04 maja 2026yoshi420 pisze: Wczoraj się przekonałem, że odmiany "sativowe"/w kierunku sati - słabo zdają egzamin nasennie bo nie dosyć, że nie ułatwiają to na fazie (ok 40 min od buha) nie mogłem po prostu usnąć. Chciałem dalej coś robić, ale nie miałem siły. Spać też nie szło.
>ponad 20 lat palenia
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
over 20 lat palenia, still indica team.
pierwszy raz (przynajmniej po ziole a nie najebany narotykami) tak miałem, że wróciłem zjarany i zasnąłem w salonie w opakowaniu
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Przyjechał też nasz dostawca i każdy zrobił wiadro. Mnie tak poskładało (nie mam zielonego pojęcia, co to było - pewnie Afghan czy coś podobnego), że z meczu i ogólnie wieczoru nie pamiętałem praktycznie nic, a nie zaliczyłem żadnego zgona - normalnie oglądałem i podobno nawet coś mówiłem. Na drugi dzień rano musiałem sprawdzać wynik... Ten stał był jak na granicy zaśnięcia.
A to było tak z 17 lat temu, czyli troszeczkę inne czasy. O THC na poziomie 30% na pewno nikt jeszcze nawet nie marzył.
jezu a jakaś odmiana z apteki wg ciebie przypomina afghan albo tego typu indyjki?
a odnośnie tematu to sativa na dzień, a indica na okazje, dla mnie jest bardziej rytualna
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
