby wejść na medikinet.
Pierwsze 3 dni totalnie nic nie czułem, od 4 do 7 dostałem takiej depresji, że myślałem aby to wyjebać. Mialem kiedyś epizod depresyjny w życiu dawno temu i nagle też dostałem od brania bupio. Ale postanowiłem, że przetrwam. Dziś jest 9 dzień, jest w sumie na granicy placebo. Mam wrażenie ze łatwiej mi się wstaje, ale w sumie ostatnie 4 dni odpocząłem na wsi wiec to może przez to.
Ludzie tu piszą o pobudzeniu, jakimś magicznym pierwszych dniach, a ja w sumie nic nie czuje.
Mam zamiar brać do 30 dnia, bo wtedy mam wizyte u psycho i zobaczymy czy pojdziemy w medikinet. Podobno może zacząć działać po 3 czy nawet 5 tygodniach, zobaczymy.

Takie luźne przemyślenia na temat tego leku.
  • 127 / 18 / 0
Jednak dupa, nie będę brał bupropionu, to nie jest lek dla mnie. Spotęgowanie stresu i osłabienie plastyczności poznawczej są nieakceptowalne. A nawet depresyjność się nasiliła. No cóż, mam specyficzny, wrażliwy na leki organizm
  • 174 / 22 / 0
01 sierpnia 2026Darknes17 pisze:
Dostałem bupropion 150mg na ADHD, chyba na testowanie czy pomoże bo i tak dostałem skierowanie na badania kardiologiczne i inne badania krwi aby wejść na medikinet.
Pierwsze 3 dni totalnie nic nie czułem, od 4 do 7 dostałem takiej depresji, że myślałem aby to wyjebać. Mialem kiedyś epizod depresyjny w życiu dawno temu i nagle też dostałem od brania bupio. Ale postanowiłem, że przetrwam. Dziś jest 9 dzień, jest w sumie na granicy placebo. Mam wrażenie ze łatwiej mi się wstaje, ale w sumie ostatnie 4 dni odpocząłem na wsi wiec to może przez to.
Ludzie tu piszą o pobudzeniu, jakimś magicznym pierwszych dniach, a ja w sumie nic nie czuje.
Mam zamiar brać do 30 dnia, bo wtedy mam wizyte u psycho i zobaczymy czy pojdziemy w medikinet. Podobno może zacząć działać po 3 czy nawet 5 tygodniach, zobaczymy.

Takie luźne przemyślenia na temat tego leku.
Kto Ci diagnozuje ADHD?
  • 3 / / 0
04 sierpnia 2026epiphone pisze:
Jednak dupa, nie będę brał bupropionu, to nie jest lek dla mnie. Spotęgowanie stresu i osłabienie plastyczności poznawczej są nieakceptowalne. A nawet depresyjność się nasiliła. No cóż, mam specyficzny, wrażliwy na leki organizm
Ja mialem to samo, do tego doszlo jeszcze wkurwienie niemozebne. A psychiatra twierdzil ze to jest breakthrough w leczeniu rzeczy typu lęki, depresja, fobia społeczna, uzależnienie. Kosztuje krocie, a działa jakby chciał a nie mógł. Chyba od czasu wziecia bupropionu zaczely mi sie pierwsze ataki paniki.
  • 312 / 93 / 0
04 sierpnia 2026epiphone pisze:
Jednak dupa, nie będę brał bupropionu, to nie jest lek dla mnie. Spotęgowanie stresu i osłabienie plastyczności poznawczej są nieakceptowalne. A nawet depresyjność się nasiliła. No cóż, mam specyficzny, wrażliwy na leki organizm
W takim razie polecam wenlafaksynę, idealny kompromis między przeciwlękowymi SSRI a pobudzającym bupropionem. Dla mnie bupropion też był zbyt "nachalny", energii dodawał i owszem ale przez nasilenie lęku nie byłem w stanie jej na coś konkretnego ukierunkować. Na 150mg wenlafaksyny mam więcej energii i jednocześnie czuję że wszystko jest pod kontrolą, najlepszy antydepresant jaki jadłem do tej pory. :*
  • 785 / 121 / 0
Kombinacja bupropionu i paroksetyny - czy komuś pomogło?

Przez lipiec i sierpień byłem na dukoksetynie, która choć miała swoje dobre momenty, to była mega falowa, a w najgorszych dniach wywoływała wybuchy agresji, ataki paniki, wazokonstrykcję. Słabo działala na motywację i przeciwlękowo, dlatego od września zmieniłem na paro i bupro.
Magik kazał trzy tygodnie rozkręcać paro 20 mg i dopiero potem bupro 150. Teraz jestem na drugim tygodniu paro i chętnie bym wdrożył to bupro np. powoli od 75 mg przez tydzień, ma to sens? Strasznie mi energia siadła po odstawieniu dulo, trochę jak zombie jestem od dwóch tygodni.
A jak tam z dopaminą przy bupro, faktycznie taka lipa? Jak czytam, że przez bebechy się metabolizuje słabo i ludzie tu sniffy i dziąsła uskutecznieją to aż mnie kusi, żeby for science rozdziabać tabletkę i małą kreskę przywalić. Ten mój wizard to też niepoważny, benzo mi się boi dać ale medyczny klefedron to już ok, mimo że z punktu widzenia uzależnienia od beta ketonów to raczej ryzykowne...
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 1752 / 282 / 0
@mj2086 brałem bupropion i 40 mg paro przez miesiąc ale musiałem go odstawić przez silne napięcie i zwiększone objawy fobii społecznej. Początki były obiecujące, od razu zmniejszyła się apatia i trochę poprawił nastrój. Ale to ciągłe napięcie poza domem było zbyt mocne i się poddałem. Szkoły da że nie miałem wtedy benzo, myślę że to zrobiłoby dużą różnicę.
  • 197 / 20 / 0
W ramach kontynuacji do mojego posta ze strony 283 zwracam uwagę, że przyjmuję bupropion od 3 miesięcy i po pierwszych tygodniach katorgi jeśli chodzi o działanie prolękowe to teraz spokojnie mogę powiedzieć, że działanie przeciwlękowe ma, choć bez fajerwerków. Co też ciekawe wraz z braniem leku co raz gorzej organizm reaguje na alkohol. Nie euforyzuje (alkohol), ma wyłącznie dzialania negatywne i to mocno spotęgowane, głowa mocno boli po wzięciu oraz gdy alko schodzi z organizmu. Najbardziej odczuwalne działanie to
1. Wciąż silna aktywizacja
2. Zupełnie inny rodzaj snu, płytki, budzenie się rano wyspanym i gotowym do wstania od razu (nie ma nigdy czegoś takiego jak "jeszcze 5 minut"), mniejsza ilość godzin snu potrzebna do wyspania, czasami przebudzanie się, trochę trudniej się zasypia, ale nieznacznie, raczej wtedy gdy nie ma żadnego wysiłku fizycznego danego dnia
3. Może u mnie to nietypowe ale zwiększony apetyt co jest ewenementem jeżeli chodzi o relacje inny osób, czy też opisy medyczne.
4. Najważniejsze działanie przeciwlękowe jest, ale przy fluoksetynie, sertralinie i wortioksetynie bylo lepiej. Na paroksetynie, wenlafaksynie, duloksetynie, fluwoksaminie i opipramolu było gorzej. Biorę razem z pregabaliną, więc może to mieć znaczenie, a wymienione substancje brałem z różnymi lekami więc te porównania mogą być bardzo subiektywne.
ODPOWIEDZ
Posty: 2842 • Strona 284 z 285
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).