Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3734 • Strona 373 z 374
  • 60 / 13 / 0
wiecej szkody narobia ci te uzupelniacze niz sama feta %-D 2400mg w 7 godzin to klasyka gatunku jesli chodzi o uliczniaki. ja polecam jednak przeczyszczac temat jak motasz gdzies lokalnie (acetone wash). zycze dobrej zabawy ^^
  • 938 / 506 / 0
To z piątki wyjdzie jedynka. A stówkę trzeba wyjebać %-D
Uwaga! Użytkownik tosieniedzieje jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 13 / 0
ta jedynka to jeszcze w dobrym wypadku przewaznie %-D ale klepie jak mike tyson, chociaz tyle
  • 9 / 6 / 0
Odnośnie kwestii amfetaminy kiedyś vs obecnie. 2008-2010 Jadłem fetę z różnych źródeł ( wytrzeszcz oczu jak 5 zł ) żadna nie była podobna do tej jednej, energia cie rozpierała że rwałeś krzesło siedząc, było ci tak dobrze, euforia cie tak zalała że mógłbyś słuchacza zabić rozmową, byłeś tak kreatywny że malowanie czy pisanie wierszy przez sport to było spełnienie, kuśka była jak korniszonek a i tak byłeś niewyobrazalnie napalony że mógłbyś wyruchać cały redtube, oczy się bolały jak je zamykałeś, to nie kwestia neuronów tylko sposobu wykonania, jakości i dostepnosci składników. A lata 90 to większość opinii że 50tka to wyrwanie z życia a sama 100tka to już piekło. Nie ma co porównywać tych jakości, to przepaść.
  • 22 / 3 / 0
@KombatantNocny
"to nie kwestia neuronów tylko sposobu wykonania, jakości i dostepności składników"

to jest chyba najciekawsza kwestia: materiał kiedyś vs. materiał dziś

wiele osób uważa, że amfetamina była, jest i będzie amfetaminą, i taka 25 lat temu nie miała prawa działać inaczej, niż ta dziś. I z chemicznego punktu widzenia oczywiście jest to prawda, dlatego często można uslyszeć od ludzi "amfa jest ta sama, tylko ty masz mózg przećpany". Tylko że taka osoba (często mądra i wykształcona w fachu) na 99,9% nie miała styczności z produktami powstałymi: na starych metodach, innych odczynnikach/prekursorach, w czasach gdy producent często nie miał precyzyjnego sprzętu, nie "bawił się" w zachowanie ścisłych procedur, parametrów, w kilkukrotne oczyszczanie, itp..

Czy amfetamina 25 lat temu napewno była tą podręcznikową amfetaminą? Nie, bo tamta już w małych dawkach trzymała minimum kilkanaście godzin i miała większy wachlarz efektów, niż jakakolwiek wersja idealnej i najczystszej fety dzisiaj wyprodukowanej w profesjonalnym laboratorium. Wyobraźcie sobie hmm.. kilka różnych substancji, np. ketonów - który z nich dawał wam najlepszą euforię? a który najlepszą stymulację? a który trzymał najdłużej? a po którym mieliście najlepsze libido? ta stara "amfetamina" miała w jednej kresce skumulowane właśnie to wszystko.

Zakładać można, że powstawał jakiś produkt uboczny, przez który tamta feta była bardzo... wyjątkowa (oj nie brzmi to dobrze 🙈) Niestety nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na pytanie: jaki to był produkt? Czy ktoś z forum widział lab-testy fety sprzed 25 lat? 😁😁😁

Uderzająco podobna, dająca do myślenia i lepiej udokumentowana jest historia z legendarnymi pigułkami extasy, które xx lat temu były tak wyjątkowe dlatego, że przy produkcji MDMA powstawało również MDA jako produkt uboczny - który przy dzisiejszych metodach po prostu nie powstaje (albo jest oczyszczany, poprawcie jeśli się mylę). Czasami można takie znaleźć i kupić, efekt mocno przypomina stare legendarne piguły, ale to nie jest już to samo. A wiecie dlaczego? Bo w tych starych pigułach proporcje MDMA:MDA nie były laboratoryjne np. 60:40 tylko przypadkowe. Stąd ta magia i niepowtarzalność.

Będąc narkomanem miło jest zażywać towar z świadomością, że pochodzi on z porządnego laboratorium i ma 90% czystości. Ale najprawdopodobniej nigdy nie będzie on dawał aż tyle frajdy.

