1. Taki masowy hasz z przemytu z Afryki, czy bliskiego wschodu powstaje z odmian tam rosnących naturalnie, których jako susz mało kto miał okazję palić.
2. Po kwiatach poznasz, że są stare, a po grudzie nie ma opcji. Sporo THC rozpadło się do CBN i działanie robi się bardziej "ciężkie" / senne.
Kto robił # samemu, ten wie działanie jest dokładnie takie, jak kwiatów, tylko mocniejsze. Mój ulubiony to zebrany z nożyczek po strzyżeniu i skonsumowany od razu. Smak czegoś takiego jest nie do podrobienia (świeża żywica, która jeszcze kilka godzin wcześniej była "żywa").
01 maja 2026jezus_chytrus pisze: Ta różnica w działaniu (tylko moja teoria) zapewne wynika z 2 czynników:
1. Taki masowy hasz z przemytu z Afryki, czy bliskiego wschodu powstaje z odmian tam rosnących naturalnie, których jako susz mało kto miał okazję palić.
2. Po kwiatach poznasz, że są stare, a po grudzie nie ma opcji. Sporo THC rozpadło się do CBN i działanie robi się bardziej "ciężkie" / senne.
Kto robił # samemu, ten wie działanie jest dokładnie takie, jak kwiatów, tylko mocniejsze. Mój ulubiony to zebrany z nożyczek po strzyżeniu i skonsumowany od razu. Smak czegoś takiego jest nie do podrobienia (świeża żywica, która jeszcze kilka godzin wcześniej była "żywa").
Świeża żywica zeskrobana z nożyczek jest czarna jak smoła / czasem wpadła w brąz (smakowo najlepsze, czego próbowałem i pod względem działania chyba też).
Prasowanie pyłku metodą na słoik z wrzątkiem dawał mi różne efekty. Od cieniutkiego "opłatka" w kolorze brązowym, po czarną plastelinę, ale raz wyszła też taka bursztynowa żywica, która jednak z czasem zmieniła kolor na jasno szaro-brązowy. Ona była z pyłku praktycznie bez żadnych zanieczyszczeń (w postaci drobinek masy zielonej).
Wydaje mi się, że decydujące czynniki to świeżość trichomów, stopień dojrzałości, czystość i technika.
Pamiętam jakieś 20 lat temu była ogromna, krajowa fala takiej średniej jakości brązowej grudy. Przez ok 2 miesiące każdy miał tylko to, a w szczycie gram można było kupić za nawet 15zł przy zakupie dyszki.
Jakieś 4 lata temu kupiłem 3g takiej właśnie brązowej grudy i nigdy nie spróbowałem - nadal jest zapakowana w folię z papierosów i siedzi w słoiku. Dziś chyba spróbuję waporyzacji, choć jeszcze nie mam pomysłu, jak się za to zabrać.
Działać na pewno będzie, bo wczoraj postanowiłem przypomnieć sobie swojego sour diesla sprzed kilku sezonów i ku zaskoczeniu działanie tylko nieznacznie się zmieniło. Już po pierwszej chmurze przywitały mnie znajome poty i ok godzina przyklejenia do kanapy. Nawet koloru nie zmienił i nadal wygląda tak, jak świeży.
Do afgańskiego haszyszu jest dodawana mocna czarna herbata.
ps
To nie jest moja oklejka z rana. Był dokument o Afganistanie, poza ty nie raz kupowałem kostkę w foli i wiem jak sprawdzić hasz czy jest uczciwy i niema w nim np piasku.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
