Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 417 • Strona 42 z 42
  • 2 / / 0
Jak dla mnie jedno z najlepszych dostępnych teraz RC jest Nep. Małe dawkowanie w miarę długie działanie i dzięki temu jest wydajny i starcza na dłużej niż 3 cmc itp. Na mnie działa dobrze 100mg wiem że zalecana dawka to 50mg ale jak dla mnie to trzeba tak że 100mg żeby było dobrze . Nep jak dla mnie to coś w stylu dobrej amfetaminy. Nadaje się do pracy w odpowiednich dawkach a dorzutki cały czas działają.
  • 15 / 6 / 0
Próbował ktoś rozpuścić nepa w olejku do e-papierosa? po rozpuszczeniu 0,5-1g na 5ml, mieszaniu co jakiś czas i odstawieniu na parę h roztwór staje się klarowny i nadaje się do vapowania w epapierosie, smakuje nepem i ma wyraźne działanie pobudzające, ale inne niż zwykłe vapo czy sniff.
Przy wyższych stężeniach ciężko utrzymać bucha w płucach i gardło dostaje
Dobre do dyskretnego spożycia ;)
  • 1733 / 277 / 0
@karpiu1 jeden vendor miał w ofercie NEP i A-PVP w olejku. Ja kiedyś sypałem do liquida alfę i hexen, działało.
  • 36 / 8 / 0
moj ulubiony b-k do pracy dostepny w dzisiejszych czasach ale tylko oral. jaranie tego czy sniffowanie to marnowanie tematu i psychika sie rysuje :D
  • 1733 / 277 / 0
@mothyl jakie dawki?
  • 36 / 8 / 0
70mg na pusty bebzun jak juz wychodze z domu. w ciagu 15 minut jestem w pracy i juz lata po przewodach w baniaku cos tam. wiem ze to pizdryk a nie dawka ale na rozkretke w robocie starczy. potem juz bez dokladek
  • 1733 / 277 / 0
Myślę że przy NEP 70 mg to nie tak mało bo to mocna używka. Wiadomo, oral i sniff to co innego ale mimo wszystko. Chętnie bym spróbował ale wiem aż za dobrze że nie panował bym nad sobą i zaraz zaczął walić do nosa i chuj by był z chodzenia do pracy. Jedyne po czym jest szansa że wyjdę z chaty i pójdę do roboty to feta.
ODPOWIEDZ
Posty: 417 • Strona 42 z 42
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.