Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 287 z 287
  • 323 / 33 / 0
Standardowy stosuj się do zaleceń lekarza. Jeśli po dwóch trzech miesiącach nie będziesz miał pożądanego efektu skonsultuj o włączeniu pregabaliny w niższej dawce.
  • 75 / 2 / 0
Czy selegiline mozna łączyć z dulokstetyną oraz lamotryginą?
  • 1344 / 269 / 0
z dulo nie choc ciekawe jakby to chodzilo %-D
za duzo neuroprzekaznikow, zespol serotoninowy
selegilina chyba sie nie pierdoli, mocno blokuje rozklad, wiec bym uwazal, ale ciekawie
  • 3 / / 0
Hejka ziomki,

Przychodzę z pytaniem co polecilibyście mojej chorej głowie.

W "kartotece" mam wpisane zaburzenia mieszane depresyjno-lękowe oraz zaburzenia adaptacyjne. Leki z przerwami biorę jakieś 8 lat - na samym początku był Esci 10 mg + Lamotrix 100 mg + Trittico 75 mg na sen, później przerwa i Sertalina (nie pamiętam dawki) + Lamotrix (to samo) + Trittico (to samo)
Potem udana terapia, rok bez jakichkolwiek, udana i spokojna ciąża. I wszystko wróciło w postaci depresji poporodowej, wróciłam na Sertalinę + Trittico, później na Duloksetynę 60 mg + Trittico. Po zwiększeniu Dulo na 90 mg miałam jakiś zjazd i trafiłam do szpitala psychiatrycznego z bardzo, BARDZO nasilonymi myślami s. Dodano mi znowu Lamotrix w dawce 25 mg, zeszłam z Dulo i jestem w kropce co zaproponować teraz mojemu lekarzowi.

Aktualnie moim największym problemem jest GAD, kompletna gonitwa myśli, jakieś dziwne pobudzenie mózgu, brak umiejętności odpoczynku i wyciszenia się. Mam objawy depresji typu wahania nastroju, smutek, czasami myśli s, ale ta grupa w porównaniu do tego co powoduje GAD to nic.
Jakieś rady? Dodam tylko, że przejście z Esci na Sertalinę a później Duloksetynę było efektem tego, że po prostu dany lek przestał działać.
  • 1000 / 99 / 0
@up
Idź z tym do psychologa. Na własną rękę możesz tylko sobie zaszkodzić. Eksperymentować niema co.
Zdrówka, powodzenia
[H]R Crew
  • 3 / / 0
@Up

Na terapię chodzę, ale bez dobrze dobranych leków nie czuję aby cokolwiek dawała :(
  • 90 / 36 / 0
To już jest materiał bardziej dla psychiatry niż dla forum, bo masz za sobą kilka prób leczenia, hospitalizację i epizod z bardzo nasilonymi myślami S. W takiej sytuacji raczej nie kombinowałbym z "co sobie zaproponować", tylko dokładnie opisał lekarzowi, co było największym problemem na poszczególnych lekach.

Z tego co piszesz, to największym problemem nie wydaje się sama depresja, tylko przewlekły lęk uogólniony, gonitwa myśli i niemożność wyciszenia. To ważna informacja, bo nie każdy antydepresant działa równie dobrze na taki profil objawów. Skoro escitalopram, sertralina i duloksetyna z czasem przestały spełniać swoje zadanie, to nie znaczy, że skończyły się możliwości leczenia – jest jeszcze kilka grup leków i różne strategie augmentacji.

Warto też zastanowić się, czy ten "zjazd" po zwiększeniu duloksetyny do 90 mg był zwykłym pogorszeniem choroby, czy jednak reakcją na zmianę leczenia. To są rzeczy, które lekarz powinien przeanalizować przed wyborem kolejnego leku.

No i jeszcze jedna rzecz – jeśli dominują lęk i napięcie, a nie obniżony nastrój, to koniecznie powiedz o tym na wizycie. Czasem właśnie ten element decyduje o wyborze leczenia bardziej niż sama etykieta "depresja". Powodzenia i nie zniechęcaj się – po kilku nieudanych próbach nadal można znaleźć skuteczne leczenie, tylko wymaga to cierpliwości i dobrego prowadzenia przez psychiatrę.
  • 577 / 209 / 0
Jak bym jeszcze zapytała co ta lamotrygina w dawce 25mg miała niby zrobić wg autora owego pomysłu? Nie dostałaś schematu stopniowego zwiększania dawki?
Zejście z duloksetyny to była Twoja decyzja czy lekarzy w szpitalu? Ile obecnie minęło czasu od porodu? Karmisz piersią?
Za mało danych żeby cokolwiek próbować doradzić - musi to zrobić lekarz, który zna cały obraz sytuacji.
  • 3 / / 0
Dzięki Wam za odpowiedzi, macie rację że to jest wszystko do decyzji lekarza, niemniej po prostu zasugerował mi na ostatniej wizycie, żebym przemyślała samą sprawę (bo wie, że czytam trochę o tych lekach).

Źle sformułowałam pytanie. Bardziej powinno brzmieć: czy ktoś miał sytuację gdzie brał takie same leki które finalnie przestały działać i akurat jaki lek u tej osoby zaskoczył.
  • 577 / 209 / 0
@DepressoEkspresso - tak, ja brałam, nawet w podobnych połączeniach lub z innymi dodatkami jeszcze. U mnie lekarz raczej trzymał się zasady, że jeśli następowało pogorszenie samopoczucia to były zwiększane dawki obecnych leków (z wyjątkami, bo czasem od razu zmienialiśmy lek, ale to raczej gdy w grę wchodziły nieakceptowalne działania uboczne lub lek od początku nie działał), dopiero po dojściu do dawek maksymalnych i braku efektów zmienialiśmy, przy czym nie przy każdym pogorszeniu samopoczucia od razu były modyfikowane dawki/leki, bo tu i ja sama i lekarz wychodziliśmy z założenia, że jeśli pogorszenie wynika z zaistnienia czynników zewnętrznych (wydarzeń w życiu) to leków nie tykamy o ile pogorszenie nie przeciąga się za bardzo.
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 287 z 287
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.