Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 156 • Strona 16 z 16
  • 6 / 1 / 0
@dicatedoc A to akurat klasyczek. Mam podobnie nie wiem, czym jest to spowodowane, ale zauważyłem, że wystarczy skupić się na czymś ciekawym. U mnie jest to np. granie w ulubioną grę albo czytanie książki wtedy totalnie znika każdy objaw. Zwyczajne siedzenie i nicnierobienie powoduje większe skupienie na odczuciach fizycznych. Tę tezę potwierdza też twoje samopoczucie podczas pracy wtedy nie myślisz o efektach, tylko działasz.
  • 1747 / 525 / 2
nie wiem ile razy bede jeszcze powtarzal, ze MPH nie bierzemy, by sie lepiej poczuc, tylko, zeby miec mozliwosc skupienia uwagi i nie rozpraszania sie na czymkolwiek, w przypadku adhd rowniez ustabilizowac emocje/impulsywnosc.
a pozniej hurr zjazdy durr dlaczego?!
...
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 9665 / 1903 / 2
23 kwietnia 2026dicatedoc pisze:
Ja zauważyłem ciekawą rzecz. Na początku myślałem, że to przypadek, ale to się powtarza.
Otóż, kiedy jestem w domu, teoretycznie spokój, bez stresu, metylofenidat źle na mnie działa. Już nawet przy 20mg jestem niespokojny, czuję niepokój i jak każdy ćpun próbuję to zabić czym innym - najczęściej pregabaliną.

Natomiast w pracy, takie dawki, a nawet czasami wielokrotnie wyższe, daja mi więcej siły, czasami poprawiają nastrój itd. Tyle że potem przychodzi zjazd. Jezu, dlaczego my nie możemy czuć się szczęśliwie bez używania różnych substancji psychoaktywnych?
03 maja 2026DEXTER331 pisze:
@dicatedoc A to akurat klasyczek. Mam podobnie nie wiem, czym jest to spowodowane, ale zauważyłem, że wystarczy skupić się na czymś ciekawym. U mnie jest to np. granie w ulubioną grę albo czytanie książki wtedy totalnie znika każdy objaw. Zwyczajne siedzenie i nicnierobienie powoduje większe skupienie na odczuciach fizycznych. Tę tezę potwierdza też twoje samopoczucie podczas pracy wtedy nie myślisz o efektach, tylko działasz.
wy naprawdę nie czytacie jak działa MPH i jak działa dopamina ?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 5 / 1 / 0
Nie bierzcie medikietu donsowo wjebałem się codziennie ok 300mg metylo w nos nawet wiecej dzień po tym wyglada tak ze walisz konia i nic nie robisz
Nie jestem ćpunem z decyzji ani z powodu taki się urodziłem i nie ma już zmiany kierunku :nos: %-D
  • 116 / 13 / 0
Medikinet podjęzykowo ten natychmiast uwalniany? Czytalem ze…. Nie dziala podjęzykowo, ale miedzy dziasla i policzki owszem?? Moglby to ktos jakos wyjaśnić będe wdzięczny
  • 9665 / 1903 / 2
05 maja 2026Kaletaa pisze:
Nie bierzcie medikietu donsowo wjebałem się codziennie ok 300mg metylo w nos nawet wiecej dzień po tym wyglada tak ze walisz konia i nic nie robisz
Bzdura. Znów nie czytasz co przyjmujesz i jak działa. Po medikinecie będziesz się wkręcać w rzeczy które lubisz i Ci się podobają. Polubisz grę będziesz grać, wkręcisz się w szukanie skarbu będziesz szukać skarbu.
Czego nie rozumiesz w zasadzie działania dopaminy ?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 156 • Strona 16 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.