Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2849 • Strona 285 z 285
  • 17 / 1 / 0
Z tym obniżeniem tolerancji na inne substancje to słyszałem i ciężko mi było w to uwierzyć, dopóki właśnie kilka dni po pierwszym tripie na DXM nie zajarałem mj z ziomkiem i mnie zgniotło jak nigdy, a jaram całkiem sporo :korposzczur:

Kurde, takie ilości ładujecie i miksy, a ja się boję zarzucić trzecie plateau, bo mi jeszcze trochę piszczy w uszach po ostatnim, pierwszym razie (4 tygodnie temu) %-D
Czytałem, że układ nerwowy i mózg wracają do siebie nawet do miesiąca czasu po dexowym tripie. A że od czasu do czasu jeszcze sobie zapalę, to raczej nie przyśpieszam procesu. Ale wolę dmuchać na zimne i się nie śpieszyć.

Z tym afterglow też ciekawa sprawa, ale u mnie po 300 mg, oprócz przyjebania i nerwów, to nic nie odczułem xD Ten fajniejszy nie jest przypadkiem po większych dawkach?
  • 2783 / 48 / 0
Po większych generalnie tak, ale jest pewna granica od której zaczyna się raczej zwarzywienie.

Właściwie to zasada wygląda bardziej tak, że jak zajebisty trip, to i zjazd zajebisty, a jak było chujowo, to afterglow też dupy nie urwie. Chociaż można próbować przedłużać/wzmacniać/podbijać euforyczność za pomocą soku grejpfrutowego.

Sprzedają jeszcze te krople Citrosept? To dopiero robiło z bani sieczkę na deksie, jak się wprowadziło odpowiednią suplementację. Chociaż to bardziej tylko dla Rycerzy Zakonu Hardkoru, lol.
  • 1034 / 140 / 0
Dokładnie tak. Afterglow potrzebuje paliwa w postaci mocnego highu.
Zdecydowanie najlepszy afterglow po deksie jest po tripie, który jest tak mocny, że się go nie dźwiga i ucieka się w sen %-D
Wtedy po kilku godzinach jak się wstanie jest afterglow nie wiem czy nie najprzyjemniejszy ze wszystkich psychodelików :)
  • 22 / 6 / 0
@Kochanek heleny a jakiegokolwiek RC z PCE probowales? bo ja tez zawsze kochalem afterglow z deksa, ale potem mialem pare stykniec z np. O-PXE i w sumie to wydaje mi sie ze po nich jest o wiele lepiej :D
  • 17 / 1 / 0
Niedawno postanowiłem powtórzyć przygodę z dexem, ale tym razem zjadłem w sumie niezamierzone z początku 600mg %-D (poprzednim razem wziąłem 300mg).

Ogólnie skończył mi się weed, który z resztą już ze mnie zszedł - a miałem ochotę na więcej doznań, zatem padło na DXM, którego miałem dwa opakowania. Z początku zarzuciłem 300mg, ale przez pełny żołądek po weed’owym gastro, nawet po 3h totalnie niewiele czułem, więc zjadłem drugie tyle, a co. I jak z początku było wszystko tak, jak za pierwszym razem, tak w pewnym momencie znalazłem się gdzieś w jakimś dziwnym, pustym i zimnym miejscu. Myślę, że na spokojnie doświadczyłem śmierci ego gdzieś na moment. Nie czułem własnego ciała, a jednocześnie miałem wrażenie jakbym się zlewał ze wszystkim. Towarzyszyły temu różne wizje, których nie jestem w stanie chyba opisać. Ale nie było to coś w stylu grzybów itp, ale bardziej takie… kosmiczne? chłodne? mechaniczne? Naprawdę ciężko to opisać. Uczucie jakbyś był wszędzie i nigdzie.

Afterglow na następny dzień faktycznie był tym razem naprawdę spoko, jakby jeszcze trochę ten dex trzymał.

Myślicie, że odczułem faktycznie te 600mg? Bo mimo wszystko zjadłem 300mg na mega pełny żołądek, które się załadowały dopiero po jakichś 2-3h, bardzo powoli wchodząc i po tym czasie drugie tyle wjechało. Ścięło mnie grubiej właśnie jakoś godzinę po drugiej dawce, ale ciężko mi powiedzieć, bo straciłem w pewnym momencie rachubę czasu.
  • 1034 / 140 / 0
Tak, jedzenie ma olbrzymi wpływ na tripa.
Zdarzało mi się nie mieć w ogóle highu po 600mg, mimo godzin czekania, bo za dużo i za późno ciężkiego żarcia zjadłem.

W tym przypadku zjadłes tyle, że pierwsza dawka weszła z dużym opóźnieniem.

Wyłączenie czasu czyli w tym przypadku częściowa anestezja to 100% dowód lekkiego przedawkowania dysocjanta :)
  • 17 / 1 / 0
Ważę +\- 80kg, więc z tym lekkim przedawkowaniem mnie zaskoczyłeś, @Kochanek heleny. Widziałem, że niektórzy potrafią zjadać czterocyfrowe dawki, więc stwierdziłem, że te 600mg jest raczej easy. Z resztą również kalkulator tak mówił, że to okolice 2-3 plateau dla mnie.

Czy to „lekkie przedawkowanie” może mieć jakieś konsekwencje? Czuję się dobrze, może ostatnie dwa dni byłem delikatnie zmęczony, a i ciśnienie trochę wyższe pod kopułą, ale wszystko wróciło do normy. Czyli raczej wszystko gites majonez.

I tak, tak. Wiem, że każde nadużycie substancji niesie ze sobą jakieś ryzyko, ale pytam o konkrety, albo ich brak.
  • 1034 / 140 / 0
Praktycznie każda psychoaktywna dawka dxmu to przedawkowanie, luzik.

Nie mając wrodzonych zaburzeń metabolizmu CytP450 masywne jednorazowe przedawkowanie dxmu wiąże się głównie z pełnym znieczuleniem, które dla większości nie będzie zbyt przyjemne.
Nie ma tu żadnych większych skutków ubocznych, to bardzo bezpieczny drag. Dopiero częste nadużywanie uaktywnia jego ciemniejsza stronę.
  • 17 / 1 / 0
No tak, w sumie faktycznie.
Masz rację, przecież sam producent mówi w ulotce Acodinu, żeby nie przekraczać 120mg na dobę, więc każda dawka powyżej już będzie przedawkowaniem - nie pomyślałem o tym w ten sposób.
I chyba również informacja ta potwierdza, że jest to w miarę bezpieczna substancja, jak piszesz. 120mg to i tak dużo powyżej dobowej, wymaganej do leczenia dawki.

To mnie trochę uspokoiłeś :p
ODPOWIEDZ
Posty: 2849 • Strona 285 z 285
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.