Ten post to tylko moja osobista teoria, wysnuta na podstawie własnych i cudzych doświadczeń, oraz wiedzy którą jakoś tam zdobyłem 😁😁 Macie prawo się nie zgadzać ale też nie wmówi mi nikt, że amfetamina lub extasy 20 czy tam 25 lat temu było tym samym co dzisiaj.
  • 320 / 33 / 0
Też mi się wydaje że tak 10 lat wstecz i więcej jak wziąłem pigułkę jakieś lambo albo żółwia to mnie 1 tak wyjebala że 4 godziny tańczyłem na parkiecie, gdzie ja nie słuchałem muzyki ja byłem w niej niestanowiące przeżycie żeby zaciśnięte jak imadło i jazda to było coś. Teraz mimo wielu prób może 10% czuję tego co kiedyś pewnie tolerka i wiek gra pierwsze skrzypce ale kurwa jakbym dostał żółtego żółwia z 2017r to jestem pewny że by mnie teraz wyjebal na orbitę. Fetę próbowałem z 2x w Niemczech co tu mówić czujesz się jak supermen wyjdziesz w samych majątkach jak jest -20, teraz już nie ma takich dragów albo się nie przykładają albo oszczędzają na produktach albo jedno i drugie. Ciężko powiedzieć ale kiedyś były lepsze moja subiektywna opinia
  • 5379 / 986 / 0
Czemu polska amfetamina kiedyś działała lepiej niż teraz? Czy była produkowana w inny sposób. Co wiesz o prekursorze bmk?

Polska amfetamina w latach 90. była uznawana za jedną z najczystszych na świecie (nawet 80% czystości), ponieważ „polscy kucharze” perfekcyjnie opanowali specyficzną metodę syntezy. Obecnie narkotyk jest zazwyczaj silnie zanieczyszczony i rozcieńczony, a samo źródło pochodzenia BMK uległo drastycznej zmianie przez międzynarodowe restrykcje.Dlaczego kiedyś działała lepiej?Wysoka czystość chemiczna: W latach 90. i na początku 2000. polskie laboratoria produkowały towar o wręcz farmaceutycznej czystości. Gotowy produkt był dobrze oczyszczany z produktów ubocznych reakcji.Obecny stan (rozcieńczenie): Współcześnie uliczna amfetamina jest mieszaniną właściwego narkotyku z różnymi wypełniaczami (np. glukozą, kreatyną czy kofeiną), co drastycznie obniża jej moc.Izomery (jakość stymulacji): Legalna amfetamina medyczna (np. Adderall) zawiera wyłącznie prawoskrętny izomer (d-amfetamina), który działa stymulująco na mózg. Nielegalna amfetamina z ulicy to zazwyczaj mieszanina racemiczna (50/50 izomerów prawo- i lewoskrętnych), gdzie izomer lewoskrętny (l-amfetamina) daje głównie nieprzyjemne pobudzenie fizyczne (np. bicie serca) bez pożądanego efektu psychicznego.Czy była produkowana w inny sposób?Metoda Leuckarta: W Polsce od lat 90. podstawową metodą była i wciąż jest synteza Leuckarta. Wykorzystuje ona benzylometyloketon (BMK) oraz mrówczan amonu.Dlaczego kiedyś było lepiej? Różnica polegała na umiejętnościach chemików i jakości odczynników. Używano oryginalnego, czystego BMK pozyskiwanego bezpośrednio z legalnych fabryk chemicznych, zanim prawo antynarkotykowe stało się tak restrykcyjne.Co to jest BMK (Fenyloaceton)?Definicja: BMK (benzylometyloketon, znany też jako P2P) to kluczowy organiczny związek chemiczny z grupy ketonów, bezpośrednio niezbędny do syntezy amfetaminy. Z 1 litra płynnego BMK można uzyskać około 700-800 g czystego narkotyku.Kwestia preprekursorów: Ponieważ międzynarodowe służby (np. Europol) ściśle kontrolują handel gotowym BMK, mafie narkotykowe zaczęły stosować tzw. preprekursory (substancje zastępcze, z których łatwo wytworzyć BMK w laboratorium, np. APAAN, MAPA czy EAPA).Problemy zdrowotne: Używanie prekursorów zastępczych w chałupniczych warunkach prowadzi do powstawania ciężkich zanieczyszczeń w gotowej amfetaminie (np. toksycznych metali ciężkich czy pozostałości kwasów). Właśnie te domieszki odpowiadają za tzw. "zwały", większą neurotoksyczność i gorsze samopoczucie po zażyciu.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 9 / 6 / 0
@CloneserSztuki dawno temu próbowałeś amfy w rajchu? Bo mi się raz zdarzyło jakieś 4 lata temu, okolice dusseldorfu jakaś wiocha, była mocna w chuj ale to dalej pasta po której była tachykardia j potężna stymulka.
Moim głównym powodem zrezygnowania z ćpania bylo to że miałem dość gonienia za króliczkiem którego już nie znalazłem od 10 lat. To było mega frustrujące.
  • 22 / 3 / 0
21 lipca 2026ledzeppelin2 pisze:
Czemu polska amfetamina kiedyś działała lepiej niż teraz? Czy była produkowana w inny sposób. Co wiesz o prekursorze bmk?

