Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 669 • Strona 67 z 67
  • 611 / 148 / 0
dla jasnosci, w poscie wyzej napisalem ze diazepam ma slabsze dzialanie przeciwdrgawkowe. moze niejasno to sformulowalem.

oraz przyjalem nastepujace rozumowanie: wlasnie dlatego ze klon dziala lepiej przeciwdrgawkowo po jego odstawieniu ryzyko wystapienia napadow bedzie wyzsze.
  • 101 / 13 / 0
Rano poszło skromne 0,5 alpry. I teraz dorzucił bym kolejne 0,5 (schodzę pomału z obciążeni alprą, już mnie łeb zaczyna od niej boleć więc czas kończyć zabawę (dziś pod weieczór pewnie skrobne te jeszcze 0,5). Więc sumarycznie wyjdzie 1,5mg na diś. Jutro już 3 x 0,25 i tak jeszcze z 2 dni się wyzeruje z alpry. Kusi mnie żeby do tego 0,5 alpry przed obiadem dorzucć jeszcze klona (tylko 0,5 mg a nie 2 mg) jak wczoraj. Tylko nie chcę takiej luty jak wczoraj. Co myślicie wrzucić teraz 0,5 alpry i 0,5 klona? A może samo 0,5 klona?
  • 64 / 28 / 0
w domu się opierdalasz czy jesteś w pracy?
  • 101 / 13 / 0
Jedno i drugie. Jestem i w domu i w pracy jednoczesnie. Jestem programistą, pracuje na etacie ale zdalnie. W biurze teoretycznie powinniśmy się pojawiać w środy w aspekcie zdrowotnym, żeby całkiem nie zdziczeć (bo w środy pojawiają się tam też inni ludzie (a przynajmniej jest na to szansa). Są okresy luźniejsze jeżeli chodzi o obłożenie robotą (jak teraz). Ale są też takie okresy że przez 10 - 12h dziennie od kompa nie odchodzę. Zamiast miksa tej poobiedniej alpry i klona zdecydowałem się na samego klona 1 mg i coś tam pogilgało ale nic nadzwyczajneg. Nie wiem dlaczego mnie aż tak zmotl z planszy ostatnio ten mix 2mg klona 1 mg alpry. Nie wiem co tu jeszcze dziś zmajstrować na wieczór przy piątku. Może olać już tą alpre i dorzucić jeszcze samego 1mg klona? Coś go tam od południa jeszcze w organizmie trzyma z poprzedniej dawki. Fakt jest taki, że nie mogę wziąć więcej klona w ciągu doby niż 4mg, bo potem dxieją się czary, blistry się same zerują a swoje trasy jako tako potem odtwarzam po aplikacji do komunikacji miejskiej (czym i gdzie jechałem, ale już po jaki chuj to odtworzyć się nie da).
  • 64 / 28 / 0
Ogólnie benzo pokazuje największą moc w sytuacjach społecznych, więc do pracy w biurze sprawdza się świetnie. Na zdalnej, IMO, trochę mija się z celem. Skoro nikt cię nie widzi, możesz równie dobrze być lekko wystrzelony bez paranoi, że ktoś to zauważy, albo po prostu zjarany i uśmiechnięty, bez przejmowania się tym, jak bardzo wyglądasz na stoned.
  • 101 / 13 / 0
No to tak nie do końca że z nikim nie mam kontaktu [jest kooperacja między działami, częste konsultacje telefoniczne (a nienawidzę rozmawiać przez tel, ani w ogóle rozmawiać jak nie muszę), rzadziej wideokonferencje (wyłączam kamerę i chuj, ale porozumiewać się muszę) ]. Stresująca generalnie robota, ciągle za mało rąk do pracy, napięte terminy, międzynarodowe dynamiczne środowisko oracy i stąd ta potrzeba okresowego odreagowania i generalne zamiłowanie do anksjolityków (i sportu zamiennie).

Zadałbym to pytanie w dziale clon, ale kontekst z alprą jest tu w kilku ostatnich moich postach więc zadam je tu. Plan na skórę na jutro miał być już w sumie tylko 3 x 0,25m w dawkach podzielonych. Klona lubię ale i on mnie lubi przymulic z czasem (albo w mixie z alprą, nawet minimalną). Poza wyjątkami (typu odstawka opio) nigdy nie brałem benzo na noc.

Czy jest sens dziś na sen sobie wziać 2mg klona żeby przespać główną zamułę, jutrzejszy dzień już rozpoczął się dobrym humorem i efektem anksjolitycznym? (Już jutro nie dojadalbym tej skóry w ogóle). Ile ten klon wzięty dziś powiedzmy o 23:00 potrzyma jutro? Czytam ty że ludzie leczniczo niektórzy to tylko na sen to walą
  • 64 / 28 / 0
Klon to KRÓL benzo
  • 101 / 13 / 0
Zatem postanowione. 23:00 wjeżdża 2mg klona i nyny. Ciekawe jak jutro podziała z rana ten klon i jak długo ten afterglow potrwa. Nie wiem też dlaczego mi słownik w telefonie notorycznie poprawia alprę na skórę. Ale nie chcę mi się tego w każdym poście poprawiać. Jutro dzień lightowy, głównie prace ogrodowe, najwyżej z nudów se dojebie z 15 mg diazepamu na lepsze plewienie grządek. Z fartem psotniki :-*
  • 64 / 28 / 0
Drzwi zamknij. Dawka amnezyjna.
ODPOWIEDZ
Posty: 669 • Strona 67 z 67
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.