Tak samo z tymi słodyczami, właśnie wpierdalanie na noc i nie mycie zębów rozkłada ci zęby atom po atomie (tak sobie to najłatwiej tłumaczę) ja rzadko szczękościsku dostaje bo dragi biorę w akompaniamencie benzo a jak już faktycznie on występuje to przez chwilę ale to wtedy wsadzam język między zęby i po sprawie. No i jak już faktycznie jest jakieś wysuszenie to trzeba gębę przepłukać umyć zęby, no kurwa trzeba o to dbać bo wiocha jak chuj jak się uśmiechasz a tam okno wyjebane przy jedynce xD
Wiadomo ćpanie ćpaniem ale ja zawsze byłem takiego zdania że jak już jestem ćpunem to takim w miarę "ogarniętym" a nie jak typowy alkoholik nieogolony, jebiący i zaszczany zawsze staram się dbać o aparycję bo wtedy też ludzie inaczej na was patrzą i nawet często nie będą podejrzewać o ćpanie i mniejsza szansa o jakiś przypał.
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
Nie wnikałam, także nie potwierdzam i nie zaprzeczam.
Za to znam ten ból, bo też mam co chwilę coś do zrobienia mimo dbania o nie, ale u mnie to wynika ze zbyt ściśniętych zębów i mój dentysta ciągle powtarza, że mam się w końcu zabrać za założenie aparatu, bo tak będę go wiecznie odwiedzać co chwilę. Tylko już jestem chora jak mam to zrobić, bo kiedyś byłam już u ortodonty na konsultacji i żeby móc założyć aparat będę musiała najpierw usunąć kilka zębów (m.in. 5, która u mnie rośnie na podniebieniu i jest cała zrotowana bo nie miała miejsca żeby wyrosnąć w łuku, o 8 nie wspominając nawet bo są poza zgryzem).
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.