Polska amfetamina w latach 90. była uznawana za jedną z najczystszych na świecie (nawet 80% czystości), ponieważ „polscy kucharze” perfekcyjnie opanowali specyficzną metodę syntezy. Obecnie narkotyk jest zazwyczaj silnie zanieczyszczony i rozcieńczony, a samo źródło pochodzenia BMK uległo drastycznej zmianie przez międzynarodowe restrykcje.Dlaczego kiedyś działała lepiej?Wysoka czystość chemiczna: W latach 90. i na początku 2000. polskie laboratoria produkowały towar o wręcz farmaceutycznej czystości. Gotowy produkt był dobrze oczyszczany z produktów ubocznych reakcji.Obecny stan (rozcieńczenie): Współcześnie uliczna amfetamina jest mieszaniną właściwego narkotyku z różnymi wypełniaczami (np. glukozą, kreatyną czy kofeiną), co drastycznie obniża jej moc.Izomery (jakość stymulacji): Legalna amfetamina medyczna (np. Adderall) zawiera wyłącznie prawoskrętny izomer (d-amfetamina), który działa stymulująco na mózg. Nielegalna amfetamina z ulicy to zazwyczaj mieszanina racemiczna (50/50 izomerów prawo- i lewoskrętnych), gdzie izomer lewoskrętny (l-amfetamina) daje głównie nieprzyjemne pobudzenie fizyczne (np. bicie serca) bez pożądanego efektu psychicznego.Czy była produkowana w inny sposób?Metoda Leuckarta: W Polsce od lat 90. podstawową metodą była i wciąż jest synteza Leuckarta. Wykorzystuje ona benzylometyloketon (BMK) oraz mrówczan amonu.Dlaczego kiedyś było lepiej? Różnica polegała na umiejętnościach chemików i jakości odczynników. Używano oryginalnego, czystego BMK pozyskiwanego bezpośrednio z legalnych fabryk chemicznych, zanim prawo antynarkotykowe stało się tak restrykcyjne.Co to jest BMK (Fenyloaceton)?Definicja: BMK (benzylometyloketon, znany też jako P2P) to kluczowy organiczny związek chemiczny z grupy ketonów, bezpośrednio niezbędny do syntezy amfetaminy. Z 1 litra płynnego BMK można uzyskać około 700-800 g czystego narkotyku.Kwestia preprekursorów: Ponieważ międzynarodowe służby (np. Europol) ściśle kontrolują handel gotowym BMK, mafie narkotykowe zaczęły stosować tzw. preprekursory (substancje zastępcze, z których łatwo wytworzyć BMK w laboratorium, np. APAAN, MAPA czy EAPA).Problemy zdrowotne: Używanie prekursorów zastępczych w chałupniczych warunkach prowadzi do powstawania ciężkich zanieczyszczeń w gotowej amfetaminie (np. toksycznych metali ciężkich czy pozostałości kwasów). Właśnie te domieszki odpowiadają za tzw. "zwały", większą neurotoksyczność i gorsze samopoczucie po zażyciu.
Czy to odpowiedź jakiegoś chatbota? Bo według mnie jest tu przynajmniej jedna fałszywa informacja, ale nie mi to oceniać..
  • 960 / 170 / 0
@wladek2000 skoro tak uważasz, to znajdź tą fałszywą informację, zacytuj tylko ją z całej wypowiedzi albo powiedz o jaki fragment dokładnie Ci chodzi i uzasadnij swoje podejrzenia, jeśli uważasz inaczej. Jesteśmy na forum dyskusyjnym - śmiało.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 3734 • Strona 373 z 374
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.