oraz przyjalem nastepujace rozumowanie: wlasnie dlatego ze klon dziala lepiej przeciwdrgawkowo po jego odstawieniu ryzyko wystapienia napadow bedzie wyzsze.
Zadałbym to pytanie w dziale clon, ale kontekst z alprą jest tu w kilku ostatnich moich postach więc zadam je tu. Plan na skórę na jutro miał być już w sumie tylko 3 x 0,25m w dawkach podzielonych. Klona lubię ale i on mnie lubi przymulic z czasem (albo w mixie z alprą, nawet minimalną). Poza wyjątkami (typu odstawka opio) nigdy nie brałem benzo na noc.
Czy jest sens dziś na sen sobie wziać 2mg klona żeby przespać główną zamułę, jutrzejszy dzień już rozpoczął się dobrym humorem i efektem anksjolitycznym? (Już jutro nie dojadalbym tej skóry w ogóle). Ile ten klon wzięty dziś powiedzmy o 23:00 potrzyma jutro? Czytam ty że ludzie leczniczo niektórzy to tylko na sen to walą
W jakiej dawce alprazolam jest najmocniej euforyczny z Waszego doświadczenia? Kiedy zarzucę 1mg, to mam w głowie taki monolog: "chłopaku, jedynkę se połknąłeś i co sobie myślisz, że będziesz porezany? Jak potrafisz zeżreć słoiczek 1mg w trzy dni".
Z drugiej strony jak zjem tak dużo, to wjeżdża zamulenie, które potrafi złożyć mnie do snu w środku dnia, a po przebudzeniu czuje przyjemny afterglow. Czytałem też tu na forum, że większe dawki wcale nie generują większej euforii, tylko właśnie sedacje i luki w pamięci.
Jakie według Was są najlepsze dawki, żeby poczuć tę przyjemną alpra euforie, ale żeby nie przeginać z ilością, bo w sumie szkoda towaru. Nie jestem w to jakoś mocno wjebany na ten moment, ale pewnie będę za jakiś czas więc w moim przypadku tolerka nie jest jakaś za specjalna.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.