Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 8366 • Strona 836 z 837
  • 5890 / 1217 / 43
To Ci powinno pomóc.
Ja bym się nie krępował tylko to zrobił.
Pewnie już to zrobiles.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3684 / 609 / 1
13 marca 2026Alkolekoman pisze:
Sorry kolego, że cię cytuje ale przez telepanie itp noe mogę znaleZc jak napisać tu post samemu. Wczoraj o 18 miałem wyrywanie zębów, 6tki i 7ki. Mam dwie ciemne dziury obok siebie, podobno ładnie się goi. Wszystko oki. Tylko problem taki, że wychodząc powiedział 3 dni najlepiej zero alko, dragów i przede wszystkim alko🤯🤬 od dobrych trzech lat codziennie pije od 3 do 8 piw, jaram zioło codziennie,(o tabletkach nie będę pisał bo połknąłem po prostu) no i szlugi oporowo palę. Dziś się budzę(już rano zlany potem itp) i od tamtej pory objawy abstynencji narastają z każdą godziną, nawet o tym szlugu marzę. Jestem na skraju padaczki, trzęsie mnie jak żula spod sklepu. Pytanie brzmi po prostu jak myślicie, mogę się napić tego 1 piwa/100tke wódy, papierosa jednego i jakiegoś buszka do tego.
Lekko możesz 100.
Chyba że biersz jakieś leki
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 5331 / 963 / 0
Piwo można wypić czy 2 albo jakiegoś drina na wódzie ale z fajkami i jaraniem bym sobie dał spokój
Suchy zebodol to nic przyjemnego .
A z piciem chodzi o

Picia alkoholu po wyrwaniu zęba nie wolno przez minimum 24-72 godziny, ponieważ rozrzedza on krew i podnosi ciśnienie, co grozi krwotokiem, wypłukaniem skrzepu i powstaniem bolesnego „suchego zębodołu”. alkohol utrudnia krzepnięcie, drastycznie opóźnia gojenie rany, zwiększa ryzyko infekcji oraz wchodzi w niebezpieczne interakcje z lekami przeciwbólowymi i antybiotykami

Jak jestes uzależniony to piwko sobie wypij bo większe szanse że ten skrzep wyleci jak zaczniesz się telepać 🫠
Na odstawce wywali ciśnienie
Proste logiczne że jak jesteś w ciągu to inna sprawa
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3 / / 0
Hej. Sytuacja wygląda tak, że no dość systematycznie daję sobie w palnik ketonami. Raz miałam zapalenie zatok i przenosiło się to na jamę ustną, Istne wybrzuszenia , afty, wyciekająca ropa. Cała jama ustna, podniebienie, gardło. Brałam jakieś antybiotyki i było w miarę okej. Ale teraz nie wiem co się ze mną dzieje. Speeduje sobie 3 dzień i kladuxzek zajebane zatoki, znowu spuchnięta jama ustna i co jakis czas pękające pęcherze z wypływającą ropą, no obrzydliwe mało nie idzie zwymiotować. Tylko sytuacja zaczęła się pogarszać na puchnięto dosłownie całą twarz, było widać i czuć tak jakby wydzielinę pod skórą, szło to aż do oczu, cal całe okolone nosa, policzki, gardło, węzły chłonne, no wyglądałam jjalbym przyjebala na masie 50kg. Następnie zaczęłam puchnąć na całym ciele, wszędzie pojawiającą się opuchlizna na ciele. Nawet pojawiły się pęcherze na głowie, głowa była tak spuchnięta tzw czerwone płaty wybrzuszenia, miejscowo zamiast tych wybrzuszeń to Pęcherze. Było to widać nawet na włosach jak skóra głowy jest nierówna, wypukła. wiadomo leży się, funkcjonuje, żyje i po prostu zaczęło to pękać i były wypływy i jeszcze więcej zmian kumulujących się. Uszy również popuchnięte z pęcherzami z ropą, aż nawet dotarło do miejsc intymnych które również są spuchnięte, w gulach i wyciekająca ropa/ Uczucoe organizmu jest jakby non stop puchło i miało pęknąć i się rozlać, takie rozpieranie tkanek. Nie wiem co się odpierdala i co robić? Jak sobie pomóc? Jak organizm się oczyści z toksyn to sam spójrz tym poradzi? Pomóżcie, pierwszy raz aż aka reakcja organizmu

teleport do kryzysowych ~ kwik
  • 2074 / 344 / 0
Zakażenie bakteryjne. Nie masz pewnie od tych prochów odporności.
G oogle AI:
Opisywane objawy to najprawdopodobniej ropnie skórne oraz zapalenie tkanki podskórnej. U osób uzależnionych od narkotyków są one zazwyczaj wywołane przez zakażenia bakteryjne (najczęściej gronkowcem) i wynikają z braku higieny, nieprzestrzegania zasad sterylności podczas iniekcji lub ogólnego wycieńczenia organizmu

Konsekwencje w postaci:
Rozlanego stanu zapalnego, czyli tzw. ropowicy.Owrzodzeń i martwicy tkanek.Groźnych dla życia powikłań, w tym sepsy lub zapalenia wsierdzia.

Reasumując: szpital. Możesz umrzeć

teleport do kryzysowych ~ kwik
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 3 / / 0
Nie rozumiem dlaczego, od zatok by się tak stało? dlaczego to poszło dalej…
Z tym szpitalem trochę mnie podłamałeś, bo byłyby pytania dlaczego a tego boję się najbardziej, jeszcze przecież rodzinie nie powiem że przyćpałam. Czekam aż toksyny opuszczą moje ciało i chciałabym pójść może na początek do lekarza, ale nawet nie wiem jakiego.. bo do dermatolog, laryngolog kuewa ginekolog? Nie przejmuje tym czy mogę umrzeć czy nie, ale to uprzykrza mi życie że non stop coś mi wycieka, chodzę podpuchnięte jak beczką, chujowo oddycham, słyszę. Nawet ciężko mi umyć włosy bo pod ciśnieniem wody pękają mi te jebane Pęcherze i to jest niekończąca sie ropa której nie ma szansy umyć.. skąd się to tak właściwie wzięło? nawet szukając tutaj nie ma takiego przypadku
  • 2074 / 344 / 0
Tragiczny pomysł. Tym bardziej że to zaczyna zajmować całe ciało w tym okolice mózgu. Prawdopodobnie serca. Ogólnie jest bardzo słabo szpital i to natychmiast, chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji do końca, może narkotyki jeszcze działają

edit: na SOR
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 5890 / 1217 / 43
Szpital.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3 / / 0
i jak taa wizyta wygląda? dadzą mi kroplówkę i wypuszczą do domu? nie mogę zostać w szpitalu. No nie zdaje chyba sytuacji mając nadzieję że się samo oczyści nie wiem, pierwszy raz mam taką sytuację ale to prawda że panikuje strasznie i się boję
  • 539 / 196 / 0
@sarauhl Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi Twoich objawów. Po Twoim opisie może to być wszystko, włącznie z toksyczną martwicą naskórka, która wymaga leczenia w oddziale intensywnej terapii.
Ale spoko, poczekaj sobie, może w najlepszym przypadku rozwinie Ci się tylko sepsa.
ODPOWIEDZ
Posty: 8366 • Strona 836 z 837
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.