za duzo neuroprzekaznikow, zespol serotoninowy
selegilina chyba sie nie pierdoli, mocno blokuje rozklad, wiec bym uwazal, ale ciekawie
Przychodzę z pytaniem co polecilibyście mojej chorej głowie.
W "kartotece" mam wpisane zaburzenia mieszane depresyjno-lękowe oraz zaburzenia adaptacyjne. Leki z przerwami biorę jakieś 8 lat - na samym początku był Esci 10 mg + Lamotrix 100 mg + Trittico 75 mg na sen, później przerwa i Sertalina (nie pamiętam dawki) + Lamotrix (to samo) + Trittico (to samo)
Potem udana terapia, rok bez jakichkolwiek, udana i spokojna ciąża. I wszystko wróciło w postaci depresji poporodowej, wróciłam na Sertalinę + Trittico, później na Duloksetynę 60 mg + Trittico. Po zwiększeniu Dulo na 90 mg miałam jakiś zjazd i trafiłam do szpitala psychiatrycznego z bardzo, BARDZO nasilonymi myślami s. Dodano mi znowu Lamotrix w dawce 25 mg, zeszłam z Dulo i jestem w kropce co zaproponować teraz mojemu lekarzowi.
Aktualnie moim największym problemem jest GAD, kompletna gonitwa myśli, jakieś dziwne pobudzenie mózgu, brak umiejętności odpoczynku i wyciszenia się. Mam objawy depresji typu wahania nastroju, smutek, czasami myśli s, ale ta grupa w porównaniu do tego co powoduje GAD to nic.
Jakieś rady? Dodam tylko, że przejście z Esci na Sertalinę a później Duloksetynę było efektem tego, że po prostu dany lek przestał działać.
Idź z tym do psychologa. Na własną rękę możesz tylko sobie zaszkodzić. Eksperymentować niema co.
Zdrówka, powodzenia
Na terapię chodzę, ale bez dobrze dobranych leków nie czuję aby cokolwiek dawała :(
Z tego co piszesz, to największym problemem nie wydaje się sama depresja, tylko przewlekły lęk uogólniony, gonitwa myśli i niemożność wyciszenia. To ważna informacja, bo nie każdy antydepresant działa równie dobrze na taki profil objawów. Skoro escitalopram, sertralina i duloksetyna z czasem przestały spełniać swoje zadanie, to nie znaczy, że skończyły się możliwości leczenia – jest jeszcze kilka grup leków i różne strategie augmentacji.
Warto też zastanowić się, czy ten "zjazd" po zwiększeniu duloksetyny do 90 mg był zwykłym pogorszeniem choroby, czy jednak reakcją na zmianę leczenia. To są rzeczy, które lekarz powinien przeanalizować przed wyborem kolejnego leku.
No i jeszcze jedna rzecz – jeśli dominują lęk i napięcie, a nie obniżony nastrój, to koniecznie powiedz o tym na wizycie. Czasem właśnie ten element decyduje o wyborze leczenia bardziej niż sama etykieta "depresja". Powodzenia i nie zniechęcaj się – po kilku nieudanych próbach nadal można znaleźć skuteczne leczenie, tylko wymaga to cierpliwości i dobrego prowadzenia przez psychiatrę.
Zejście z duloksetyny to była Twoja decyzja czy lekarzy w szpitalu? Ile obecnie minęło czasu od porodu? Karmisz piersią?
Za mało danych żeby cokolwiek próbować doradzić - musi to zrobić lekarz, który zna cały obraz sytuacji.
Źle sformułowałam pytanie. Bardziej powinno brzmieć: czy ktoś miał sytuację gdzie brał takie same leki które finalnie przestały działać i akurat jaki lek u tej osoby zaskoczył.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
