Aczkolwiek są przyjemne w rozgryzaniu
Możliwe, że w pl jest on dodatkowo wzmacniany ale nie wiem.
Możliwe, że czeskie clony mają jakiś mocno gorzki wypełniacz który zabija smak samego clona
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
W porównaniu do alpry to jest smaczny :) alpra to na specyficzny bardzo gorzki smak, relanium trochę jak mąka, drażetki lorafenu otoczkę mają słodka natomiast. Jednak jak mówię u mnie to leci oral nie bawię się w jakieś podjęzykowe podania i tak benzodiazepiny w większości poza małymi wyjątkami jak np midazolam mają 90% przyswajalności tym RoA.
scalono - detronizator
A więc, odebrałem dzisiaj ten serbski rivotril galenika, wziąłem 1mg pod język i tabsy chyba identyczne w działaniu jak polskie TZF (klona brałem tylko raz wiele lat temu więc nie jestem najlepszym obiektem porównującym xD), miętowy smak jest a nawet tabletka wygląda chyba identycznie do polskiej. Jedyna różnica jest w tym że jest pakowany w 3 blistrach po 10 tabletek. Może komuś się przydadzą te informacje.
edit: czy jeśli 45mg diazepamu nie powodowało u mnie żadnych skutków ubocznych poza turbo luzem to z klono też tak będzie? Nie wiem czy dorzucać drugą połówkę bo działanie jest turbo delikatne xD
A więc to działało.
Zakon poleca.
scalono - nv13
Przy padaczce jak się wjebiesz w klona to kaplica, cyrograf jak nic…
10 lipca 2026CloneserSztuki pisze: @slodkapszczolka jak nie masz tolerki to nie wbijaj się odrazu na 2 mg zacznij od 0,25-0,5 i jak będzie efekt bierz doraźnie odstępy min 5 dni jak 0,5 nie działa 0,75 lub 1 a nie odrazu 2 bez sensu…zniszczysz tolerke i będziesz musiała brać więcej i więcej
Przerobiłem pół opakowania, głównie dlatego, że zachiało mi się dzisiaj bawić metkatem którego nie ruszałem z 1,5 roku przez te jebane zjazdy, a, że teraz miałem klony to stwierdziłem chuj tam walne kotka, no i efekt jest taki że ledwo co te klony w dużej dawce na zjazd pomogły. Dawno temu miałem 1 tabletkę alpry 1mg i dużo lepiej mi pomogła na zjazd. A co do uzależnienia, nie mam zamiaru tego wpierdalać non stop, raczej jak ze wszystkim co ściągam z darknetów, raz na kilka miesięcy jak mi się przypomni że takie źródełko istnieje, no ale i tak będę ostrożny, wizja zależności fizycznej od klona przy mojej dolegliwości mnie przeraża. Tyle, że biorąc pod uwagę t1/2 to trzeba to dość długo napierdalać chyba żeby się wpieprzyć
Edit: ale napadów drgawek po kodzie nie ma...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
