10 maja 2026JulietteS pisze: @tosieniedzieje
No jednak to nie jest to samo. Nie ten potencjał. amfetaminy są ok w ściśle określonych przypadkach i okolicznościach. kofeina z kolei odwrotnie - nie jest ok tylko w ściśle określonych dawkach i okolicznościach.
Innymi słowy mówiąc - amfetaminy mają potencjał terapeutyczny u pewnej puli ludzi chorych. Kawa ma potencjał zdrowotny dla całej populacji z wyjątkiem pewnej puli osób chorych.
To tak jakby gdybać o potencjale alkoholu. Używa się w niewielkich ilościach w lekach? No używa. Czy walenie szklanki wódy to będzie to samo? No nie. Także fakt, że używa się amfetamin w niektórych lekach to nie znaczy, że to będzie to samo co wciąganie kreski z rana przed robotą zamiast kawy.
Kawa to nie tylko kofeina, ale i dziesiątki innych substancji (polifenole, antyoksydanty, trygonelina i wiele, wiele innych) i minerałów. A skutki uboczne kawy (nerwowość, drżenie rąk itp, które to są charakterystyczne dla ludzi kofeinowrażliwych) niweluje l-teanina. Bo to nie znaczy, że kofeina jest dla tych ludzi szkodliwa (o ile pita z umiarem). Po prostu są na nią szczególnie wrażliwi i to tyle.
Wiesz, że ludzie nerwicowi jak i w depresji nie powinni pić w ogóle kawy (to, że piją to całkiem inna sprawa) to teraz wliczając tych wrażliwych to się okazuje, że kawy więcej ludzi nie może pić niż może.
A i ta magiczna tolerka to też tak nie działa, że jest pij a organizm się przyzwyczai. No, nie...
Kiedyś pytałem - skoro jest ta tolerka na uboki to czemu kasę pije się do 14 a jednocześnie odradza się pić rano, żeby nie pompować kortyzolu ?
Ogólnie to śmiesznie się takie posty czyta, bo ludzie pijący kawę tak samo jak palący fajki, wciągający koke czy robiący inne rzeczy kluczą w tym do robią pomijając fakty, przemilczając fakty czy zwyczajnie kłamiąc. I to wszystko w imię tego, żeby mieć rację. Ja to choć w pewnym momencie pisałem - pierdole, wiem, że niszczę zdrowie ale nie mam sił i możliwości na naprawę tego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Każda substancja może być zła i też uważam że nie ma używek lepszych i gorzych. Zawsze chodzi o jedno, ilość!
Macie 2 rodzaje kawy arabikę i robustę a efekty kofeiny po kawie w dużej mierze zależą od blendu rodzaju palenia sposobu parzenia.
Inaczej będzie pobudzał rozpuszczalny syf inaczej kawa z chemexa a inaczej z kolby.
10 maja 2026troopaoftomorrow pisze: Użycie tego zwrotu nie jest niczym nowym, bo od wielu lat przeprowadzono masę badań udowadniających korzystne efekty kawy na nasze zdrowie. Oczywiście mowa o piciu z umiarem i jak wspomniano wcześniej są nieliczne przypadki osób, które nie powinny po nią sięgać z powodu problemów zdrowotnych lub nadwrażliwości. Tak w skrócie kładąc na szali pozytywne vs. negatywne właściwości kawy, przewaga tych pierwszych jest znacząca.
Tutaj znajdziecie podsumowanie badań na kilku milionach osób z zeszłego roku:
Coffee’s Impact on Health and Well-Being
Rynek Kawy: Globalny rynek kawy jest wyceniany na ponad 130-150 miliardów USD rocznie, z tendencją wzrostową. To trzon "lobby kofeinowego".Rynek Napojów Energetycznych: Sektor ten rośnie najszybciej, osiągając wartość ponad 60-80 miliardów USD, napędzany przez młodszych konsumentów.Rynek Herbaty: Globalnie wart ponad 50 miliardów USD.Suma (Szacunek): Łączna wartość produktów opartych na kofeinie (kawa, herbata, energetyki) to ponad 250-300 miliardów USD rocznie, co czyni to lobby niezwykle potężnym ekonomicznie.
Rzetelność badań a finansowanie: Branża kawowa często finansuje badania, które pokazują korzyści zdrowotne płynące z picia kawy (np. poprawa koncentracji, działanie antyoksydacyjne, potencjał w hamowaniu nowotworów). Badania z 2025 roku wskazują, że kofeina może m.in. pomagać w mechanizmach długowieczności komórek, co jest pozytywnym odkryciem dla wizerunku produktu.Wpływ na percepcję naukową: Podobnie jak w przypadku innych branż spożywczych (np. mięsnej), przemysł kofeinowy może promować narrację skupioną wyłącznie na pozytywnych aspektach, pomijając potencjalne negatywne skutki nadmiernego spożycia.Finansowanie niezależne vs. zależne: Istnieje wyraźna granica między niezależnymi badaniami akademickimi a badaniami finansowanymi bezpośrednio przez korporacje, które mogą szukać potwierdzenia określonych tez marketingowych.Działania lobbingowe: Lobbing w tym sektorze niekoniecznie oznacza fałszowanie danych, ale często polega na promowaniu wyselekcjonowanych wyników badań, które wspierają sprzedaż, co wpływa na postrzeganie kofeiny jako związku całkowicie bezpiecznego lub prozdrowotnego.
Mam pomysł. Ja zostanę przy filiżance kawy, lub jednej/dwóch czarnej herbaty, a Ty aplikuj dalej fete z rana przez 10 lat. Spotkajmy się tutaj i porozmawiajmy o stanie zdrowia.
Odpowiedź celowo trąci kpiną, ponieważ nie mam ochoty wchodzić w głębszą dyskusję. Najlepiej pozostańmy przy swoich przekonaniach i tak to zostawmy.
wczorajCloneserSztuki pisze: Jak kawa jest zła i szkodzi mocno zdrowiu to ja nie mam więcej pytan i porównywanie do fety ze mamy to samo. Pra pra dziadkowie pili kawę i żyli do 90. Czytając te komentarze to ja teraz będę miał wachania czy walać sobie kreskę fety czy wypić kawę![]()
wczorajnCuX pisze: Jak to czytam to mi się śmiać chce.
Macie 2 rodzaje kawy arabikę i robustę a efekty kofeiny po kawie w dużej mierze zależą od blendu rodzaju palenia sposobu parzenia.
Inaczej będzie pobudzał rozpuszczalny syf inaczej kawa z chemexa a inaczej z kolby.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Wiecie podobnie jak wiele osób widzi całe, gówniane środowisko polityczna w naszym kraju.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
