fuzja ncux
@Saguaro99 napisałeś "czuję parasul mocno" - czyli co konkretnie czujesz? jak eufo wygląda u ciebie?
Z odczuć. Przez pierwsze 20-30 minut dość mocna euforia, mega gadka, wszystko co oglądam np. na youtube jest atrakcyjne x100, rozmowa czy pisanie z ludźmi sprawia mega przyjemność, uczucie głębokiego spokoju i poczucia, że wszystko jest super. W skrócie wszystko wokół staje się "piękne".
Po 30 minutach to uczucie mija i pojawia się spokój i ogólny relax, wtedy można powtórzyć połową poprzedniej dawki.
W tym czasie wyciśnięty woreczek wrzucasz ponownie do ciepłej wody do namaczania i po drugiej dawce możesz wyciskać kolejne porcje i tak z jednego woreczka mamy 3 wyciśnięcia. Ostatnie jest najsłabsze ale nadal działa.
Ps. Spróbuj tym razem zważyć proch i wypić 20 - 25 gramów na strzała. Powinno zadziałać znakomicie. Jeśli brałeś kavę ze sklepu Kv...e... .eu. To masz na pewno dobry sort. Mieli jakiś czas temu kozak odmianę Kelai, najmocniejsza euforyczna jaką piłem i chyba najbardziej Heady euforyczna odmiana jaka istnieje, byłem u nich w sklepie stacjonarnym i niestety mówili, że nie rośnie aktualnie nigdzie i przez to brak dostępności.
Lubię kave kave, ze względu na silne działanie i paradoksalnie bardzo niskie skutki uboczne oraz to, że nie uzależnia. Jedynym minusem jest wysoka cena, ale coś za coś. Z dodatkowych plusów jest to, że fajnie miksuje się z kratomem, nie psując działania.
Ps. 2 Daj znać czy tym razem pykło :) jeśli nie, no to może po prostu Kava Kava na Ciebie nie działa, ale mam nadzieję, że zaskoczy
Szukam alternatywnych bodźców które pomogą mi wyjść z szukania sposobu na rozluźnienie, coś co uspokoi gonitwę myśli bo w ciągu dnia jestem silnie pobudzona a potem jak przychodzi czas na odpoczynek to się nudzę, mam też problemy ze snem.
Co do samej kavy. Kłóci się z moimi opiatami, więc póki co nie testuję dalej. Za to mam jakiś zapas na przyszłość:>
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
