a pozniej hurr zjazdy durr dlaczego?!
...
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
23 kwietnia 2026dicatedoc pisze: Ja zauważyłem ciekawą rzecz. Na początku myślałem, że to przypadek, ale to się powtarza.
Otóż, kiedy jestem w domu, teoretycznie spokój, bez stresu, metylofenidat źle na mnie działa. Już nawet przy 20mg jestem niespokojny, czuję niepokój i jak każdy ćpun próbuję to zabić czym innym - najczęściej pregabaliną.
Natomiast w pracy, takie dawki, a nawet czasami wielokrotnie wyższe, daja mi więcej siły, czasami poprawiają nastrój itd. Tyle że potem przychodzi zjazd. Jezu, dlaczego my nie możemy czuć się szczęśliwie bez używania różnych substancji psychoaktywnych?
03 maja 2026DEXTER331 pisze: @dicatedoc A to akurat klasyczek. Mam podobnie nie wiem, czym jest to spowodowane, ale zauważyłem, że wystarczy skupić się na czymś ciekawym. U mnie jest to np. granie w ulubioną grę albo czytanie książki wtedy totalnie znika każdy objaw. Zwyczajne siedzenie i nicnierobienie powoduje większe skupienie na odczuciach fizycznych. Tę tezę potwierdza też twoje samopoczucie podczas pracy wtedy nie myślisz o efektach, tylko działasz.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

