Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 1531 / 395 / 13
09 lipca 2026Ptaszyna pisze:

Dlatego w przyszły piątek uklęknę ładnie na kolanka z rozkoszy i nie jakieś mikrodawki, jakieś kombinowanie. Tylko porządne zgrzanie na 375 mg i tyle.
jak w ogóle sobie wyliczyłeś taką dawke? toż to chyba półtorej antka i aż cały nurofen?!

nie no kurwa sorry za offtop ale uważaj żeby ten krzyż cię nie przygniotł bo nikt go za ciebie targać nie będzie %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 520 / 105 / 0
@Czoug

Oj tam, czepiasz się. Coś koło tego pójdzie, nie wiem, nieistotna kwestia. Zazwyczaj odpowiednik ok 2,5 małych opakowań thioco.

Wasz problem jest taki, że się zawsze na takich detalach skupiacie, a jest daleko ważniejsza kwestia i mam do was apel.
W przyszły piątek zaczynam dłuższe wolne od roboty i idziemy z najlepszym kumplem zgrzać się i polazic po miescie, knajpach lasach itd.

I dlatego do was apel, jeśli ktoś z was też będzie grzał. Uklęknijmy wszyscy ładnie na dwa kolanka, gdy nastąpi uderzenie do mózgu.

Taki właśnie mamy z kumplem zamysł, że odbijemy na chwilę gdzieś na ubocze w jakiś las, park, czy coś i jak już poczujemy, że wchodzi koda, że jest to gówne, kluczowe uderzenie, ten fajny taki kręciołek i rozlewająca się błogość (kojarzycie pewnie)

To padniemy w tym samym momencie na kolanka i zrobimy takie "ooooh" jakby nas oświeciło. I wy też to zróbcie.

Ten piękny gest ma na celu to, żeby oddać się temu błogiemu stanowi rozkoszy, nie walczyć. Nie myśleć w danym momencie jak to będziemy mieć przerąbane w przyszłości (bo to, że będziemy to nie ulega wątpliwości). Chodzi o to, żeby ten symboliczny gest pokazał jak piękne, a zarazem żałosne jest to wszystko. To, że jesteśmy tylko ludźmi, chcemy jak najlepiej i na głębokim poziomie każda ta niegodziwość, zło i wszystko co robimy tak naprawdę skrywa to, że po prostu nie chcemy cierpieć, że chcemy tylko, żeby było dobrze, a przez loterię, przypadkowy splot molekuł, wyładowań i miliardów innych detali mamy po prostu na grubo przerypane.

Proszę was byście solidarnie z nami w ten jeden dzień, jeżeli oczywiście zechcecie i będziecie może akurat przypadkiem grzać zrobili to dla starego kolegi z forum.

To dla mnie ważne, a nic na tym nie stracicie, wręcz bym powiedział, że wyjdzie wam to na dobre.
  • 3014 / 643 / 0
Trochę niepokoi mnie, że chcesz klęczeć na dwóch kolankach z kolegą i robić przy tym oooh w celu oddania się stanowi rozkoszy. Obawiam się, że znajdziesz tylko jednego chętnego naśladowcę na forum. Ale zawsze możesz pochwalić się jak było...
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 520 / 105 / 0
@Vetulani44 Eh...no i wszystkiego trzeba się czepiać.

Dwóch kumpli chce isc gdzies w peezdu, żeby miec jeden dzien swietego spokoju, odpocząć od znoju codziennosci, tyrki i marnych perspektyw.

No, ale ja wiedzialem, ze ktos zaraz cos takiego napisze.
  • 41 / 3 / 0
po prostu czasy w których żyjemy są łatwiejsze dla otwartych osób, a czy 500 lat temu tez tak było wśród społeczeństwa? Nie, wtedy bycie "normikiem" pewnie było bliższe naszemu charakterowi xD
  • 38 / 7 / 0
Też tak kiedyś myślałem że jestem jakiś "zamknięty" w sobie czy chuj wie co, ale to mi z wiekiem przeszło albo może ze stażem w substancjach. Osobiście bym powiedział że czasy w których żyjemy są łatwiejsze dla oportunistów albo ludzi bez skrupułów.
Z braniem to warto sobie zadać pytanie i odpowiedzieć szczerze po co sie bierze i to przed samym sobą jeżeli jest to jakiś problem to trzeba go rozwiązać no a jak dla funu to jak jest fun to chyba nie ma co narzekać nie? No chyba że siedzicie na zjeździe i już każdy ćpun którego znacie ma to w chuju i trzeba się tu wypłakać. Harsh truth ale idziesz spać to nie ważne komu się wyżalisz to i tak zostajesz z tym sam.

@Ptaszyna
Kurde czytając ten twój wpis to szczerze współczuję że naprawdę masz takie postrzeganie rzeczywistości taki wehikuł czasu mi się włączył do 2k15-17 jak był taki gość na wykopie co prowadził właśnie taką narracje profilu i jadł maltikeksy i wyżalał się nad swoją "loterią genetyczną" ja jak wtedy miałem 14 lat to też się prawie dałem na to nabrać.
No jedyne czego mogę życzyć to żebyś znalazł siebie i tą iskre która w tobie pewnie siedziała, często znajduje się ona na twoim "rock bottom" i może po prostu do niego nie dotarłeś.


Polecam nikomu się nie żalić w taki sposób w prawdziwym życiu bo jak naprawdę tak myślicie to jak ktoś to podłapie i zacznie z tego memować w robocie czy gdziekolwiek gdzie się pojawiacie to role dzieciaka z podstawówki z którego każdy sie śmieje bo ojciec napierdolony do szkoły przyszedł macie na 1 miejscu w innym wydaniu
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.