CBD samo w sobie nie "klepie" tak więc jeśli jakiś produkt z CBD na was działa to tak naprawdę czujecie działanie niewielkich ilości THC które zawsze występuje razem ze swoim nieklepiącym kolegą (oprócz izolatów).
Już od paru lat miksuję sobie olejki CBD z olejkami medycznymi na receptę w najróżniejszych proporcjach, zależnie od tego jaki efekt chcę uzyskać. Nie będę się dokładnie rozpisywał co i jak na mnie działa bo nie ma to sensu - każdy ma inny układ nerwowy, więc to co u mnie zadziała w sposób X to u innego zadziała w sposób Y.
Przy paleniu/waporyzacji ta różnica nie jest aż tak odczuwalna - tutaj pomieszanie suszu CBD z tym klepiącym osłabia jego działanie głównie poprzez zmniejszenie dawki THC w przyjętym buchu. Ciekawszą opcją jest zjedzenie oleju CBD (sporo!) na dwie godziny przed paleniem THC - faza z bucha będzie łagodniejsza ale w pewien sposób przyjemniejsza.
Jeśli samo THC działa na "pacjenta" dobrze czyli bez nieprzyjemnych efektów ubocznych to dodawanie CBD raczej nie będzie mieć sensu - tylko spłyci działanie i rozczaruje.
Najbardziej zauważałem różnicę przy regularnym używaniu przez kilka dni, a nie jednorazowo. No i dużo zależy od jakości produktu — na słabszych praktycznie nic nie czuć, a na lepszych przynajmniej to delikatne uspokojenie jest zauważalne.
Jedząc LSD 250<<UG wypiłem , 10% cbd na około 5 ml około pół buteleczki i peaku nie pamiętam film miałem urwany przez 2 godziny jak się ocknąłem to nigdy nie mailem tak intensywnych wizuali, jak myślicie to efekt cbd czy układ nerwowy przetyrany ? Czy może teraz papiery mocne w huj ?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.