Rozumiem że byłaś na substytucji że masz taką wiedzę? XD
Powinna, a nie jest. Przypuszczam, że wszystko rozbija się o koszta. Na narkomanów raczej niechętnie wydają pieniądze, a Mietek jest tani. Szkoda jeszcze, że chujowy. Sprawdza się wąskiej grupie osób. Pewnie głównie u helupiarzy.
kratomem próbowałam się leczyć już dużo wcześniej, ale nie wiedziałam jeszcze jak to robić by uzyskać najlepsze efekty. Moje sugestie:
1. kolor i kraj pochodzenia kratomu obojętne, wszystko to jedno i to samo gówno xd
2. kup przynajmniej pół kilo kratomu i gigantyczne paczki pustych kapsułek żelatynowych w największym rozmiarze (podejrzewam, że u mnie zeszło już z 1000 sztuk).
3. zacznij od dawki 10 kapsułek dwa razy dziennie (ja biorę raz po przebudzeniu i potem o 18 w pracy, lepiej nie brać przed snem, bo serducho nie daje zasnąć xd)
4. stopniowo zmniejszaj ilość kapsułek, aż w końcu będziesz gotowy całkowicie zejść (po 1,5 miesiąca jestem na dawce sześć kapsułek dwa razy dziennie)
Wcześniej mi nie wychodziło, bo sypałam tego kratomu na oko, czasami piłam sześć razy dziennie (nawet 25g dziennie! to jest końska dawka, a nie lecznicza) i nie dość, że Kratom mi się skończył zanim wystąpiły jakiekolwiek terapeutyczne efekty to jeszcze na koniec miałam gorszego skręta niż po kodzie, nie warto xd Trzeba znaleźć sobie sposób na wyliczanie dawki i kapsułki w tym wypadku sprawdzają się idealnie.
Za następne półtorej miesiąca zrobię update, bo mam zamiar trzymania się tej substytucji przez trzy miesiące (w przypadku mojego wjebania się, krótszy okres może się nie powieść...), schodząc z dawki w ten sposób, by nie było nawet śladu skręta.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
04 października 2025ledzeppelin2 pisze: To jest akurat prawda, ale też osobnicza prawda.
Nie każdy tak ma.
Przed dniem brania ćpaniq warto zrobić rozgrzewkę i wrzucić dawke rozruszajaca typu 6 tabsow, gdzie fazy nie będzie ale powinna klepnąć lepiej
docelowa następnego dnia.
Po co się wkurwiać
Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wielokrotnie alarmowała o wykryciu niebezpiecznych poziomów ołowiu i niklu w badanych produktach zawierających Kratom.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
