Do tego terapia uzależnień jak już się w miarę okiełzna chorobę i bd dobrze.Wlasnie się uczę do biologii rozszerzonej i nauka lepiej wchodzi niż jak miałem 18 lat i chodziłem do liceum.
Najgorze to myslec że samemu się z tego wyjdzie.Nie słuchajcie głupot, że leki zamulają bo to nie prawda.Jak masz dobrze dobrane to nic nie zamulają ale pomagają. Ja biorę rispolept,olanzapine i depakine,nie pamiętam jakie dawki.Ja od dzieciaka sportowiec więc to też mi pomaga,wkręciłem się w siłkę ale mówię wam,że jak już jesteście w miarę ustabilizowanie to najlepszym lekarstwem na objawy negatywne jest nauka,wyostrza wam umysł. Tylko wiecie wszystko z umiarem nauka i sport też się w tą zasadę zalicza.Poza tym jeżdżę na przepustki ale szczerze wam powiem,że czuję mniejszą potrzebę kontaktu z rodziną, po za tym maja do mnie złość i czują ból przez to co odpierdoliłem w psychozie.Ale uwierzcie mi jeśli Ja z tego wyszedłem to każdy może.
Także wiecie, nadzieja umiera ostatnia.
Pozdro
Jak udało sie rodzinie was przekonać albo jak wam udało się dojść do wniosku ze jestescie chorzy i warto sie leczyć?
Wiem że ludzie z tą przypadłością potrafią być cholernie odporni na fakty i że schizofrenia to przejebana choroba dla większości. Mam teraz w rodzinie chłopaka który ma stwierdzoną schizo. Było już duzo nieciekawych akcji. Teraz siedzi w psychuszcze od miesiaca ale leki chuja dają. Wypisuje po rodzinie że sklonowali mu telefon i że ktoś poprzez granie w gry go kontroluje. Do tego groźby karalne. Chłopak ogółem wpędził się przez to w bezdomność bo już nikt nie ma sily mu pomagać, zwłaszcza że nie chce sie leczyć i załatwić sobie pomocy z mopsu mimo naprawde spoko pracownika swocjalnego. Nie wiem jakim cudem udalo aie go namowic na psychiatryk ale on ciagle twierdzi ze juz wychodzi i ma w dupie. Jak wyszedl ostatnio to tyle naodwalał że szkoda gadać. Z
Zastanawiam sie czy da sie jakos w ogole do kogos w tym stanie przemówić?
I co może sie stać jeśli ma diagnoze a policja ma już na niego dwa lżejsze paragrafy? Bo szczerze mówiąc mamy nadzieję że jesli nie bedzie się leczył to trafi w koncu do wiezienia i moze tam przynajmniej dopilnują żeby brał leki bo po wyjsciu je szybko raczej rzuci.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Zacytuje jokera
„Najgorszą rzeczą w chorobie psychicznej jest to, że ludzie oczekują, że będziesz się zachowywał, jakbyś jej nie miał”
I w takim więzieniu myślisz że byłoby mu to na rękę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.