Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4065 • Strona 407 z 407
  • 9 / / 0
Czy naprawdę macie takie straszne przeżycia z SSRI jak to opisują ludzie w internecie? Że całkowicie ich zobojętniło, zniszczyło jelita, uszkodziło mózg. Chciałbym brać aby się leczyć, ale czytając takie opinie trudno spróbować.. Może coś się wypowiecie.
  • 2984 / 640 / 0
Zgadza się, nie warto. Dlaczego w ogóle chcesz to brać? Jak już musisz się bawić w farmakologię to znacznie lepszy jest moklobemid. Działanie lepsze, a w porównaniu do trucizny w postaci SSRI praktycznie nie ma uboków, jedynie na interakcje z innym substancjami należy uważać. Poczytaj moje posty w wątku o moklobemidzie. @sertralinowy
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 9 / / 0
Dostałeś takie skutki uboczne? Jak długo brałeś? Co dokładnie Ci się przydarzyło?

U mnie PTSD, lęki, lekka depresja.

@Vetulani44
  • 2984 / 640 / 0
@sertralinowy To moklobemid pomoże na wszystkie z tych objawów, ale to nie jest lek tłumiący w przeciwieństwie do kastrujących umysłowo i emocjonalnie ssri, pregabaliny, benzo czy neurojebów. Działanie jest bardziej subtelne i naturalne, ale bardzo skuteczne. Działa też ochronnie i regenerująco na układ dopaminergiczny. Co do ssri to nie chce mi się rozpisywać, zacytuję dwa moje wcześniejsze posty:
29 grudnia 2024Vetulani44 pisze:
"Żyję bo żyję ale żadnej satysfakcji nie odczuwam."
Zebrałeś w tym zdaniu kwintesencję działania SSRI. Tak to jest z tym ścierwem.
@zygzyrygzy
05 stycznia 2025Vetulani44 pisze:
Ja odstawiałem schodząc ze 100mg do 15-30, dawno więc nie pamiętam dokładnie.
Bardziej niż obniżony humor czy cokolwiek męczyły mnie brain zapsy. Po kilku dniach męczarni z tym objawem wrzuciłem jedną małą dawkę, poniżej 20mg. Wtedy się znacznie poprawiło i już więcej nie brałem.

Niestety w ten sposób rozwiązały się wyłącznie te ostre efekty. Przez parę jeszcze miesięcy cierpiałem na straszne wypranie z emocji, całkowita apatia. Ssri to ścierwo. W każdym razie, udało mi się zrobić "odblok" za pomocą psychodelików. Wtedy byłem uzdrowiony ze skutków tego gówna.
sertralina nie pomaga radzić sobie z lękiem, tylko kastruje emocjonalnie, przez co ani lęku ani szczęścia ani niczego innego praktycznie się nie odczuwa. Czyni człowieka biorobotem, zombie.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 9 / / 0
Moklobemid opada - za dużo ma interakcji.

Psychol jeszcze zaproponował bupropion, chyba od niego spróbuję zacząć. Może nie pogorszy leków a ruszy trochę moją anhedonie.

W sumie taka kastracja emocjonalna na jakiś czas nie wydaje się tragiczna. Ja brałem sertralinę 3 miesiące i nie było tragedii. Nie wykastrowała mnie całkowicie z emocji, trochę pomogła po operacjach. Ale brałem krótko, bo później miałem kolejną operację i już nie wróciłem.

@Vetulani44 w każdym razie dziękuję za odpowiedzi
ODPOWIEDZ
Posty: 4065 • Strona 407 z 407
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina