Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
No nic, dzięki za odpowiedź
Info stąd, ale jakby nie daty nie popatrzyłem
[ external image ]
A tak serio - to niestety z tego co się orientuję, a research robiłem pokaźny, obecnie nie ma dostępnych maków klepliwych - ba nia ma ich od dłuższego czasu, tak przynajmniej wywnioskowałem sądząc po wpisach z tegoż forum. Mega szkoda, ja sam również nie załapałem się na złotą erę PST - idea że w markecie za 6 zł masz 250g maku, z którego przepłuczka cholernie mocno wygrzeje nowicjusza. Te czasy się już skończyły - teraz to wszędzie płuczą ten mak bardzo dokładnie, praktycznie nie ma opcji, że znajedziesz taki co będzie klepał. A przynajmniej nie w marketach. Jednym pomysłem byłoby chodzenie po jakiś rynkach i kupowanie maku na wagę z worków, no to tutaj może, tylko to by musiał być mak z jakiegoś shady jeśli chodzi o bhp żrodła, żęby nie przejmowali się regulacjami unijnymi i nie stosowali się do zaleceń sanepidu czy czegoś. A istnienie czegoś takiego jest mało prawdopodobne - w polsce nie hoduje się praktycznie maku, więc każdy mak jest zza granicy sprowadzany, nawet ten z rynku. Więc jeślu jeśli jest zza granicy, to pewno idzie z tych samych dużych magazynów, które jednak będą się stosować do unijnych norm. Więc i ten na rynkach, będzie raczej nieklepliwy. No chyba że wierzysz w jakiś przemyt niemytego maku przez granicę, ale to chyba nie ma sensu XD
Ale dlaczego nie ciśniecie po prostu suszonych makówek ze sklepów florystycznych? Nawet pieprzony empik je ma, 60zł za pół kilo słomy? Czy ona nie jest najczęściej z peoniowych, a więc wysokomorfinowych?
Wydaje mi się że suszone makówki są pozbawione tych alkaloidów bo przeważnie sprzedają makówki maku polnego
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
